Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 08:04
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Po kłótni z partnerką, zniszczył jej samochód. Miał przy sobie kokainę

36-letni mieszkaniec powiatu oławskiego odpowie przed sądem za uszkodzenie mienia oraz posiadanie narkotyków. Jak informuje oławska policja, po kłótni z byłą partnerką mężczyzna zniszczył jej samochód i uszkodził elementy budynku mieszkalnego. Podczas interwencji funkcjonariusze znaleźli przy nim kokainę
Po kłótni z partnerką, zniszczył jej samochód. Miał przy sobie kokainę

Autor: fot. Policja Oława

Podziel się
Oceń

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 26 lipca, około godziny 8.00 na terenie Oławy. Z ustaleń policjantów wynika, że po rozstaniu z partnerką 36-latek opuścił mieszkanie, a następnie rzucił swoim rowerem w prawidłowo zaparkowany samochód marki Renault należący do kobiety. W wyniku tego na masce i zderzaku pojazdu powstały liczne zarysowania.

Na tym jednak jego zachowanie się nie zakończyło. Mężczyzna miał również kopać w drzwi wejściowe do klatki schodowej przy ul. Iwaszkiewicza, uszkadzając listwę drzwiową i powodując kolejne straty.

Podczas interwencji funkcjonariusze zwrócili uwagę na jego nerwowe i pobudzone zachowanie. Jak podaje policja, 36-latek zachowywał się irracjonalnie i wielokrotnie sięgał do kieszeni odzieży. Mundurowi postanowili go skontrolować, podejrzewając, że może posiadać środki odurzające.

Ich przypuszczenia potwierdziły się. Przy mężczyźnie znaleziono zawiniątko z folii aluminiowej zawierające biały proszek. Badanie narkotesterem wykazało, że była to kokaina.

36-latek został zatrzymany i usłyszy zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia oraz posiadania środków odurzających. Za zniszczenie mienia o wartości przekraczającej 800 zł grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie narkotyków - do 3 lat więzienia. Mężczyzna musi liczyć się z odpowiedzialnością karną, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Co to jest? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 21:15 Źródło komentarza: Piotr Piechota: - Nie jesteśmy już underdogiem Autor komentarza: też podatnik Treść komentarza: Ciekawsze jest kto robi projekt, a płacimy my wszyscy. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:45 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: specOdNiczego Treść komentarza: Racja. Zamiast wydawać niepotrzebnie kasę na Wiejską to przekierować na Kilińskiego. Wiadukt ma być ponoć szybciutko to budowa drugiego przejścia w tym miejscu jest zbyteczna. Róbcie na Kilińskiego. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:23 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka na wózku muszę sprostować jedną rzecz: piasek i łopatka nie wystarczą, jeśli dziecko na wózku nie ma jak do nich w ogóle podjechać. Nikt nie chce oddzielać dzieci ani tworzyć dla nich zamkniętych stref. Właśnie po to potrzebne są integracyjne urządzenia na publicznych placach zabaw. Zamiast piasku płaskie nawierzchnie, podjazdy czy huśtawki dostosowane dla wózków tak aby nasze dzieci mogły bawić się razem ze zdrowymi rówieśnikami na tym samym placu, a nie patrzeć na zabawę z daleka z perspektywy krawężnika. Tęcza i zajęcia sensoryczne są wspaniałe, ale to terapia. A plac zabaw to miejsce, gdzie moje dziecko ma prawo po prostu być dzieckiem, bez barier architektonicznych. Dostosowanie przestrzeni publicznej to nie „szufladkowanie”, to danie nam równej szansy na bycie razem. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:57 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka z niepełnosprawnością czytam ten komentarz z ogromnym smutkiem i rozczarowaniem. To, co Pan/Pani nazywa „wymysłem” albo „brakiem pojęcia”, dla naszych dzieci jest jedyną szansą na to, by po prostu poczuć się częścią społeczeństwa. Bardzo się cieszę, że są radni jak Pani Ziółkowska, którzy dostrzegają potrzeby mieszkańców częstokroć niewidzialnych dla reszty społeczeństwa. Zamiast krytykować i spychać nas do zamkniętych ośrodków, warto czasem wykazać się odrobiną empatii i zrozumienia. Nasze dzieci mają takie samo prawo do przestrzeni publicznej jak każde inne. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:54 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Ile kosztuje projekt, kto płaci i co z projektem wiaduktu ''bumerang'' ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:50 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama