Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:17
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Monte Cassino po 65 latach (1)

Od wielu lat użytkujemy nasze zabytkowe pojazdy i bierzemy udział w licznych wystawach, defiladach, uroczystościach i świętach państwowych. W 2004 roku byliśmy w Normandii. Zawsze naszym celem było jednak Monte Cassino. Postanowiliśmy pojechać do Italii na obchody 65. rocznicy bitwy
Podziel się
Oceń

Poniedziałek 18 maja

65. rocznica zwycięstwa w bitwie o Monte Cassino. Od rana przygotowania do uroczystości na cmentarzu. Doskonała pogoda, ale wciąż rekordowe upały. A my w naszych grubych wełnianych battle dressach. Jeepy ustawiono po prawej stronie przy wejściu na Polski Cmentarz Wojenny. My stanęliśmy na płycie cmentarza wraz z innymi uczestnikami.  Uroczystości trwały wiele godzin, był wielki upał, kombatanci w cieniu swoich parasoli wytrzymywali z wysiłkiem wiele godzin w skwarze. W uroczystościach uczestniczyli prezydent RP Lech Kaczyński, oraz żona generała Władysława Andersa wraz z córką. Obok pozostałe grupy rekonstrukcji historycznej również przybyłe z Polski.  Nowym akcentem była obecność niemieckich weteranów bitwy. Niemieccy spadochroniarze - „Zielone Diabły”,  podobnie jak wiele delegacji państwowych, również złożyli wieńce pod pomnikiem na cmentarzu. Po wielogodzinnych uroczystościach zabieramy naszych kombatantów do willysów (weterani nazywają je bantamami) i jedziemy ponownie do miejsc, które odwiedziliśmy wczoraj. Najpierw wyjazd do shermana 4. Pułku. Tu ponownie znicze i niezapomniane chwile, kiedy słuchamy opowiadania uczestników bitwy. Trudno uwierzyć, że minęło już 65 lat. To wszystko wydaje się takie bliskie.
Z „Gardzieli” jedziemy do Domku Doktora. Włoska rodzina, która tam mieszka i do niej wciąż zaglądają Polacy, zaprasza nas do domu, ale nie chcemy nadużywać gościnności. Nad wejściem do domu wciąż znajduje się pamiątkowa tablica w dwóch językach, o roli tego budynku w bitwie. Z kombatantami jedziemy jeszcze na szczyt wzgórza 593, tu tradycyjnie zdjęcia pamiątkowe i następnie odwozimy weteranów do klasztoru. Niełatwo wyrazić, co czujemy w takiej chwili. To jak podróż w przeszłość, i niezwykła jedność czasu, miejsca i akcji. Bantamy z weteranami walk, klasztor i łąki czerwonych maków.
Tego dnia wieczorem zaproszono nas na uroczysty obiad z udziałem weteranów, w hotelu Edra w Cassino. Obecny był kierownik Urzędu ds. Kombatantów, przedstawiciele wojska i wielu gości z Polski. Po tym spotkaniu pojechaliśmy do teatru w Cassino, na obchody „Dnia Polskiego”. Na szczęście mieliśmy sporo materiałów promocyjnych z Polski i dzięki temu można było pozostawić ślad wśród mieszkańców i miejscowych władz.

Tekst i fot.: Przemysław Pawłowicz



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama