Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 19:01
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jak zwiększyć swoje szanse na udaną rekrutację w języku angielskim?

Podziel się
Oceń

Obecnie na rynku pracy konieczna jest bardzo dobra znajomość przynajmniej jednego języka obcego. Szczególnie dotyczy to angielskiego, ponieważ jest najpowszechniej używany w całej Europie. Dlatego konieczne jest to, żebyśmy potrafili porozumieć się w tym języku, co na pewno zwiększy nasze szanse na znalezienie ciekawej pracy. Ważne jest również to, żebyśmy dobrze przygotowali się do rozmowy kwalifikacyjnej po angielsku. Tym bardziej, jeżeli chcemy rozpocząć naszą karierę zawodową za granicą.

Oferty pracy za granicą

Coraz częściej wyjeżdżamy za granicę, by tam znaleźć nową pracę. Dlatego bardzo ważne jest o, żebyśmy wcześniej dobrze przygotowali się do rozmowy kwalifikacyjnej, która na pewno odbędzie się w języku obcym. W takiej sytuacji konieczna jest bardzo dobra znajomość angielskiego, ponieważ w przeciwnym wypadku nie zrozumiemy, co rekrutująca osoba do nas mówi, albo też nie będziemy potrafili odpowiedzieć na jego pytanie.

Zadania rekrutacyjne po angielsku nie tylko za granicą

Pamiętajmy też o tym, że coraz częściej korporacje i duże przedsiębiorstwa z Wielkiej Brytanii lub Stanów Zjednoczonych otwierają swoje oddziały w Polsce. Wtedy jedną z najważniejszych rzeczy jest to, by wszyscy pracownicy znali co najmniej w stopniu komunikatywnym język angielski. Dzięki temu nie tylko możliwe będzie przejście rozmowy kwalifikacyjnej, ale również bezproblemowe wykonywanie dalszych obowiązków oraz kontaktowanie się z innymi pracownikami lub przełożonymi.

Jak odpowiednio przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej po angielsku?

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej, to nie tylko uzupełnienie wiedzy na temat danej firmy, a także sposobu jej funkcjonowania. Konieczne jest też to, by przygotować się do samej rozmowy pod względem językowym. W końcu nie możemy wtedy używać potocznych sformułowań. Konieczne jest to, byśmy wykazali się elokwencją, pewnością siebie, a przede wszystkim inteligencją. Jednak nie będziemy w stanie tego pokazać, jeżeli nie znamy w wystarczającym stopniu języka angielskiego. Dlatego warto go dopracować, co zapewniają np. kursy oferowane przez https://angloville.pl/.

Intensywny kurs języka angielskiego

W przypadku, gdy nie zostało już wiele czasu do naszej rozmowy kwalifikacyjnej, to powinniśmy zdecydować się na intensywny kurs języka angielskiego. Dzięki niemu w krótkim poprawimy nasze umiejętności, co jest szczególnie polecane osobą, które przez dłuższy czas nie posługiwały się nim. Poza tym nabierzemy większej pewności siebie w trakcie rozmowy, a także wzbogacimy słownictwo.

Zagraniczny kurs

Bez wątpienia jest to idealna opcja dla osób, które mają jeszcze trochę czasu do swojej rozmowy rekrutacyjnej. Zagraniczny kurs umożliwia nam codzienne posługiwanie się językiem obcym, dzięki czemu zyskujemy pewność siebie. Warto też zauważyć, że w trakcie takiego wyjazdu możemy poprawić nasz akcent, co na pewno pomoże w trakcie starań o pracę. Poza tym możemy z łatwością dostrzec sposób wysławiania się np. Brytyjczyków.
(tekst sponsorowany)
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: I bardzo dobrze, że ten projekt przepadł! Dwukadencyjność to jedyny bat na lokalne układy i „wiecznych” burmistrzów czy wójtów, którzy po 20 latach na stołku zaczynają mylić gminne z prywatnym. 10 lat (dwie kadencje) to aż nadto, żeby się wykazać. Jak ktoś przez dekadę nie zrealizował swoich obietnic, to kolejnych 5 czy 10 lat nic nie zmieni. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:16 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "Maria Kucab - nauczycielka, harcerska, mieszkanka Osieku.." Chyba harcerka jeżeli już... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:14 Źródło komentarza: Pierwsza jednostka OSP ma już patronkę Autor komentarza: Obywatel Treść komentarza: Michał Milowicz to super aktor Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:31 Źródło komentarza: Elvis żyje! Przynajmniej w Jelczu-Laskowicach Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Tego burmistrza za niszczenie Oławy i zadłużanie miasta i mieszkańców to trzeba jak najszybciej odwołać w referendum. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:11 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Taka jest konsekwencja dziwnego trendu na dotowanie inwestycji powiatowych przez gminy. Skoro gmina deklaruje możliwość dofinansowania w remoncie drogi w wysokości 50%.. to właściwie czemu nie zwiększyć zakresu prac? Czemu przy takiej okazji nie zrealizować drogi w standardzie większym, lepszym pełniejszym.. chodniki, ścieki, oświetlenie, kanalizacja...Fakt drożej le skoro połowę dorzuci gmina.. W praktyce to oznacza że dorzuci po prostu więcej i więcej... Na tym polega pułapka tego typu dofinansowań. Gmina w ogóle nie powinna w tym uczestniczyć. Skoro droga jest powiatowa, to inwestycje realizuje powiat. Gmina powinna zrealizować przede wszystkim inwestycje na tych drogach które należą do niej, a nie dorzucać do innym. Natomiast jeżeli burmistrz chce być tak dobry i wyręcza powiat (co samo w sobie jest błędem..), to nie w ten sposób. Niech najpierw uzyska zakres planowanych prac, niech pozna budżet inwestycji i jej całkowity koszt. Dopiero potem nieć określa poziom dofinansowania - kwotowo (np. damy 50% procent, ale nie więcej niż 1 mln - bierzecie czy nie?). Tak żeby nie było sytuacji że koszt inwestycji rosną i rosną.. (nawet po podpisaniu umowy.. bo aneksy, bo coś..), a potem rośnie tylko wielkość dofinansowania i to w sposób niekontrolowany. Przy tej drodze to poziom i zakres prac zawsze będzie rósł - po to by był powód, żeby mówić że tylu pieniędzy to powiat nie ma. Choć i tak w tym wszystkim najlepsza jest rola lokalnej "gazety", sprowadzająca się do publikowania "śmiesznych" (według jej mniemania) grafik z ai o niczym... Poziom godny prasy lokalnej... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 15:34 Źródło komentarza: Mieszkańcy Przylesia wciąż walczą o drogę. Nawet chcą się do niej dołożyć Autor komentarza: ZOławy Treść komentarza: Demokracja? Tak? To: 1. Zmieńcie system partyjny. 2. Zmieńcie partyjny system wodzowski i tworzeni list wyborczych. 3. Zmieniasz ugrupowanie do której wszedłeś do parlamentu, rady miejskiej? Oddajesz mandat. 4. Zakaz łączenie funkcji władzy wykonawczej z ustawodawczą, czyli jak poseł, to nie minister. 5. Wprowadźcie realne zmiany w konstytucji, które jasno określą kompetencje i relacje między poszczególnymi organami. 6. Zlikwidujcie TV w Likwidacji. I jeszcze pare innych demokratycznych zmian.... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 15:15 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama