Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 00:20
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski

Dyżurny ruchu reaguje: - Skoro nikt nie zginął, to nie ma problemu?

ECHA NASZYCH PUBLIKACJI: - Nikt tu chyba nie pomyślał otwierając zarówno drzwi do poczekalni od strony ul. Kolejowej, przez które można udać się do przejścia podziemnego i na perony, jak również od strony torów kolejowych. Obecnie ludzie w swojej prostej konstrukcji umysłowej znaleźli sobie skrót z parkingu, miasta, na peron i z powrotem - napisał do nas Damian Krawczyk z Jelcz-Laskowic, dyżurny ruchu i działacz społeczny w Związku Zawodowym Dyżurnych Ruchu PKP
Dyżurny ruchu reaguje: - Skoro nikt nie zginął, to nie ma problemu?
- Nikt tu chyba nie pomyślał otwierając zarówno drzwi do poczekalni od strony ul. Kolejowej, przez które można udać się do przejścia podziemnego i na perony, jak również od strony torów kolejowych. Obecnie ludzie w swojej prostej konstrukcji umysłowej znaleźli sobie skrót z parkingu, miasta, na peron i z powrotem
Podziel się
Oceń

I dalej: 

- Przeczytałem materiał dotyczący niebezpiecznych przejść, a raczej ludzkiej głupoty, którą codziennie można zaobserwować na stacji w Jelczu-Laskowicach w ilości przerażającej. Dziękuję za zajęcie się tą sprawą i jej nagłośnienie. Sprawa jest jednak trochę bardziej skomplikowana… Szczególnie od niedawna. Osobiście niemal pięć lat temu występowałem pisemnie w opisywanej sprawie. Po kilku tygodniach pojawiały się wspólne patrole Policji i SOK, ale widziałem je tutaj tylko kilka razy w tamtym czasie, a następnie sprawa jakby przycichła. Odbieram to trochę na zasadzie, że skoro nikt nie zginął, to... nie ma problemu?
Niemal trzy lata temu, trochę przy innej okazji, wskazywałem ponownie na ten problem i częściowo udało się go rozwiązać - biletomat przeniesiono w miejsce zgodne ze zdrowym rozsądkiem, ale przejście przez tory pozostało, prawie (!) jak wcześniej. Podkreślam, że prawie, ponieważ kilka miesięcy temu PKP S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami we Wrocławiu, zarządca dworca kolejowego w Jelczu-Laskowicach, spowodował po części jeszcze większe zagrożenie dla osób i podróżnych w opisywanym temacie. Otóż odmalowano i została otwarta poczekalnia dla podróżnych w budynku dworca PKP w Jelczu-Laskowicach. Może wydawać się fantastyczne rozwiązanie, prawda? Tak się chwalono w mediach społecznościowych m.in. burmistrza Jelcza-Laskowic. No, ale… rodzi się wiele pytań. Czy poczekalnia potrzebna jest w sytuacji, kiedy pociągi Kolei Dolnośląskich kursują niemal co kilkanaście minut? Może i jest potrzebna, szczególnie w okresie zimy, gdy dojdzie do opóźnienia pociągu. Co prawda pomieszczenia nie są ogrzewane, ale zawsze to jakieś schronienie. OK. Natomiast nikt chyba nie pomyślał otwierając drzwi do poczekalni zarówno od strony ul. Kolejowej, przez które można udać się do przejścia podziemnego i na perony, jak i od strony torów kolejowych. Obecnie ludzie w swojej prostej konstrukcji umysłowej znaleźli sobie skrót z parkingu, miasta, na peron i z powrotem, więc zamiast iść bezpiecznym przejściem podziemnym przechodzą przez poczekalnie i czynne tory kolejowe! Peron, na który obecnie można wyjść z poczekalni, jest wyłączony z eksploatacji i oznaczony tabliczką zakazu wstępu, po co więc otwarto ludziom drzwi kierujące na niego i dalej bezpośrednio na przejście w poziomie szyn, również oznakowane zakazem przejścia? Kilka lat temu prędkość pociągów w stacji Jelcz-Laskowice była znikoma (większość 20 km/h), ale po remontach infrastruktury prędkość wzrosła i wynosi nawet 90 km/h. Ciężko jest uniknąć pociągu jadącego z taką prędkością, a skutki spotkania człowieka z pociągiem można sobie wyobrazić…
Ludzie chodzą przez tory, omijając znaki zakazu, schylając się pod nimi dosłownie! Nie myślą po prostu. Należy to zmienić w jakikolwiek sposób. Edukacja, karanie, ogrodzenie…. Rozwiązań jest wiele, tylko jakoś nie ma chętnych na ich wdrożenie.

Z poważaniem
Damian Krawczyk

*

O sprawie pisaliśmy TU: 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Inteligencie inaczej, jak uważasz materiały z rozbiórki, materiały na budowę, przęsła mostów itd. to będą taczkami wozić żeby się w tonażu zmieścić? Zajmij się swoim nosem i nie wtykaj go tam gdzie nie trzeba.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:42Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Jakbyś znał się na znakach, to byś wiedział że zakaz dotyczy samochodów powyżej 20 ton (rzeczywistych a nie dmc). To że jedzie samochód ciężarowy z naczepą, nie znaczy że tą wartość przekracza. Dla twojej informacji ciągnik siodłowy z pustą naczepą mieści się w 15 tonach. Jak reaktywują ORMO to może się zgłosisz, bo predyspozycje niewątpliwie masz.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Tłok w pociągu do Wrocławia to na szczęście tylko do 30 min. niewygody, Ale stan peronu 1 26.01 (ok.9,00 wysiadałem z pociągu Brzeg - Wrocław) to był skandal. Do krawędzi peronu był śliski, niczym nie posypany lód grożący ześlizgnięciem się podróżnego na tory pod pociąg! Nie tak dawno miał miejsce wypadek, w którym zginęła kobieta. Peron 1 jest zwężony przez ogrodzenie remontowanego budynku dworca i podróżni mają naprawdę ciasne przejście, i nietrudno o kolejne nieszczęście. A tu nie było kogoś, kto posypałby piasek z solą!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:55Źródło komentarza: Dziś znów sporo interwencji w sprawie stacji i koleiAutor komentarza: MiastowaTreść komentarza: Bystrzyca to wieś, która skręca w lewo. Jeśli one są takie jak Biejat, to biada tej wiosce. Ktoś tam chyba upadł na głowę.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:31Źródło komentarza: Wicemarszałkini Senatu w BystrzycyAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Zachowanie rozsądne, poza potwierdzeniem danych personalnych. Gdy ktoś domaga się potwierdzenia naszych danych to po prostu mówmy, że nieznajomym osobom przez telefon takich danych nie podajemy! Dodatkowo zażądajmy imienia i nazwiska i stanowiska dzwoniącego informując go, że chcemy potwierdzić na infolinii czy jest pracownikiem banku.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:29Źródło komentarza: LIST: - Podawał się za pracownika banku i chciał, abym mu podał stan oszczędności na koncie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama