Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 17:37
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Powstaje "park" na osiedlu Sobieskiego. Co z dalszą częścią terenu? - pyta radny

Na osiedlu Sobieskiego powstaje długo oczekiwany park. Pierwsze drzewa już posadzono, ale to tylko niewielka część działki, którą Miasto chciałoby w ten sposób zagospodarować. Reszta wciąż należy do KOWR. - Może już teraz warto byłoby zabiegać o przejęcie tych kolejnych hektarów, a w nasadzenia zaangażować mieszkańców - proponuje radny Krzysztof Rydzoń z KO
Powstaje "park" na osiedlu Sobieskiego. Co z dalszą częścią terenu? - pyta radny
Na osiedlu Sobieskiego powstaje długo oczekiwany park. Pierwsze drzewa już posadzono, ale to tylko niewielka część działki, którą Miasto chciałoby w ten sposób zagospodarować. Reszta wciąż należy do KOWR. - Może już teraz warto byłoby zabiegać o przejęcie tych kolejnych hektarów, a w nasadzenia zaangażować mieszkańców - proponuje radny Krzysztof Rydzoń z KO

Źródło: ZWiK

Podziel się
Oceń

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Oławie radny Koalicji Obywatelskiej nawiązał do tematu "parku" na osiedlu Sobieskiego. Konkretnie do terenu, który miasto już pozyskało od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, ale też do planów wobec pozostałej, dużo większej części działki, która wciąż należy do KOWR. 

 Brak zieleni i potrzeba utworzenia parku na Osiedlu Sobieskiego były jednym z najczęściej podejmowanych tematów w minionych latach i ostatniej kampanii samorządowej. Teren, na którym od lat planowany był park - działka u zbiegu ulicy Iwaszkiewicza i drogi na Zabardowice (przedłużenie ul. Zacisznej) - należy do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Miasto około 10 lat temu rozpoczęło zabiegi o jego pozyskanie pod park, ale powstały problemy wynikające z przepisów, więc finał sprawy długo pozostawał w zawieszeniu. 

Pierwsza korzystna dla miasta decyzja zapadła w kwietniu 2024 roku i na wniosek burmistrza wprowadzono do porządku obrad projekt uchwały o przejęciu niespełna dwuhektarowego kawałka z tej  blisko 10-hektarowej  działki. Stosowną umowę miasto z KOWR-em podpisało w listopadzie 2024.     

Pod koniec kwietnia tego roku rozpoczęły się pierwsze nasadzenia. Pracownicy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji posadzili i zabezpieczyli 50 pierwszych drzewek, wśród nich: ambrowce, lipy, klony, graby, tulipanowce, czeremchy, kasztanowce, brzozy, grusze i jabłonie oraz okazały miłorząb i - jak czytamy na profilu spółki - to dopiero początek.     

Tymczasem na sesji RM 30 kwietnia radny Rydzoń zwrócił uwagę, ze od czasu pozyskania terenu do pierwszych nasadzeń trzeba było czekać ponad rok, więc "może już teraz trzeba zrobić kolejny krok, by przyspieszyć plany".      

- Jakiś czas temu była dyskusja o tym, że miasto docelowo chce pozyskać całą działkę, czyli około 10 hektarów, informowano też na oficjalnym profilu miasta, że ma być to teren pod różne funkcje - mówił zwracając się do burmistrza. - Nie wiem, jakie pan ma plany co do tego terenu, ale już teraz warto byłoby zabiegać o przejęcie tych kolejnych hektarów i zasadzić tam małe roślinki. Mieszkańcy też mogliby się w to zaangażować, bo trzeba kilku lat, żeby urosły. 

W odpowiedzi burmistrz Tomasz Frischmann przypomniał chronologię zdarzeń pozyskania terenu i dodał, że miasto jest zobowiązane i postępuje zgodnie z wnioskiem o pozyskanie terenu, skierowanym do KOWR. - Wniosek ten zawierał elementy urządzenia tego terenu - mówił. - To, że my mówimy na to "park", to mówimy potocznie. Oficjalnie zostało nam to przekazane jako teren rekreacyjno-sportowy i my te elementy rekreacyjno-sportowe zrobimy w drugim etapie. Zgłosiliśmy to do funduszy europejskich i gdy otrzymamy dofinansowanie, to zrobimy. Natomiast nasadzenia robimy od tego roku i będziemy je kontynuować. Co do pozostałej części terenu, to od początku chcieliśmy całość. KOWR przekazał nam jednak informację, że nie może nam od razu dać całości, tylko po kawałku. Musimy wywiązać się z tego, co zapowiedzieliśmy zrobić na tym kawałku, który już nam przekazano, i dopiero potem starać się o kolejny. Przypomnę, że pierwsze starania o ten kawałek, który otrzymaliśmy, rozpoczęliśmy w roku 2014. 

 Burmistrz potwierdził, że docelowo miasto chce przejąć cały teren należący do KOWR-u w tym rejonie miasta,co zostało już zapisane w planie miejscowym oraz potwierdzone w projekcie planu ogólnego jako teren rekreacyjno-sportowy (czyli tzw. "park"). Będzie tam trochę rzeczy związanych z rekreacją i bardzo dużo nasadzeń. Zapewnił, że miasto cały czas ponawia wnioski i  gdy tylko będzie możliwość, to od razu z przyjemnością przejmie kolejny fragment tego terenu pod warunkiem, że zostanie przekazany miastu nieodpłatnie.

Tak jak za pierwszym razem, tak i tym radna Magdalena Ziółkowska pytała, czy koncepcja zagospodarowania tego terenu przewiduje urządzenia dostosowane dla osób niepełnosprawnych?   

- Mamy przygotowany projekt funkcjonalno0użytkowy zgodny ze złożonym wnioskiem i jeśli dobrze pamiętam, to na razie nie wchodzimy tam mocno w urządzenia zabawowe, tylko w tereny spacerowe - powiedział burmistrz. - Zgodnie z Programem Funkcjonalno-Użytkowym  na razie skomplikowanych urządzeń tam nie zaplanowano. Na pozostałych hektarach chcemy tam utworzyć place zabaw, w tym integracyjne. Ten teren, który obecnie zagospodarowujemy, ma być bardziej spacerowy. Zaplanowano tam urządzenia małej architektury typu ławki, altanki.

fot. ZWiK

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

dendro 20.05.2026 11:44
Po co nowe nasadzenia jak "pan dyrektor " Poślad nie chce zadbać o starsze drzewa - wszędzie chore drzewa zaatakowane przez jemiołę. Zginą.

Daro 20.05.2026 12:31
dendro 20.05.2026 11:44
Po co nowe nasadzenia jak "pan dyrektor " Poślad nie chce zadbać o starsze drzewa - wszędzie chore drzewa zaatakowane przez jemiołę. Zginą.
Może hoduje jemiołę?

* 20.05.2026 13:14
dendro 20.05.2026 11:44
Po co nowe nasadzenia jak "pan dyrektor " Poślad nie chce zadbać o starsze drzewa - wszędzie chore drzewa zaatakowane przez jemiołę. Zginą.
Ty masz jakieś schizo na temat tej jemioły? Przy każdej okazji marudzisz o tym. Jemioła rośnie przede wszystkim na topoli, a topola to chwast, który należy usuwać. Jakoś ostatnio nie pokazałeś zaatakowane jemiołą lipy wokół ratusza. Daj sobie już spokój, i nie oczerniaj ludzi.

Obserwator 20.05.2026 08:05
Radni niech już nie sadzą drzew. Kilka lat temu sadzili drzewa w parku przy dworcu PKP. Już tych drzewek nie ma. Sadzenie pozostawcie specjalistom. Przynajmniej jest szansa, że się drzewa przyjmą i park będzie.

Mały Tomek 20.05.2026 08:43
Obserwator 20.05.2026 08:05
Radni niech już nie sadzą drzew. Kilka lat temu sadzili drzewa w parku przy dworcu PKP. Już tych drzewek nie ma. Sadzenie pozostawcie specjalistom. Przynajmniej jest szansa, że się drzewa przyjmą i park będzie.
Wyciąłem nocą z zazdrości.

* 19.05.2026 13:44
Pomysł prześwietny. Na czyjejś działce nasadzić drzew. A gdzie prawo i jego przestrzeganie? Ciekawe jak by się czuł radny, jak by mu ktoś przyszedł i na działce coś posadził. Od tak, bo ma ochotę. Masakra

Masakra 19.05.2026 14:07
* 19.05.2026 13:44
Pomysł prześwietny. Na czyjejś działce nasadzić drzew. A gdzie prawo i jego przestrzeganie? Ciekawe jak by się czuł radny, jak by mu ktoś przyszedł i na działce coś posadził. Od tak, bo ma ochotę. Masakra
Czytanie nie jest twoją mocną stroną. Wypowiedź, a właściwie ten konkretny fragment w artykule brzmi "zabiegać o przejęcie tych kolejnych hektarów i zasadzić tam małe roślinki", zatem jednoznacznie brzmi to, iż nasadzenie drzew łączy się z przejęciem terenu. Ponadto mowa jest o terenie KOWRu (instytucji państwowej), a nie o czyimś prywatnym terenie. Być może KOWR wyraziłby zgodę na dokonanie nasadzeń przed oficjalnym przejęciem gruntu. Z resztą jak widać z sytuacją odszkodowania za grunt pod parking przy Oławie Zachodniej można gospodarować gruntem KOWRu przed załatwieniem wszystkich formalności związanych z przejęciem gruntu. Podsumowując: popraw się z czytaniem i mniej jadu.

* 19.05.2026 15:08
Masakra 19.05.2026 14:07
Czytanie nie jest twoją mocną stroną. Wypowiedź, a właściwie ten konkretny fragment w artykule brzmi "zabiegać o przejęcie tych kolejnych hektarów i zasadzić tam małe roślinki", zatem jednoznacznie brzmi to, iż nasadzenie drzew łączy się z przejęciem terenu. Ponadto mowa jest o terenie KOWRu (instytucji państwowej), a nie o czyimś prywatnym terenie. Być może KOWR wyraziłby zgodę na dokonanie nasadzeń przed oficjalnym przejęciem gruntu. Z resztą jak widać z sytuacją odszkodowania za grunt pod parking przy Oławie Zachodniej można gospodarować gruntem KOWRu przed załatwieniem wszystkich formalności związanych z przejęciem gruntu. Podsumowując: popraw się z czytaniem i mniej jadu.
Oczywiście, że nie jest moją mocną stroną, ale jak ktoś mówi, żeby bez zgody właściciela zasadzić roślinki, to dla mnie brzmi jednoznacznie. Chyba, że nie czytasz ze zrozumieniem.

Filozof grecki 20.05.2026 13:41
Nasadzenia są na terenie przejętym przez miasto to widać na zdjęciach, więc o czym piszecie, dalej jest zaorane pole i to działka KOWR. Inna sprawa to, że działka pod Oława Zachodnia należy do Burmistrza to widać w rejestrach, tylko został niezałatwiony problem finansowy, to jest obieg działek w instytucjach państwowych więc tam raczej do notariusza się nie chodzi tylko to się załatwia decyzjami administracyjnymi.

Gość 19.05.2026 11:42
Nie przypominam sobie radnego, kiedy była zbiórka podpisów pod petycją o park !!!

Chory desperat z Kasprowicza 19.05.2026 12:40
Gość 19.05.2026 11:42
Nie przypominam sobie radnego, kiedy była zbiórka podpisów pod petycją o park !!!
Nie przypominam sobie żadnej poważnej zbiórki podpisów w tej sprawie. Była petycja Stowarzyszenia Wszystko dla Oławy podpisana przez osoby upoważnione w stowarzyszeniu i potem temat był już klepnięty.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama