Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 08:06
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Kapłan w łańcuchach i okowach

Bernard Lichtenberg urodził się 3 grudnia 1875 roku w Oławie. Był synem właściciela sklepu spożywczego Agusta Lichtenberga i Emilii, z domu Hubrich
Podziel się
Oceń

Żył dla innych

Jego rodzice działali w radzie parafialnej w kościele pw. ŚŚ. Apostołów Piotra i Pawła. Tam został ochrzczony 6 grudnia 1875, przystąpił również do pierwszej komunii. Przyjęcie tych dwóch sakramentów  upamiętniono tablicą, która wisi obok krzyża i portretu błogosławionego w oławskim kościele. Młody Lichtenberg zdał maturę  w 1895 roku w oławskim gimnazjum. Z racji katolickiego  wychowania przez rodziców  był bardzo przywiązany do Kościoła i uczestniczył w jego życiu.

Zapragnął zostać księdzem

Na studia teologiczne wyjechał do Innsbrucka, później przeniósł się do seminarium we Wrocławiu i 21 czerwca 1899 otrzymał święcenia kapłańskie. Swoją mszę prymicyjną odprawił w oławskim kościele, a kazanie prymicyjne wygłosił przyjaciel jego rodziców, ksiądz dr Robert Eymmer. Jak się później okazało» wypowiedział znaczące słowa: - Kapłan pozostaje kapłanem, choćby nawet był w łańcuchach i okowach.

Ksiądz dla ludzi

Pracę duszpasterską prowadził najpierw w Nysie, a od połowy 1900 w Berlinie. Był proboszczem parafii Najświętszego Serca Jezusowego w dzielnicy Charlottenburg. Stworzył podwaliny pięciu parafii i jednego kościoła. Sam żył skromnie, ale pomagał materialnie swojej rodzinnej parafii. Duszpasterska praca Bernarda Lichtenberga w Niemczech przypadła na ciężki okres w historii Europy - dojście nazistów do władzy i wybuch drugiej wojny światowej.  Faszyści pod wodzą Hitlera prowadzili eksterminację ludności pochodzenia żydowskiego oraz czystki polityczne wobec opozycji. Lichtenberg  był w tym czasie proboszczem katedry berlińskiej pw. św. Jadwigi. Nie mógł się biernie przyglądać jawnej niesprawiedliwości i niósł pomoc wszystkim potrzebującym. Publicznie modlił się za prześladowanych i naród polski po wybuchu wojny.  Taka postawa nie podobała się niemieckim władzom, ale on nie zamierzał się zmienić, choć zdawał sobie sprawę z czekających go konsekwencji. Niewygodnego dla władz księdza aresztowano w 1941 roku. W kilkunastogodzinnym przesłuchaniu nie ugiął się pod naciskiem nazistów.



Kapłan w łańcuchach i okowach

Kapłan w łańcuchach i okowach


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: Co innego jeśli się kupi czarno-białe pudło za 500 zlotych i po roku zostaje z niego szmelc...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 00:33Źródło komentarza: Czy tani telewizor może oferować dobrą jakość obrazu?Autor komentarza: NataTreść komentarza: Strach się bać...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 00:30Źródło komentarza: Książka pisarki z Oławy nominowana do nagrody Bestsellery EmpikuAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Nie posługuj się nazwiskiem znanego pisarza, bo słoma z butów ci wystaje. Nie wiem co to za pretensje do gazety, skoro już tytuł sugeruje, że to Ukrainka. Po drugie jeden czy drugi Ukrainiec który zszedł ze ścieżki prawa łamiąc je nie oznacza, że kilka milionów Ukraińców też tacy są. Wręcz przeciwnie. Są to pracowici i wytrzymali ludzie, odnajdują się w każdym zawodzie. A wy przeciwni Ukraińcom to przeważnie nieudacznicy, którym nie udało się w życiu.Albo bez pracy albo pracujący za marną pensyjkę, uważając że za wszelkie porażki życiowe winni są inni obcy tylko nie wy, bo wam nie poszczęściło się w życiu, bo byliście mniej zdolni, mniej inteligentni. Stanowicie margines, tak jak przestępczość jest na marginesie. Jesteście mentalną patologią, pełnymi kompleksów, więc lepiej atakować tych którym układa się. Bo jak to Ukraińcy przyjechali i sobie radzą, a banda nieudaczników uważa że to oni powinni pracować. Jesteście gorsi, słabsi, tępi więc zostaje wam tylko zazdrościć. Albo od razu jedźcie do Moskwy. Tam przyjmą was jak bohaterów, których będą traktować lepiej. Po raz pierwszy raz w życiu poczujecie się docenieni.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 21:32Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Inteligencie inaczej, jak uważasz materiały z rozbiórki, materiały na budowę, przęsła mostów itd. to będą taczkami wozić żeby się w tonażu zmieścić? Zajmij się swoim nosem i nie wtykaj go tam gdzie nie trzeba.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:42Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Jakbyś znał się na znakach, to byś wiedział że zakaz dotyczy samochodów powyżej 20 ton (rzeczywistych a nie dmc). To że jedzie samochód ciężarowy z naczepą, nie znaczy że tą wartość przekracza. Dla twojej informacji ciągnik siodłowy z pustą naczepą mieści się w 15 tonach. Jak reaktywują ORMO to może się zgłosisz, bo predyspozycje niewątpliwie masz.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama