Radny w pierwszej kolejności podziękował za to, że miasto dofinansuje budowę chodnika po drugiej stronie ulicy Nowy Górnik, zgodnie z obietnicami, jakie padły w roku minionym.
- A co z utwardzeniem ulic w rejonie Nowego Górnika? - pytał burmistrza. - Tam w zasadzie tylko dwie ulice utwardzone są nakładką bitumiczną, a co z pozostałymi ulicami: Herberta, Poświatowskiej, Fredry, Hłaski, Malinowej, Rodziewiczówny? Czy jest jakiś plan działania ich utwardzenia? W jakiej perspektywie czasu można się tam spodziewać nakładek bitumicznych? To jedna sprawa, druga to brak ulicznego oświetlenia. Po zmroku w tamtym rejonie miasta panują egipskie ciemności, ludzie boją się wieczorem wychodzić z domu.
W odpowiedzi burmistrz Tomasz Frischmann poinformował, że w rejonie wspomnianych ulic w rejonie Nowego Górnika planowana jest duża inwestycja Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, która ma ruszyć jeszcze w tym roku i dopiero po jej zakończeniu można będzie kłaść na drogi tzw. asfalt techniczny. Jeżeli chodzi o ulicę Rodziewiczówny to teoretycznie nie ma przeszkód, by położyć tam asfalt, ale nie cały pas drogowy należy do Miasta.
- Wystąpiliśmy do mieszkańców, by nam ten pas udostępnili, oczywiście za odpłatnością, ale na razie takiej woli i zgody z ich strony nie ma - uzasadnia burmistrz. - To powoduje, że nie możemy jak na razie wykonać projektu, a nie chciałbym wchodzić w procedurę ZRID-owską, ponieważ jest dłuższa i droższa. Lepiej się dogadać z właścicielami terenu, ale - jak powiedziałem - na tę chwile tej woli nie ma, ale oczywiście powielimy zapytania. Jeżeli chodzi o ulicę Malinową, to został złożony wniosek o dofinansowanie z tzw. środków związanych z obronnością, więc proszę trzymać kciuki, byśmy to dofinansowanie otrzymali, wówczas szybciej uda się ją wykonać.

Ulica Rodziwiczówny

Napisz komentarz
Komentarze