Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 02:19
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Dlaczego kochamy alpaki?

Alpakowe szaleństwo. Coś takiego w nich jest, że wszyscy, no niemal wszyscy, od razu chcą się do nich tulić? A przynajmniej z przyjemnością na nie popatrzeć. Dlatego coraz częściej alpaki można spotkać także w powiecie oławskim, w przydomowych ogrodach, zwierzyńcach, hodowlach...
Dlaczego kochamy alpaki?
Co takiego dzieciaki w nich widzą? - mówi Marta Jakobsze-Kozłowska. - Nie mam pojęcia. Nie wiem. Po prostu jest teraz szał na te alpaki
Podziel się
Oceń

Zróbcie eksperyment. Weźcie kilkuletnie dziecko do zagrody alpak, a usłyszycie pierwsze "wow!". Gdy zwierzęta będą na tyle oswojone, że można je będzie dotknąć, a najlepiej objąć za długaśną szyję, usłyszycie ponowne "wow!". I tak już będzie dalej, bo tym pięknym, oryginalnym zwierzętom o wielkich oczach naprawdę trudno się oprzeć.

Bo tak

Są w naszym powiecie tacy, którzy do alpak podeszli w zupełnie niekomercyjny sposób. Mają, bo chcieli mieć. Dla siebie, choć nie wykluczają, że gdy zwierzęta bardziej się oswoją, pozwolą czasem dzieciom z okolicy na bliższy kontakt.

- Mamy 7 alpak, 5 samców i 2 samice, wszystkie trafiły do nas z hodowli aż spod Białegostoku - mówi pan Józef, mieszkający w jednej z podoławskich wsi. - Są bardzo przyjemne, takie flegmatyczne, a przez to uspokajające. Mamy je od niedawna, mniej niż rok, więc nie jesteśmy z nimi jeszcze na tym etapie, żeby się przytulać. Ich przysmakiem jest tarta marchewka, wtedy zawsze przychodzą do opiekuna. Zresztą generalnie są bardzo ciekawskie. Gdy dzieci podchodzą pod płot, one też się tym interesują, czasem całą grupą podchodzą.

Pan Józef przyznaje, że alpaki w naszych warunkach nie są drogie w utrzymaniu: - Pasą się na naszej łące, trzeba mieć też siano, suche wysłodki z buraków cukrowych moczymy i dajemy im do jedzenia, jest także na rynku specjalistyczna sucha karma dla alpak. Owszem, trzeba uważać na drzewka, bo ogryzają korę, liście i pędy, ale większych kłopotów z nimi nie ma. Na razie nie chorują i zdaje się, że generalnie alpaki są zdrowe. Raz do roku trzeba je strzyc, robimy z tego potem poduszki i kołdry.

Dodatek

- U nas alpaki były dodatkiem do rancza, chcieliśmy po prostu zwiększyć ofertę - mówi Marta Jakobsze-Kozłowska z Małego Rancza "Kaprysek" w Mościsku pod Jelczem-Laskowicami. A było do czego dodawać, bo na ranczu są już konie, jest kudłata krowa, kucyki, zakochany osioł, alpaki, świnki, kury, indyki, owca, kozy, papugi, gęsi, szop pracz, strusie...

Pani Marta przyznaje, że alpaki to zwierzęta wyjątkowo przyjazne, wdzięczne i niekonfliktowe. Dopiero przyparta do mury, gdy już nie ma wyjścia, alpaka ostrzega, że będzie pluć, a potem naprawdę pluje. I to zawartością żołądka, co nie pachnie zbyt ładnie.

- Alpaki w obronie własnej potrafią też kopać, ale u nas jeszcze nie zdarzyło się, aby któraś wyciągnęła tylną nogę do kopania - mówi pani Marta. - Jeszcze 2 miesiące temu alpaki chodziły u nas luzem między dziećmi, ale obgryzały rośliny ogrodowe, więc musieliśmy to ukrócić... WIĘCEJ O ALPAKACH PRZECZYTASZ W NAJNOWSZYM WYDANIU. Dostępne już teraz pod tym LINKIEM - koszt wydania 2.90 zł



Napisz komentarz

Komentarze

R.rabbit 11.07.2021 13:58
Znowu promujcie to beznadziejne brudne ranczo

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Inteligencie inaczej, jak uważasz materiały z rozbiórki, materiały na budowę, przęsła mostów itd. to będą taczkami wozić żeby się w tonażu zmieścić? Zajmij się swoim nosem i nie wtykaj go tam gdzie nie trzeba.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:42Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Jakbyś znał się na znakach, to byś wiedział że zakaz dotyczy samochodów powyżej 20 ton (rzeczywistych a nie dmc). To że jedzie samochód ciężarowy z naczepą, nie znaczy że tą wartość przekracza. Dla twojej informacji ciągnik siodłowy z pustą naczepą mieści się w 15 tonach. Jak reaktywują ORMO to może się zgłosisz, bo predyspozycje niewątpliwie masz.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Tłok w pociągu do Wrocławia to na szczęście tylko do 30 min. niewygody, Ale stan peronu 1 26.01 (ok.9,00 wysiadałem z pociągu Brzeg - Wrocław) to był skandal. Do krawędzi peronu był śliski, niczym nie posypany lód grożący ześlizgnięciem się podróżnego na tory pod pociąg! Nie tak dawno miał miejsce wypadek, w którym zginęła kobieta. Peron 1 jest zwężony przez ogrodzenie remontowanego budynku dworca i podróżni mają naprawdę ciasne przejście, i nietrudno o kolejne nieszczęście. A tu nie było kogoś, kto posypałby piasek z solą!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:55Źródło komentarza: Dziś znów sporo interwencji w sprawie stacji i koleiAutor komentarza: MiastowaTreść komentarza: Bystrzyca to wieś, która skręca w lewo. Jeśli one są takie jak Biejat, to biada tej wiosce. Ktoś tam chyba upadł na głowę.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:31Źródło komentarza: Wicemarszałkini Senatu w BystrzycyAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Zachowanie rozsądne, poza potwierdzeniem danych personalnych. Gdy ktoś domaga się potwierdzenia naszych danych to po prostu mówmy, że nieznajomym osobom przez telefon takich danych nie podajemy! Dodatkowo zażądajmy imienia i nazwiska i stanowiska dzwoniącego informując go, że chcemy potwierdzić na infolinii czy jest pracownikiem banku.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:29Źródło komentarza: LIST: - Podawał się za pracownika banku i chciał, abym mu podał stan oszczędności na koncie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama