Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 19 maja 2026 23:39
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Gruzja nieco inaczej (2)

Harbaciane pola odżywają po latach

O herbacianych polach Batumi śpiewały przed laty "Filipinki", ale... to już przeszłość. Wielkich upraw herbaty w Gruzji nie znajdziecie, ale może to i dobrze
Harbaciane pola odżywają po latach
Kto chce, dostanie koszyk i... może sobie uzbierać trochę herbaty. Wcale nie jest to takie łatwe.

Autor: Jan Kamiński

Podziel się
Oceń

Pojawienie się herbaty na tych ziemiach Gruzja zawdzięcza Imperium Rosyjskiemu, dzięki któremu kultura picia herbaty, znana w Rosji już od XVII wieku, przywędrowała na Kaukaz. Rosjanie, którzy tu wtedy panowali, uznali że klimat wybrzeży Morza Czarnego idealnie nadaje się na założenie własnych plantacji herbaty. Lepiej przecież mieć własną herbatę, zamiast ją importować. Aby to mogło się udać, zatrudniono prawdziwego Chińczyka - specjalistę od upraw herbaty. 

W 1885 roku słynna plantacja Konstantego Popowa "wyprodukowała" pierwszych 8 kg gruzińskiej herbaty, by parę lat później mieć już jej parę ton. Niektórzy znawcy herbaty uznali, że gruzińska odmiana była nawet dobra, lepsza niż niektóre chińskie. Fabryczki herbaty zaczęły pojawiać się w Gruzji masowo, choć do Rewolucji Październikowej wciąż wytwarzały tylko około 150 ton, podczas gdy sprowadzano jej - głównie z Chin - około 75 000 ton.  

Aby zwiększyć wydajność, stopniowo zaczęto rezygnować z tradycyjnych metod, wprowadzonych przez Chińczyka. Gruzja szybko stała się  jednym z najważniejszych producentów herbaty w czasach ZSRR (chodzi zwłaszcza o regiony Guria, Adżaria i Imeretia). Uprawy zajmowały już niemal 70 tys. hektarów, a władza radziecka wykorzystywała naukowców do "ulepszania" uprawy, tworzono nowe gruzińskie odmiany, herbaty, ale ostatecznie nastąpił drastyczny spadek jakości - proces zbierania roślin zmechanizowano, tyle tylko że maszyny zbierały wszystko naraz (pąki, małe i duże listki razem), nie dbając o jakość. Jak nietrudno się było spodziewać, wraz z upadkiem ZSRR, rozpoczął się upadek produkcji gruzińskiej herbaty. Wiele pól uprawnych porzucono, a herbaciane krzewy zaczęły zarastać chwastami. 

Na szczęście teraz wszystko odżywa, choć nie w postaci produkcyjnych molochów, a malutkich rodzinnych manufaktur, gdzie herbatę uprawia się tak, jak przed laty. tradycyjnie. W całej Adżarii powstają rodzinne przedsiębiorstwa, gdzie można przyjechać, sobaczyć cały proces produkcji herbaty.

Parę lat temu powstał nawet Gruziński Szlak Herbaciany (Georgian Tea Route) - to stosunkowo nowa atrakcja turystyczna i kulinarna w Gruzji, powstała, by odrodzić i wypromować dawne tradycje herbaciane kraju. Projekt łączy plantacje, manufaktury, ogrody herbaciane i gospodarstwa agroturystyczne, gdzie turyści mogą: zwiedzać pola herbaciane, uczestniczyć w zbiorach i procesie wytwarzania herbaty (zwijanie, suszenie, parzenie), degustować lokalne odmiany czarnej, zielonej i białej herbaty, poznawać kulturę i historię herbaty w Gruzji. Szlak obejmuje głównie zachodnią Gruzję – Gurię, Adżarię, Imeretię, Megrelię – czyli miejsca o wilgotnym subtropikalnym klimacie, idealnym dla herbaty. Oprócz promocji turystyki i kulinariów, Gruziński Szlak Herbaciany wspiera lokalnych producentów oraz ma pomóc przywrócić Gruzji miejsce na mapie światowej produkcji herbaty. Można go traktować trochę jak "szlak winny", tylko zamiast winnic zwiedza się plantacje herbaty

Mogę z czystym sumieniem polecić leżącą na tym szlaku plantację zwaną Sisters Zhgenti Plantation (na Facebooku znajdziecie ją jako "Plantacia • პლანტაცია").  To niezwykle klimatycznie miejsce, zarządzane przez dwie siostry, z których jedna długo pracowała w Niemczech, więc dobrze zna język niemiecki, z angielskim u "Sióstr" słabiej, ale dogadacie się. Za 50 lari od osoby oprowadzają po plantacji, proponują zbieranie herbaty, pokazują proces jej produkcji, przygotowują degustację (na miejscu można kupić opakowaną herbatę na prezent), za dodatkową opłatą zrobią np. pyszne chaczapuri. Idealne miejsce na relaks z przepysznym lokalnym jedzeniem i smakowaniem gruzińskiej herbaty.

 

Jedna z sióstr pokazuje hektarowe pole herbaty - krzewy sadzili jej rodzice. 

Kto chce, dostanie koszyk i... może sobie uzbierać trochę herbaty. Wcale nie jest to takie łatwe.

Siostry wytłumaczą, które listki trzeba zbierać, które są najcenniejsze

Niedaleko pola jest manufaktura, produkująca lokalną herbatę

Kapelusz warto mieć, bo to jednak może być parę godzin w słońcu

 

Więcej np. TU: 

 

A tu inne ciekawe miejsce do zobaczenia w Gruzji:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: O czym Ty mówisz ? Proponuję zapoznać się z tym tematem bo chyba słabo ogarniasz.. Jest zrobione w cholerę i jeszcze więcej a następne kroki również w drodze .Data dodania komentarza: 19.05.2026, 20:34Źródło komentarza: W 2025 roku poszło 147 tys. zł (brutto) na nagrody dla 6 urzędnikówAutor komentarza: KabaretonTreść komentarza: Piękne zapytanie od Pana Kotwicy, a co On i reszta radnych robi oprócz pism i podnoszenia ręki? I oczywiście pozowania do zdjęć i lansu. To już dwa lata kadencji?Data dodania komentarza: 19.05.2026, 17:37Źródło komentarza: W 2025 roku poszło 147 tys. zł (brutto) na nagrody dla 6 urzędnikówAutor komentarza: *Treść komentarza: Oczywiście, że nie jest moją mocną stroną, ale jak ktoś mówi, żeby bez zgody właściciela zasadzić roślinki, to dla mnie brzmi jednoznacznie. Chyba, że nie czytasz ze zrozumieniem.Data dodania komentarza: 19.05.2026, 15:08Źródło komentarza: Powstaje "park" na osiedlu Sobieskiego. Co z dalszą częścią terenu? - pyta radnyAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Wiesiu i Estera. W 2024 roku dochód brutto skarbnik to ponad 277 tyś zł z pracę w Ug!!! Podziel sobie to przez 12 miesięcy. Jaka najniższa krajowa? I jeszcze nagroda 52 tyś? Co wzrosło? Jakie działania? Śmieci opłata max. Podatki w górę. Brak dróg i chodników. Oświetleń i przystanków. Oświata leży. Z jednym się zgodzę. Festynów i imprez więcej.Data dodania komentarza: 19.05.2026, 15:01Źródło komentarza: W 2025 roku poszło 147 tys. zł (brutto) na nagrody dla 6 urzędnikówAutor komentarza: cześTreść komentarza: Ta ostatnia niedziela....Data dodania komentarza: 19.05.2026, 14:50Źródło komentarza: Czyszczona broń wypaliła mu w rękach. Mężczyzna doznał obrażeń twarzyAutor komentarza: cześTreść komentarza: Teraz jest super!Data dodania komentarza: 19.05.2026, 14:48Źródło komentarza: Na pewno jest lepiej niż tydzień temu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama