Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 17:19
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wrocław wyremontuje słynne organy Sauera w katedrze

Gdy grały po raz pierwszy w 1913 roku, wyprzedzały swoją epokę nie tylko gabarytami (były wtedy największe na świecie!), ale także użytą technologią. Właśnie zaczyna się ich długo wyczekiwany remont. Mowa o organach Sauera z wrocławskiej archikatedry. Renowacja potrwa blisko 3,5 roku, a jej koszt według wyceny na dziś to około 16 milionów złotych.
  • Źródło: Miasto Wrocław
Podziel się
Oceń

W ostatnich tygodniach wrocławianie i turyści odwiedzający wrocławski Ostrów Tumski mogli być świadkami stopniowego demontażu potężnych elementów za pomocą stojącego we wnętrzu katedry podnośnika. 151-głosowy instrument zostanie wyremontowany i uzupełniony o dodatkowe głosy.   

- Kiedy kończyliśmy odbudowę organów Englera w bazylice św. Elżbiety, wydawało nam się, że remont tych katedralnych będzie łatwiejszą sprawą. Nic z tych rzeczy. Wymagają one bardzo kompleksowej renowacji – nie tylko piszczałki, ale też cały układ elektryczny i napęd. Konstruktorzy muszą również sprawdzić, w jakim stanie jest empora organowa, która dźwiga tak ciężki instrument – mówi Włodzimierz Patalas, sekretarz Miasta Wrocławia. 

Remontu oraz powiększenia organów o dodatkowe głosy podejmie się konsorcjum z firmą Zych – Zakłady Organowe jako liderem. Szacowany koszt tych prac to około 16 mln złotych. 3,5 mln zł zostało przyznane rok temu w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Miasto Wrocław zapewnia kolejne 7,5 miliona. Pozostałe środki będą pochodzić ze zbiórki archidiecezji oraz od sponsorów.   

- Obecnie w katedrze grają organy elektryczne, które na tyle godnie, na ile to możliwe, zastępują wielki instrument. Gdy wrócą do nas organy Sauera, chcemy, by posłużyły nie tylko muzyce liturgicznej, choć oczywiście, będzie to ich główne przeznaczenie. Myślimy o koncertach organowych, zwłaszcza że Wrocław będzie miał trzy potężne organy: współczesne w Narodowym Forum Muzyki, englerowskie w św. Elżbiecie i właśnie katedralne – dodaje ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz parafii katedralnej.   

Instrument, który wyprzedzał epokę 

Organy Sauera oryginalnie zbudowano dla wrocławskiej Hali Stulecia. Max Berg, projektant tej budowli, z góry zakładał, że największa w tamtych czasach kopuła świata powinna rozbrzmiewać muzyką o jakości dorównującej jej rozmachowi architektonicznemu. W fazie projektowania poświęcił mnóstwo uwagi temu, by kształt wnętrza i faktury powierzchni ścian zapewniały odpowiednią akustykę. Władze ówczesnego Breslau, choć wydały ogromną na owe czasy sumę 1,9 miliona marek na budowę samej hali, nie poskąpiły też pieniędzy na organy. Za prawie 100 tysięcy marek zamówiono je w renomowanych zakładach organowych Sauera we Frankfurcie nad Odrą. Dzieło ważyło 50 ton. Było tak gigantyczne, że z Frankfurtu wieziono je jedenastoma wagonami kolejowymi. W instrumencie zainstalowano najlepsze, co mogła zaoferować ówczesna myśl technologiczna, z opatentowanymi prawnie rozwiązaniami włącznie. 

- Organy zbudowane dla Hali Stulecia były pierwszym instrumentem Sauera z elektropneumatyczną trakturą gry. Wielkością i techniką wyprzedzały swoją epokę – mówi Dariusz Zych z firmy, która jest liderem konsorcjum.    

Nad muzycznym aspektem przygotowania instrumentu pracował profesor Karl Straube z Lipska, muzyczna gwiazda swoich czasów, człowiek najczęściej koncertujący także poza granicami ówczesnych Niemiec, a przez to najlepiej zorientowany w światowych trendach. Organy w momencie oddania do użytku miały 152 głosy, które wydobywano przy pomocy ponad 15 tysięcy piszczałek. Ponadto na wysokości 25 metrów, na pierścieniu kopuły Hali Stulecia, funkcjonowały drugie, mniejsze echoorgany na 31 głosów. Jeszcze przed II wojną światową tak gigantyczne organy powiększono o kolejnych kilkadziesiąt głosów. 

Odzyskają pełne brzmienie

Hala Stulecia przetrwała sowieckie oblężenie w 1945 roku bez wielkich zniszczeń, ale na początku lat 50. instrument przeniesiono do podniesionej z gruzów katedry św. Jana Chrzciciela. W międzyczasie, w trakcie powojennej zawieruchy, pozostawione w Hali Stulecia organy zostały jednak częściowo rozszabrowane i zubożone głosowo. Dziś nie są nawet największe w Polsce (organy w Licheniu mają 157 głosów, wrocławskie 151), ale to się ma zmienić.  

- W wyniku remontu organy z wrocławskiej katedry otrzymają nowe głosy. Przy czym musimy bardzo mocno podkreślić: nie wynika to próżności, by za wszelką cenę były jeśli już nie numerem jeden na świecie, to przynajmniej numerem jeden w kraju. To potrzeba przywrócenia instrumentowi pełnego brzmienia – wyjaśnia Dariusz Zych. - Należy uzupełnić go o głosy podstawowe oraz tzw. języczkowe. Te ostatnie zawsze były drogie. Gdy w latach 50. instalowano organy w katedrze, po prostu nie było na to pieniędzy, a remont z lat 90. także nie pozwolił na całkowite uzupełnienie – dodaje organmistrz Dariusz Zych.   

W ramach remontu przywrócona zostanie dyspozycja organów możliwie zbliżona do tej z czasów, gdy stały one jeszcze w Hali Stulecia. Prace potrwają do sierpnia 2027 roku. 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: A niby jakie są w Polsce śluby, jak nie między ludźmi? Lewactwo staje na głowie, żeby znormalizować wszelkie możliwe dewiacje. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:15 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: Starosta i dyrektor do odwołania Treść komentarza: Czy pan dyrektor chce nam powiedzieć, że lekarz za 12 godzin tygodniowo kasuje jakieś 200 - 250 tys. złotych rocznie? (uwzględniłem pozostałe koszty prąd, sprzątanie lokalu, itp na ok. 60 tys. złotych rocznie). Data dodania komentarza: 22.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Rademenes Treść komentarza: „Koko, koko, Euro spoko". 🙃 Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:29 Źródło komentarza: "Świtezianie" na castingu do Must Be the Music Autor komentarza: cześ Treść komentarza: jakie śluby??????????????????????????? znowu lewactwo coś wymyśliło??? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 12:53 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: M. Morawiecki Treść komentarza: To niewiarygodne że ludzie są aż tak głupi że to działa Data dodania komentarza: 22.09.2026, 12:51 Źródło komentarza: Historia, która kosztowała seniorkę w powiatu oławskiego 150 tys. zł! Autor komentarza: Nnn Treść komentarza: Przeszłość ludzi ... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 12:25 Źródło komentarza: "Jednostka Sokołów" z ważnym wyróżnieniem IPN. Stowarzyszenie otrzymało nagrodę "Świadek Historii"
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama