Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 07:59
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zbiórka żywności Caritas „Tak. Pomagam!” w Archidiecezji Wrocławskiej

Ponad 12,5 tony żywności i pomoc dla około 2 tysięcy osób – to konkretny owoc świątecznej zbiórki Caritas „Tak. Pomagam!” w Archidiecezji Wrocławskiej. Zebrane produkty trafią do paczek dla osób najbardziej potrzebujących: seniorów, osób samotnych, rodzin w trudnej sytuacji życiowej oraz podopiecznych parafialnych zespołów Caritas.
Zbiórka żywności Caritas „Tak. Pomagam!” w Archidiecezji Wrocławskiej
Ponad 12,5 tony żywności i pomoc dla około 2 tysięcy osób – to konkretny owoc świątecznej zbiórki Caritas „Tak. Pomagam!” w Archidiecezji Wrocławskiej. Zebrane produkty trafią do paczek dla osób najbardziej potrzebujących: seniorów, osób samotnych, rodzin w trudnej sytuacji życiowej oraz podopiecznych parafialnych zespołów Caritas.

Źródło: caritas

Podziel się
Oceń

To pomoc dla tych, którzy są tuż obok nas, a często pozostają niewidzialni w codziennym pośpiechu – ludzi starszych, samotnych i rodzin, które każdego dnia muszą dokonywać bolesnych wyborów między zakupem leków, opłaceniem rachunków a jedzeniem. Dzięki świątecznej zbiórce Caritas otrzymali nie tylko realne wsparcie, ale także ważny sygnał, że nie są sami. 

W naszej diecezji wolontariusze i darczyńcy po raz kolejny pokazali, że pomoc ma wymiar bardzo konkretny i bardzo lokalny. W sklepach, przy specjalnie oznaczonych koszach Caritas, mieszkańcy Wrocławia i okolic przekazywali produkty o długim terminie przydatności – żywność, która już wkrótce stanie się realnym wsparciem dla sąsiadów z najbliższego otoczenia. 
– Taka zbiórka to nie tylko pomoc materialna – podkreśla s. Magdalena, zaangażowana w działania Caritas. – Najczęściej pomagamy seniorom, którzy na co dzień muszą wybierać między zakupem leków, opłaceniem czynszu a jedzeniem. Ale ta akcja daje też „skrzydła” wolontariuszom – widząc hojność darczyńców, odzyskują energię i radość z pomagania. 

Wspólnota, która działa razem 


Zbiórka „Tak. Pomagam!” to ogólnopolska inicjatywa Caritas, która w tym roku odbyła się już po raz 27. W całym kraju, dzięki zaangażowaniu blisko 25 tysięcy wolontariuszy, udało się zebrać ponad 370 ton żywności, z której skorzysta około 50 tysięcy osób. 
– Te tony dobra są przede wszystkim świadectwem solidarności i wrażliwości Polaków – podkreśla ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. – To konkretna pomoc, która pozwala wielu osobom przeżyć święta z poczuciem godności. 
W zbiórkę włączyło się około 2 tysięcy sklepów w całej Polsce – zarówno dużych sieci handlowych, jak i mniejsze, lokalne punkty. Darczyńcy, robiąc codzienne zakupy, dokładali do nich produkty dla potrzebujących, pokazując, że nawet drobny gest ma ogromne znaczenie. 

Pomoc, która zostaje na miejscu 


Choć świąteczna zbiórka żywności Caritas w sklepach już się zakończyła, pomoc wciąż trwa w wielu parafiach naszej diecezji. W kościołach nadal wystawione są kosze, do których wierni mogą przynosić produkty o długim terminie przydatności. Z zebranej w ten sposób żywności przygotowane zostaną paczki, które jeszcze przed samymi świętami trafią Trafi do osób, które często są niewidoczne na co dzień: seniorów żyjących samotnie, osób chorych, rodzin zmagających się z kryzysem finansowym. Dzięki temu dobro i solidarność nie kończą się wraz z wyjściem ze sklepu, ale nadal mają bardzo konkretny wymiar blisko domu i parafialnej wspólnoty. 
To właśnie parafialny wymiar tej akcji sprawia, że pomoc Caritas jest tak skuteczna – odpowiada na realne potrzeby i dociera dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. 
Caritas Archidiecezji Wrocławskiej dziękuje wszystkim darczyńcom, wolontariuszom, pracownikom sklepów i partnerom akcji. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu tysiące osób mogą poczuć, że nie są same, a święta – mimo trudnych okoliczności – mogą być czasem nadziei. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Nata 17.12.2025 10:57
Bardzo szlachetna idea... Szkoda że pobliski kościół nie został w nią włączony.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Leszek znalazł bład w artykule , a wy Mu kciuki w dół. .... Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:50 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Na Zwierzyńcu Dużym też bez zmian. ... miasto olało ( dosłownie) tę ulicę - to nie Zielna .... https://zapodaj.net/plik-LlAce1WUGa Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:46 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Przeczytałam ten artykuł i moim zdaniem lokalni dziennikarze kompletnie minęli się z sednem sprawy. Nie dość, że bezmyślnie przekleili gotowca i walnęli tak absurdalny błąd z rokiem 2006, ( serio - nie poprawiliście jeszcze wpis pod zdjęciem?) to jeszcze całkowicie spłycili temat. Zrobili z tego zwykłą laurkę, zamiast zadać jedno podstawowe pytanie. Nigdy nie byłam fanką Muzeum „Wena” w Oławie. Bądźmy szczerymi – to jest prywatny biznes nastawiony na konkretny, niemały zarobek na biletach, a nie instytucja charytatywna. Ale w tym jednym przypadku trzeba na to spojrzeć obiektywnie, bo wrzucenie ich do jednego worka z typowymi parkami rozrywki po prostu mija się z celem. Jasne, jedni i drudzy robią to dla kasy i chcą zarobić na kliencie. Istnieje jednak zasadnicza różnica w tym, co dostajemy za te pieniądze. Zwykły park rozrywki to maszynka do robienia pieniędzy nastawiona na karuzele, rollercoastery i czystą, plastikową komercję. W „Wenie” za bilety też płaci się sporo, ale w zamian stoją tam autentyczne eksponaty, unikalne samochody i kawał prawdziwej historii. Tego nie da się ot tak postawić od zera z prefabrykatów jak w wesołym miasteczku. Dlatego artykuł poległ, bo zamiast rzetelnej analizy dostaliśmy bezkrytyczny tekst o nagrodzie. I tutaj pojawia się moje pytanie do Was: czy wrzucenie placówki z historycznymi eksponatami do jednego worka z masową rozrywką i karuzelami to dla takiego muzeum realne wyróżnienie, czy może jednak jakaś kara? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Polonistka: poprawnie artykuł. Dodatkowo przecinek po spacji to błąd (niechkujstwo). Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Sam do rowu nie wleciał! Autor komentarza: Sławek Treść komentarza: Niech się lepiej na Niebieskiej karcie skupi i sprawach co ma w prokuraturze. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:35 Źródło komentarza: OŁAWA Dobra wiadomość dla pacjentów zdrowia psychicznego Autor komentarza: Walus Treść komentarza: To po co sobie zdjęcia robił na otwarcie jak nic do tego nie ma🤔 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 15:34 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama