Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 01:14
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bystrzyca, jakiej nie znacie (2)

Legendy i ciekawostki
Podziel się
Oceń

 Dialekt polsko-śląski

 W roku 1884, według raportu ewangelickiego superintendenta oławskiego Punkego (ewangelicki duchowny, sprawujący nadzór nad duchowieństwem i zborami danej diecezji), nie istniała już potrzeba odprawiania polskich nabożeństw w diecezji oławskiej. Język polski (według niego) rozumiało najwyżej kilku bardzo starych mieszkańców północnych wsi leśnych. W kościele i szkole posługiwano się wyłącznie językiem niemieckim. Ostatnie nabożeństwa polsko-ewangelickie odprawiano w Laskowicach, Minkowicach i właśnie w Bystrzycy.

W tych i innych śląskich miejscowościach mówiony język polski był mocno zniemczony i nieraz określany mianem "Wasserpolnisch - wodnisty polski". Tak powstał specyficzny dialekt śląsko-polski.

 A to ciekawe...

30 sierpnia 1610 roku stary leśniczy Schmolke podpił sobie na jarmarku w Oławie. W drodze powrotnej do Bystrzycy zabłądził i wjechał do jednej z licznych odnóg starej Odry, wypadł z siodła i utonął. Tylko koń zdążył się uratować.

*

W roku 1718, w oławskim więzieniu, przy Bramie Brzeskiej osadzono ewangeliczkę Annę Kriispelin z Bystrzycy. Zakuto ją w dyby. Zarzucono jej, że w dniu Bożego Ciała dyskutowała z katolicką krewną na tematy religijne, mówiła o diabelskiej wodzie i szydziła z Dziewicy Marii. Chociaż zarzuty nie zostały potwierdzone, a sąd apelacyjny w Pradze uniewinnił kobietę, spędziła w więzieniu cały rok.

*

7 sierpnia 1803 roku od uderzenia pioruna w Bystrzycy spłonęło wiele domów.

*



Bystrzyca, jakiej nie znacie

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Dzisiaj to ul. Leśna

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Widok na centrum - po prawej w oddali widać gmach fabryki cygar, gdzie dziś znajduje się Zespół Szkół w Bystrzycy

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Przed wojną

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Wprawdzie pan Władek z Leśnej Wody ma stare podkowy na ścianie swojego domu, ale nigdy nie słyszał o legendzie, związanej z wielkim głazem i śladami diabelskich podków

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Bystrzyca, jakiej nie znacie

Dziś po prawej stronie drogi Bystrzycy do Leśnej Wody stoi wielki głaz, ale chyba nie ma nic wspólnego z legendą - trafił to parę lat temu z pobliskiej piaskowni. No i do czterech metrów sześciennych też trochę mu brakuje


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama