Izba Historii Marki Jelcz powstała z potrzeby zachowania pamięci o zakładach, które przez dekady współtworzyły tożsamość miasta i podstawę jego funkcjonowania. Dla wielu mieszkańców historia Jelcza to nie abstrakcyjna opowieść o zacofanym przemyśle PRL-u, lecz historia rodzin, codziennej pracy i awansu społecznego całych pokoleń. Autobusy i ciężarówki produkowane w Jelczu były obecne niemal w całej Polsce. Zakłady współtworzyły także powojenną historię komunikacji Dolnego Śląska i proces odbudowy życia społecznego po 1945 roku.
Jednocześnie historia miasta jest znacznie szersza niż same dzieje fabryki. Obejmuje wcześniejsze dzieje Jelcza i Laskowic, historię dawnych mieszkańców tych ziem, okres II wojny światowej, obóz pracy Fünfteichen oraz inne obozy powstałe w związku z budową zakładów zbrojeniowych Kruppa - Bertha-Werke. To także historia powojennych migracji ludności, przesiedleńców przybyłych po 1945 roku oraz rozwoju miejscowości w czasach PRL (łącznie z nadaniem praw miejskich w połowie lat 80. XX w.) i po upadku komunizmu. Właśnie dlatego coraz częściej pojawia się pytanie, czy dzieje Jelcza-Laskowic nie zasługują na prezentację w muzeum miejskim - miejscu otwartym dla mieszkańców, szkół, lokalnych organizacji i gości spoza miasta.
Jeśli zapadnie decyzja o przeniesieniu obecnej izby w nowe miejsce, konieczne będzie przeprowadzenie dokładnych kalkulacji oraz określenie, kto miałby ponieść koszty adaptacji nowej siedziby i zabezpieczenia zbiorów, jak i utrzymywania placówki w przyszłości. Tym bardziej, że wcześniejsze przenosiny części eksponatów budzą do dziś pytania i kontrowersje. Dlatego cały proces powinien odbywać się transparentnie, przy współudziale mieszkańców, lokalnych pasjonatów historii oraz organizacji społecznych.
Stworzenie nowoczesnego muzeum miejskiego nie ogranicza się wyłącznie do znalezienia nowego lokalu. To także konieczność opracowania formalnych zasad funkcjonowania placówki, określenia jej statusu prawnego, budżetu i źródeł finansowania. Niezbędne byłyby również profesjonalna inwentaryzacja zbiorów, przygotowanie koncepcji wystawy stałej, zabezpieczenie warunków konserwacji eksponatów oraz stworzenie programu działalności edukacyjnej i kulturalnej. Wszystko to wymaga czasu, kompetentnych pracowników i współpracy wielu środowisk.
Marka Jelcz nie należy wyłącznie do przeszłości. Współczesna spółka JELCZ Sp. z o.o., wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jest ważnym producentem pojazdów dla Wojska Polskiego. Pokazanie tej ciągłości technologicznej i przemysłowej - od Bertha-Werke i powojennej odbudowy przemysłu po współczesną produkcję dla armii - mogłoby stać się jednym z ważnych elementów przyszłej ekspozycji.
Podobne projekty coraz częściej realizowane są przy wsparciu funduszy zewnętrznych - programów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, środków unijnych, programów rewitalizacyjnych czy inicjatyw transgranicznych. Być może muzeum mogłoby stać się również elementem rewitalizacji jednej z historycznych przestrzeni miasta.
W przyszłym roku Jelcz-Laskowice będą obchodziły 40-lecie uzyskania praw miejskich. To dobry moment, by zastanowić się nie tylko nad przeszłością, ale również nad przyszłością lokalnej pamięci historycznej. Do tego czasu można przeprowadzić publiczną dyskusję, przygotować pierwsze prace koncepcyjne oraz zastanowić się nad możliwymi modelami funkcjonowania przyszłej placówki.
Warto rozważyć również powołanie przy burmistrzu społecznego gremium doradczego złożonego z historyków, regionalistów, muzealników, przedstawicieli organizacji społecznych oraz mieszkańców zainteresowanych historią miasta. Mogłoby ono wspierać samorząd w wypracowaniu koncepcji muzeum oraz w zabezpieczeniu i opracowaniu lokalnego dziedzictwa historycznego.
Ewentualne muzeum miejskie nie powinno być wyłącznie miejscem przechowywania pamiątek. Mogłoby stać się przestrzenią edukacji, spotkań, działalności społecznej i promocji miasta. Marka "Jelcz" ma dziś charakter niemal kultowy dla miłośników historii motoryzacji i przemysłu. Nowoczesne muzeum mogłoby stać się ważnym punktem na mapie turystyki industrialnej Dolnego Śląska i przyciągać odwiedzających z całej Polski.
Historia Jelcza-Laskowic zasługuje na miejsce dostępne, nowoczesne i otwarte. Być może właśnie dziś pojawia się szansa, by taki projekt zacząć traktować nie jako marzenie, lecz realne wyzwanie dla miasta i jego przyszłości.
Krzysztof Ruchniewicz / Bochum-Miłoszyce

Napisz komentarz
Komentarze