Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 16:35
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Monte Cassino po 65 latach (1)

Od wielu lat użytkujemy nasze zabytkowe pojazdy i bierzemy udział w licznych wystawach, defiladach, uroczystościach i świętach państwowych. W 2004 roku byliśmy w Normandii. Zawsze naszym celem było jednak Monte Cassino. Postanowiliśmy pojechać do Italii na obchody 65. rocznicy bitwy
Podziel się
Oceń

Wyprawa do Włoch

Podstawą naszej grupy rekonstrukcji historycznej jest Szwadron Wojskowych Pojazdów Zabytkowych, działający w strukturach Stowarzyszenia Pancerny Skorpion w Opolu - (4. pułk pancerny Skorpion). Plan i organizacja wyprawy wciąż ulegały zmianie. Z powodu kryzysu gospodarczego nie dopisali sponsorzy, pomogło zaledwie kilku, początkowy zamiar zabrania 8 pojazdów ograniczył się do 4. Tuż przed terminem wyjazdu ustaliliśmy ostateczną wersję. Pojedziemy w składzie: 4 jeepy (2 z Kluczborka, oraz po jednym z Warszawy i Oławy),  członkowie „Szwadronu Skorpion” i koledzy ze śląskiej grupy „Karpatczyków” (GRH Karpaty) - łącznie 21 osób. Skład prawie z całej Polski: Brzeg, Tarnów, Lublin, Gdynia, Opole i wielu innych miejscowości. Plan jest prosty: uroczystości na Monte Cassino, 2-3 dni na terenie bitwy, następnie przejazd szlakiem bojowym II Korpusu. Mamy zamiar zapalić znicze na wszystkich polskich cmentarzach - na każdym grobie. Uzyskaliśmy od sponsora kilka tysięcy zniczy (podziękowanie dla Marcina). Nasza grupa jest spora, ale z dużym doświadczeniem. Wiemy, że wszyscy będą w mundurach i wyposażeniu „Skorpionów” oraz 3. Dywizji  Strzelców Karpackich.  

Początek

Rozpoczęliśmy 14 maja w Opolu, na placu przed Urzędem Marszałkowskim. Oprócz przedstawicieli opolskiego Urzędu Marszałkowskiego, byli również kombatanci, uczestnicy wyprawy, oczywiście z jeepami. Krótkie przemówienia, reporterzy, ostatnie wywiady. W ramach pożegnania przekazujemy pamiątkowe flagi - mamy okolicznościowe proporczyki i znaczki wyprawy, otrzymujemy flagę województwa i kilku innych gmin, wspierających nasz wyjazd - i w drogę.  Przewiezienie czterech willysów i ponad 20 osób to spore zadanie. Zakładamy, że będziemy spali na otwartej przestrzeni, żywimy się sami. Sterta śpiworów, łóżek polowych i namiotów, do tego komplet wyposażenia, umundurowania, repliki broni, hełmy. To wszystko tworzy całkiem duży ładunek. We Włoszech jeepy pojadą o własnych siłach, w drodze powrotnej przez Austrię - ponownie na lawetach. Na południe Europy jedziemy przez Niemcy, a omijając Czechy, kierujemy się na Brenner i dalej w kierunku Rzymu i Cassino. Na trasie piękna pogoda i ośnieżone szczyty Alp. Pierwszym zaskoczeniem była dla nas, a raczej dla budżetu naszej wyprawy, wysokość opłat za włoską autostradę. 400 euro za cztery pojazdy to sporo. Do Cassino dotarliśmy późną nocą drugiego dnia podróży. Wcześniej uzgodniliśmy z polskimi harcerzami, że skorzystamy z gościnności zakonu i zatrzymamy się pod murami klasztoru na terenie obozowiska, które tradycyjnie przyjmuje pielgrzymów z całego świata.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: my też nie wiemy, ale on się tym non stop chwali niemalże jakby sam to robił i za własne pieniądze Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:08 Źródło komentarza: Otwarcie stacji Oława po remoncie coraz bliżej Autor komentarza: oławiak Treść komentarza: Tłumaczone było nie raz , kto poszuka to znajdzie? Dodatkowo zamiast ładować pieniądze w wirtualne pierdoły, które najprawdopodobniej nigdy , nie powstaną , mogliśmy partycypować w kosztach!!!! Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:03 Źródło komentarza: Otwarcie stacji Oława po remoncie coraz bliżej Autor komentarza: oławiak Treść komentarza: NIE ! NIE ! NIE! Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:00 Źródło komentarza: Otwarcie stacji Oława po remoncie coraz bliżej Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: my też nie wiemy, ale on się tym non stop chwali niemalże jakby sam to robił i za własne pieniądze Data dodania komentarza: 28.09.2026, 13:29 Źródło komentarza: Otwarcie stacji Oława po remoncie coraz bliżej Autor komentarza: Rob Treść komentarza: Wytłumacz wszystkim. Co ma Burmistrz do terenu, który jest własnością PKP? Dorosły facet, a rozum małego dziecka Data dodania komentarza: 28.09.2026, 13:16 Źródło komentarza: Otwarcie stacji Oława po remoncie coraz bliżej Autor komentarza: pkp Treść komentarza: Czy pamiętano o pasażerach niepełnosprawnych, czy podniesiono peron odpowiednio w miejsc gdzie mogą wsiąść do pociągu? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: Otwarcie stacji Oława po remoncie coraz bliżej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama