Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:28
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Taniec spełnionych marzeń

- Każdego tygodnia tańczymy na milongach we Wrocławiu, Oławie czy Brzegu. Spotykamy się w grupie takich samych pasjonatów jak my, tworząc krąg przyjaciół w rodzinnej i niezwykle serdecznej atmosferze - mówi Barbara Duber, która wraz z mężem Andrzejem oddaje się magii tanga, gdy tylko czas pozwala
Podziel się
Oceń

Ona - znany lekarz okulista, ekspresyjna, radosna brunetka, olśniewająca kolejnymi kreacjami. On- sympatyczny, towarzyski inżynier, obecnie wykładowca przedmiotów związanych z budownictwem. Barbara i Andrzej Duberowie. Podczas Festiwalu Kultury Argentyńskiej „Magia Tanga”, pod okiem Aishy i Victora, nauczycieli tańca, którzy zawitali do Brzegu z Buenos Aires, kolejny raz spełniali się w tangu. Na pytania o początki ich romansu z tym tańcem i rozwijania swojej pasji opowiadają:

Barbara: Taniec był od zawsze naszą miłością. Kilkakrotnie uczestniczyliśmy w kursach tańca towarzyskiego i za każdym razem odczuwaliśmy niedosyt swoich umiejętności. Dotyczyło to zwłaszcza tanga, które wówczas należało do grupy standardowej. Około trzy lata temu dotarły do nas wieści o pasjonatach tanga argentyńskiego  i  wzięliśmy udział w pokazie w wykonaniu instruktorów z Wrocławia. Właśnie od tego momentu datuje się nasza fascynacja tym wyjątkowym tańcem. Kiedy pojawiła się możliwość  szkolenia się pod okiem Ewy Radwańskiej i Andrzeja Sikorskiego, bez zastanowienia postanowiliśmy z niej skorzystać.

Andrzej: Nauka nie należała do najłatwiejszych, bowiem tango argentyńskie wymaga zupełnie innego nastawienia umiejętności i uczuć niż taniec standardowy. Należy być skupionym, panować nad swoim ciałem, być odpowiedzialnym za każdy ruch tak swój  jak i partnerki. Mieliśmy momenty zwątpienia, czy będziemy w stanie kiedykolwiek zatańczyć, ale cierpliwość Ewy i Andrzeja stopniowo dawała efekty .

Barbara:  Dziś czerpiemy z tanga prawdziwą przyjemność i satysfakcję. W dalszym ciągu staramy się korzystać z każdej nadarzającej się okazji doskonalenia umiejętności na warsztatach prowadzonych przez instruktorów tak krajowych jak i zagranicznych. Każdego tygodnia tańczymy na milongach we Wrocławiu, Oławie czy Brzegu. Spotykamy się w grupie takich samych pasjonatów jak my, tworząc krąg przyjaciół w rodzinnej i niezwykle serdecznej atmosferze.

Andrzej: Każde takie spotkanie pozwala odreagować tygodniowe stresy i zmęczenie. Próbujemy namawiać znajomych na pójście naszą drogą, zwłaszcza tych, którzy narzekają, że z powodu tanga często jesteśmy nieuchwytni. Od września znów mogą skorzystać z bezpłatnych kursów w Brzeskim Domu Kultury pod kierunkiem Ewy i Andrzeja. Marzy nam się podróż do Argentyny w gronie przyjaciół tangeros.

Barbara: Stanisław Markowski, pasjonat tanga, powiedział trafnie, że tango to nie taniec do muzyki, ale taniec muzyki, dla nas jest to taniec spełnienia marzeń.

Tekst i fot.: Anna Pasikowska 
 


Napisz komentarz

Komentarze

ANNA DUDEK 23.11.2016 15:40
PIĘKNIE ;-) Nic dodać nic ująć. Ja z mężem Arturm tańcze od roku...tzn ucze się tanga...jestem na początku drogi . ktora do tego stopnia Mnie pochłoneła , że nie widzę odwrotu...Podziwiam w Herbaciarni co niedziele taniec Basi i Andrzeja i chociaż dziś mamy rok 2016 to zaręczam , że tej parze zupełnie nie przeszło - a widze że artukuł jest z 2009 roku...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama