Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 07:22
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Szycie idzie pełną parą!

Na zdjęciu część maseczek, które grupa mieszkanek powiatu uszyła dzisiaj. Starostwo Powiatowe w Oławie zadeklarowało im pomoc finansową na zakup potrzebnych materiałów
Podziel się
Oceń

Za pomocą mediów społecznościowych zaapelowały o dostarczanie im materiałów i jest odzew. Mają już z czego szyć, więc szyją. 

- Od pewnego czasu bierzemy udział w różnych akcjach charytatywnych i na różne sposoby staramy się wesprzeć potrzebujących - mówił nam dwa dni temu Artur Piotrowski, koordynator 12-osobowej grupy przyjaciół z Oławy i gminy Oława, których nakręca pomaganie. - Uznaliśmy, że w obecnej sytuacji też nie możemy siedzieć bezczynnie i tak narodził się pomysł szycia maseczek ochronnych, których - jak słyszymy - ciągle brakuje.

- Tak w skrócie, to chcemy kontynuować dzieło Eli Wojdyły - mówi jedna z dziewczyn. - A są wśród nas dwie nauczycielki, jest pracownik administracji szkoły, księgowa, przedsiębiorca, jest nawet dziewczyna chora na raka, która w przerwach miedzy chemią dla siebie chce pomagać innymi...

 



Napisz komentarz

Komentarze

oławianka 25.03.2020 15:57
Musimy zdawać sobie obecnie w dobie pandemii koronawirusa, że używając takie też na zewnątrz maseczki nie wolno nam wnosić ich do mieszkania, bo to "bomba wirusowa", ona gromadzi wirusy i inne bakteria na swojej powierzchni, powinna być natychmiast wyrzucona przed wejsciem, jeżeli chcemy chronić siebie i swoją rodzinę. Maseczkę powinni nosić osoby, które kaszlą, kichają i nie są objęte kwarantanną. Każda maseczka taka to jednorazowy użytek a do tego bez atestu, nie wolno jej prać tylko wyrzucać. Personel medyczny i pomocniczy nie powinien ich używać w pracy. A Starosta niech przeznaczy pomoc finansową na zakup maseczek z atestem i dostarczy wszystkim pracownikom szpitala, na SOR, na oddziały szpitalne, laboratoria, bo ich nigdy w obecnej sytuacji nie jest za dużo. Na dyżurach powinni wymieniać co 3 godziny aby nie rozsiewać to co na nich się zgromadziło.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Co to jest? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 21:15 Źródło komentarza: Piotr Piechota: - Nie jesteśmy już underdogiem Autor komentarza: też podatnik Treść komentarza: Ciekawsze jest kto robi projekt, a płacimy my wszyscy. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:45 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: specOdNiczego Treść komentarza: Racja. Zamiast wydawać niepotrzebnie kasę na Wiejską to przekierować na Kilińskiego. Wiadukt ma być ponoć szybciutko to budowa drugiego przejścia w tym miejscu jest zbyteczna. Róbcie na Kilińskiego. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:23 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka na wózku muszę sprostować jedną rzecz: piasek i łopatka nie wystarczą, jeśli dziecko na wózku nie ma jak do nich w ogóle podjechać. Nikt nie chce oddzielać dzieci ani tworzyć dla nich zamkniętych stref. Właśnie po to potrzebne są integracyjne urządzenia na publicznych placach zabaw. Zamiast piasku płaskie nawierzchnie, podjazdy czy huśtawki dostosowane dla wózków tak aby nasze dzieci mogły bawić się razem ze zdrowymi rówieśnikami na tym samym placu, a nie patrzeć na zabawę z daleka z perspektywy krawężnika. Tęcza i zajęcia sensoryczne są wspaniałe, ale to terapia. A plac zabaw to miejsce, gdzie moje dziecko ma prawo po prostu być dzieckiem, bez barier architektonicznych. Dostosowanie przestrzeni publicznej to nie „szufladkowanie”, to danie nam równej szansy na bycie razem. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:57 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka z niepełnosprawnością czytam ten komentarz z ogromnym smutkiem i rozczarowaniem. To, co Pan/Pani nazywa „wymysłem” albo „brakiem pojęcia”, dla naszych dzieci jest jedyną szansą na to, by po prostu poczuć się częścią społeczeństwa. Bardzo się cieszę, że są radni jak Pani Ziółkowska, którzy dostrzegają potrzeby mieszkańców częstokroć niewidzialnych dla reszty społeczeństwa. Zamiast krytykować i spychać nas do zamkniętych ośrodków, warto czasem wykazać się odrobiną empatii i zrozumienia. Nasze dzieci mają takie samo prawo do przestrzeni publicznej jak każde inne. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:54 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Ile kosztuje projekt, kto płaci i co z projektem wiaduktu ''bumerang'' ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:50 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama