Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 12:15
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wspomnienie. Maria Wanda Łagódka (1957-2024)

9 stycznia 2024 odeszła nasza przyjaciółka i koleżanka Wanda (bo tak ją nazywaliśmy, Marią była tylko w oficjalnych sytuacjach)
Wspomnienie. Maria Wanda Łagódka (1957-2024)
Maria Wanda Łagódka (1957-2024)
Podziel się
Oceń

Jeszcze nie do końca  dociera do naszej świadomości ten fakt. Śmierć zawsze przychodzi zbyt szybko, nie w porę... Zostawia ból, smutek, żal... Na cmentarzu w Chwałowicach żegnali Wandę wszyscy ci, których kochała, i którzy Ją kochali, dla których była ważna, którym służyła swoją wiedzą, zaangażowaniem w ich sprawy, których obdarzała miłością, przyjaźnią, dobrocią, sercem, uśmiechem.

Nasze drogi spotkały się w Publicznej Szkole Podstawowej nr 2 w Jelczu-Laskowicach, która była przez ponad trzydzieści lat miejscem naszej pracy zawodowej, której poświęcaliśmy znaczną część życia i w której mieliśmy szczęście poznać wielu nowych kolegów i przyjaciół.

Wanda uczyła techniki, a później także informatyki. Jako nauczyciel i wychowawca wykształciła setki uczniów. Z większością z nich miała bardzo dobry kontakt, potrafiła zachęcić ich do systematycznej pracy, zdobywania wiedzy i umiejętności. Jej uczniowie odnosili sukcesy w konkursach przedmiotowych różnych szczebli, angażowali się w życie szkoły (zawody sportowe, koła zainteresowań,samorząd szkolny, działalność społeczną itp.).

Wanda miała jasno określone wymagania, zasady pracy i oceniania. Zawsze sumienna, pracowita, sprawiedliwa, wymagała od uczniów, ale również od siebie. Stale pogłębiała swoją wiedzę i umiejętności dydaktyczno-wychowawcze biorąc udział w różnych formach dokształcania oraz poprzez samokształcenie. Jej pracowitość, wkład w podnoszenie jakości pracy szkoły i efekty pracy doceniali dyrektorzy szkoły przyznając kilkukrotnie "Nagrodę Dyrektora Szkoły"oraz "Nagrodę Burmistrza".

Wanda była osobą lubianą i cenioną w gronie koleżanek i kolegów oraz innych pracowników szkoły. Była zawsze życzliwa, pomocna, z poczuciem humoru, empatyczna, wspierająca w trudnych chwilach.

Życie prywatne skupiała przede wszystkim na rodzinie. Była kochającą, troskliwą żoną, mamą, córką, siostrą, ciocią, a od niedawna babcią. Uwielbiała spędzać czas z wnuczką. Dbała o podtrzymywanie kontaktów rodzinnych (wspólne spędzanie świąt, spotkania z okazji i bez okazji, wyjazdy wakacyjne, ...) W trudnych chwilach życia codziennego służyła pomocą, dobrym słowem, poświęcała czas, szukała rozwiązań.

 Jako miłośniczka natury, pięknych krajobrazów lubiła bliższe i dalsze podróże, wycieczki rowerowe i piesze, spacery, nordic walking. Lubiła też pracę na działce, która od wiosny do jesieni cieszyła oczy pięknymi okazami kwitnących drzew, krzewów, bylin i roślin jednorocznych oraz dostarczała warzyw i owoców. Działka była miejscem wypoczynku, a także spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Jesienne i zimowe wieczory chętnie spędzała z dobrą książką lub filmem.

Niestety, od pewnego czasu Wanda zaczęła mieć poważne problemy zdrowotne, które pomimo wielu wysiłków i walki zakończyły się jej odejściem z tego świata.

Ktoś kiedyś powiedział "Nie ma przypadkowych spotkań w naszym życiu. Każdy napotkany człowiek jest albo lekcją, albo sprawdzianem, albo wyjątkowym prezentem...".

Dla mnie znajomość, a potem przyjaźń z Wandą była przede wszystkim wyjątkowym prezentem. Jestem wdzięczna za wszystkie wspólnie przepracowane lata, za czas spędzony razem, za spacery z "kijkami", wycieczki w góry, "wypady" do Wrocławia (kino, ploteczki, shopping...), za rozmowy na wszelkie tematy, czasami bardzo osobiste, za zaufanie, za dobroć i wrażliwość na drugiego człowieka, za wsparcie w trudnych sytuacjach, za zaproszenia na działkę, pogaduszki telefoniczne i odwiedziny w moim rodzinnym mieście.

Będzie mi brakować kochanej, mądrej i dobrej Wandy. Jej odejście pozostawiło pustkę, smutek i żal. Odeszła zbyt wcześnie, jednak pamięć o Niej zostanie w sercach, myślach i wspomnieniach tych, którzy Ją kochali, szanowali, lubili.

Krystyna Rura


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: MieszkaNiedzTreść komentarza: A czemu to rądo jest pobetonowane! Stop betonozie! Uwarzam że na rądach w mieście trzeba nasadzić kartofli, że by Mieszkańcy mogli skorzystać.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 11:13Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?Autor komentarza: RafaTreść komentarza: I jak chwalipięty. Gdzie dojechaliście?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Dzisiaj ruszyli z Tajlandii do OławyAutor komentarza: NataTreść komentarza: Taaa... Słyszałam go już wcześniej!!!Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Jeden z utworów zabrzmi ponownie po 300 latach milczeniaAutor komentarza: Hieronim KotowskiTreść komentarza: Rozumiem te wątpliwości. Warto jednak pamiętać, że Klementyna Sobieska, wnuczka Jana III Sobieskiego, jest postacią historycznie bardzo interesującą i zdecydowanie bardziej uniwersalną niż tylko kolejny Sobieski. Jej historia daleko wykracza poza lokalne spory dynastyczne- była jedną z najbardziej znanych Polek XVIII wieku, królową Anglii , Szkocji i Irlandii w środowisku jakobickim , osobą o niezwykle silnym charakterze i symbolicznej biografii. W wielu miejscach Europy jest postacią rozpoznawalną, w Oławie miejscu urodzenia mało rozpoznawalną. Nazwanie jej imieniem ronda w Oławie to nie tylko odwołanie się do wspaniałego rodu Sobieskich, ale także jako upamiętnienie ważnej postaci w historii Polski i element przypominania o naszych związkach z historią europejską. A przy okazji może stać się ciekawym pretekstem do rozmowy o historii, której często w lokalnej przestrzeni brakuje. Dlatego uważam , że rondo imienia Klementyny Sobieskiej to pomysł wart poparciaData dodania komentarza: 14.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?Autor komentarza: GosiaTreść komentarza: Czy w Oławie naprawdę zawsze musimy wydawać pieniądze z budżetu na fuszerki? Ścieżki na wałach zarastają , Pprzejazd na Wiejskiej robiony trzy razy, na drogach po kilku miesiącach od odbioru znowu latają dziury. To jest jakiś żart. Kto odbiera takie roboty i dlaczego mieszkańcy mają płacić za czyjąś niekompetencję?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa wzdłuż Rybackiej już na finiszu. - A co z tym zjazdem? - pyta radnaAutor komentarza: waga73Treść komentarza: Dodam ,ścieżka rowerowa obok budynku przy sportowej postawiono dwa słupki. W tym miejscu nie można się wyminąć .Słupki przeszkadzają.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:09Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa wzdłuż Rybackiej już na finiszu. - A co z tym zjazdem? - pyta radna
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama