Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 03:18
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Drżeli o wynik

Podziel się
Oceń

Podopieczni Krystiana Pikausa przeważali, jednak brakowało im szczęścia pod bramką i w końcówce musieli drżeć o wynik

Mecz o mistrzostwo wrocławskiej klasy okręgowej rozgrywano na boisku Polaru Wrocław, ponieważ Odra nie otrzymała zgody na grę przy ulicy Kłoczkowskiej. W Foto-Higienie zabrakło Jacka Gucwy, Zbigniewa Kokorudza i Jacka Zarównego. Trener przesunął Waldemara Żelaskę z pomocy do obrony, a Łukasza Kucyniaka z ataku do pomocy. Miejscowi zagrali bez podstawowego bramkarza Roberta Jędrysiaka.

Mecz toczył się w szybkim tempie i nie brakowało sytuacji podbramkowych. Gacianie grali pressingiem i co chwilę przedostawali się na pole karne przeciwnika. Najbardziej aktywni byli Radosław Florek i Stefan Karnatowski. Po dośrodkowaniu Pawła Plucińskiego i strzale Florka piłka skozłowała, ale Waldemar Grzanka nie dał się zaskoczyć. Potem Karnatowski spudłował w zamieszaniu na polu karnym, a następnie minimalnie chybił po indywidualnej akcji. Z dystansu uderzył również Łukasz Kucyniak, ale też nieskutecznie.
<div>Końcówka pierwszej połowy należała do Foto-Higieny. Maciej Cybulski sfaulował na polu karnym Kucyniaka, a Radosław Florek był pewnym egzekutorem jedenastki.
Po stracie bramki miejscowi nie mogli się otrząsnąć. Tomasz Tarasewicz po podaniu Florka potężnie huknął zza pola karnego, ale nad poprzeczkę. Następnie Kucyniak wypatrzył na polu karnym Karnatowskiego, przed którym jednak piłka skozłowała i dlatego i nie trafił do pustej bramki.
Po przerwie goście nadal przeważali, a Grzanka popisywał się swoimi umiejętnościami bramkarskimi. Najpierw Tarasewicz uderzył kąśliwie, a golkiper Odry wybił futbolówkę na róg. Potem Florek przedryblował dwóch rywali i silnie strzelił, jednak Grzanka wyciągnął się jak długi i sparował piłkę poza boisko. Potem groźnie uderzali Florek i Michał Kamiekiewicz. W końcówce doszli do głosu miejscowi. Po dośrodkowaniu Michała Banacha z rzutu wolnego odrzanie byli bliscy zdobycia bramki.
Gra się zaostrzyła i mnożyły się faule. Michał Krej przebywał tylko siedem minut na boisku, a po brutalnych zagraniach powinien je szybko opuścić.
Wyrównującą bramkę mógł zdobyć Karol Siódmiak, ale jego główkę obronił Marcin Mazur. Zakończyło się happy endem dla przyjezdnych, którzy po meczu wykonali na środku boiska taniec radości.
 
Odra Wrocław - Foto-Higiena Gać 0:1
 
0:1 - Radosław Florek (w 40 min., z karnego)
 
Wrocław. Sędziował Michał Gładysz, na liniach asystowali Mirosław Sulikowski i Krzysztof Balcerzak. Widzów około 50.
 
Żółte kartki: Radosław Szajwaj (w 70 min.) - za dotknięcie piłki ręką, Paweł Pluciński (72), Krzysztof Rynio (80) oraz Michał Krej (90) - za faule.
 
Odra: Grzanka - Rynio, Miąsik, Cybulski, Siódmiak - Rubajczyk, Skowroński (77 Furmanek), Skrok (46 Rafalski), Kędzierski (30 Szajwaj) - Pietraszewski, Banach (83 Krej).
 
Foto-Higiena: Mazur - Pluciński, P.Przytuła (82 Bartocha), Żelasko, Płomiński - Karnatowski, M.Przytuła, Kucyniak, Tarasewicz - Kamiekiewicz (67 Chochorowski), Florek (88 Michniewicz).
 
 
Tekst i fot.:
Piotr Zalewski
 
 
 
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: haha Treść komentarza: Mieszczuchy wybiorą się do lasu i boją się trzasku łamanych gałęzi. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:43 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: skrzat leśny Treść komentarza: Grzybiarze niech się bardziej obawiają łosia, który pokazał się ostatnio w lesie Jelczańskim. To klempa samica łosia jest ogromna i nie boi się ludzi. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:41 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: rolnik Treść komentarza: To działko za 800 złotych na propan butan do ochrony upraw przed dzikami i ptakami. 120 decybeli Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:29 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: CTR Treść komentarza: Pani słyszała działko do odstraszania dzików na propan butan, które jest legalne. Codziennie rano huk się niesie po lesie słychać w okolicach stadniny koni Hanna, Janików , Jelcz ....Faktycznie działa i jest skuteczne. Przypomina strzelanie z karabinu. Nikt nie pokusił się o sprawdzenie , a wypisuje się stek bzdur na myśliwych. Co wpisuje się w obecną politykę pseudoekologów i szczcucie na mysliwych. Wystarczy codziennie być w okolicach stadniny, szczególnie rano pięknie slychać. Myślę, że należą się ogromne przeprosiny ze strony Pani i gazety za hejt na myśliwych. Swoją drogą redaktorek niech się stara i będzie bardziej dociekliwy. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:22 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Zapraszam teraz na Zwierzyniec Duży. Coś długo te plany tam w biurze rysujecie Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:03 Źródło komentarza: Droga powiatowa w Osieku zmodernizowana Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Łotwa na zachód od Wilna? Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: W Miłoszycach oddadzą hołd ofiarom sowieckiej napaści na Polskę
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama