Testy odbywały się na kilku liniach. Jak było?
- Elegancko, nowy autobus sprawuje się dobrze, może dojdą jeszcze jakieś niedociągnięcia, ale mamy serwis, więc poprawimy, co się da. - mówi Zbigniew Rawski, jeden z kierowców, którzy testowali nowe pojazdy. - Jeździ się nim bardzo fajnie, jest bardzo cichutki. Cichszy niż inne elektryki, które wcześniej testowaliśmy.
Kierowca zauważył, że pasażerowie podczas jazdy nowym autobusem siedzieli bardzo cicho. - W autobusie było cicho, więc musieli być cicho, bo wszystkie rozmowy byłoby słychać, a zawsze to musieli się przekrzykiwać. Jak się odpala, to nie słychać silnika, więc trzeba się przyzwyczaić, bo nie wiadomo, czy w ogóle chodzi, ale generalnie auto fajnie się zbiera i dobrze prowadzi.
Stacja ładowania elektryków już jest zamontowana w bazie PKS przy Polnej, ale jeszcze czeka na odbiory. W nowych autobusach jest monitoring, ogrzewanie spalinowe (diesel), są niskopodłogowe z platformą dla niepełnosprawnych. Charakterystyczny jest brak lusterek wstecznych w nowych autobusach, bo ich rolę przejęły kamery i ekrany przy kokpicie. Kasy biletowe będą wkrótce montowane z możliwością płacenia kartą, o co pasażerowie od dawna zabiegali.
Jak nam powiedział szef Oławskich Przewozów Gminno-Powiatowych Krzysztof Mazurek, nowe autobusy na stałe powinny pojawiać się na oławskich ulicach od połowy lutego 2026.
*
Związek Oławskie Przewozy Gminno-Powiatowe w 2023 roku złożył do Centrum Unijnych Projektów Transportowych wniosek o dofinansowanie na zakup 10 autobusów elektrycznych wraz z niezbędną infrastrukturą, czyli ładowarkami. Wniosek oławskiego Związku oceniono wysoko i przyznano mu dofinansowanie bezzwrotne w wysokości 16 598 965,84 zł. Brakująca kwotę do realizacji projektu zapewniają samorządy wchodzące w skład Związku.
















Napisz komentarz
Komentarze