Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 14:12
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Sąsiadka mówi, że dobrze jest do czasu, bo... jednak psy są wielkie i uciekają. Właściciel reaguje

Problem tych dwóch wielkich psów w Janikowie istnieje od dawna. Bo od dawna uciekają i trzeba ich szukać, a nie wszyscy sąsiedzi chcą mieć z nimi do czynienia, choć... na razie nikomu nic złego nie zrobiły
Sąsiadka mówi, że dobrze jest do czasu, bo... jednak psy są wielkie i uciekają. Właściciel reaguje
Chodzi o te dwa psy - to zdjęcia zrobiła jedna z sąsiadek na swojej posesji
Podziel się
Oceń

Parę dni temu ktoś nam wysłał filmik, jak biegają luzem przy drodze z Janikowa do Biskupic. Udostępniliśmy na Facebooku. 

- Znowu?  - zareagowali mieszkańcy, którzy dobrze znają sprawę. 

- Proszę jechać i zabezpieczyć je, bo przy drodze chodzą, więc żeby samochód ich nie potrącił. Szukać ich, bo szkoda piesków...

Zareagował na to znany znany lokalnie miłośnik przyrody Piotr Kurek: - Wg monitoringu GIOŚ w oławskich i opolskich lasach jest stała rodzina 4-5 wilków. Takie błąkające się psy to recepta na atak. Pies ma zapach człowieka. Takie psy nie powinny być same... 

Ostatecznie psy trafiły do swojego domu w Janikowie, co jednak nie kończy sprawy. Na profilu facebookowym Sołectwa Janików  zareagował właściciel, ale bez ujawniania nazwiska:

- Jestem właścicielem tych psów. Mieszkamy w lesie w Janikowie. Chciałem szczerze podziękować wszystkim, którzy pomagają w takich sytuacjach jak ta. Już kiedyś opisywałem specyfikę tych ucieczek, ale widzę, że parę osób potrzebuję większej ilości wyjaśnień, więc: Zawsze widzicie Państwo dwa psy, które uciekły, ale prowodyrem jest jeden z nich, suka o imieniu Bashira. Jest to pies o niewiarygodnym instynkcie ucieczki - niszczy i pokonuje wszystkie zabezpieczenia. Jak nie siłą, to sposobem - rozrywa siatki, podkopuje się, wyważa bramy, prawie nic sobie nie robi z elektroniki dla psów, którą mam zabezpieczoną posesję. Drugi pies po prostu idzie za nią. Miałem w swoim życiu kilkanaście psów (zawsze po dwa, trzy, czasami cztery na posesji, w tym znajdy, podrzutki z lasu itd itd), ale jest to pierwszy, który generuje takie problemy. Zachowanie tego psa nie jest jedyne na świecie. Są takie psy, które uciekają na wszystkie możliwe sposoby i tu szczególne podziękowania dla super zorientowanych i wrażliwych osób, które jak to zwykle w naszym internecie, lubią puścić trochę jadu w związku z istniejącą sytuacją. Jeżeli cała energia Państw poświęcona jest właśnie na tego typu działalność, a nie na trochę szersze spojrzenie na zjawisko i zgłębienie tematu, to pozostaje mi tylko serdecznie pozdrowić... Psy nie są agresywne, są zdrowe, mają chipy. Niby normalna sprawa, ale po prostu jeden z nich niszczy wszystko, co napotka i ucieka co jakiś czas. Prowokowany albo obecnością kogoś za płotem - zwierzęcia lub człowieka albo odgłosami ze wsi - czasami nie wiem, jakimi czynnikami. Potrafi uciec po 45 minutowym spacerze, potrafi uciec zostawiony na 7 minut na posesji, rozwalić siatkę, przegryźć elementy bramy... Ma taki dzień... Są odcinki mojego ogrodzenia, które mają trzy warstwy, pomyślcie, dlaczego...  Te sytuacje dezorganizują mi życie prywatne i zawodowe, są również zagrożeniem dla samych psów, nie są przeze mnie ani oczekiwane, ani miłe. Martwię się za każdym razem, kiedy uciekają. Powtarzam - psy nie są zagrożeniem, ale rozumiem ludzi, którzy się obawiają, bo są duże itd, jednak ten, kto je spotkał bezpośrednio, nie skarżył się na agresję z ich strony. Rzadko korzystam z Facebooka, postanowiłem zrobić to tym razem, żeby odnieść się do wszystkich komentarzy. Pozdrawiam serdecznie i nie życzę nikomu takich problemów.

Takie oświadczenie - zdaniem mieszkańców - nie rozwiązuje jednak problemu.   

- Jeśli ten pan sobie nie radzi, to może powinien skorzystać z pomocy psiego behawiorysty - mówi jedna z sąsiadek. - Takie wielkie psy nie powinny biegać luzem, bo jednak strach zawsze jest. Gdyby ktoś wyszedł z własnym psem i wypuścił go w lesie, dostałby od leśniczego mandat. Z oświadczenia wynika, że właściciel chce naszego współczucia, a powinien wykazać nieco więcej dobrej woli i zabezpieczyć swoje psy, które stają się coraz większym problemem w okolicy. W tym tygodniu trzy razy uciekały...

- Wszystko jest dobrze, dopóki nic złego się nie stanie - dorzuca pani Ewa z Janikowa, też sąsiadka. - Ale wtedy już może być za późno. Moim zdaniem właściciel za mało się stara, aby zabezpieczyć własne psy... 

Właściciel tłumaczy, że post na FB nie miał wzbudzać współczucia, tylko zrelacjonować sytuację.  

- Jak najbardziej rozumiem obawy mieszkańców - mówi i zapewnia, że jest gotów ponosić odpowiedzialność za swoje psy. - Rozumiem, że z punktu widzenia mieszkańców moje działania są niewystarczające. Sprawa tego jednego psa była konsultowana z behawiorystami, nawet z takim, który szkoli psy policyjne. Miałem wiele psów i wszystkie były pod pełną kontrolą, ale z tym nie wychodzi. Problem jest naprawdę poważny. Rozważam oddanie tego psa w inne ręce. 

Obecnie psy obecnie przebywają w wielkim garażu. Zawsze miały system geolokacyjny, ale w lesie takie systemy słabo działają. - Obecnie, w zimie, psy mają grubszą sierść, co ogranicza działanie elektroniki - mówi właściciel. - Teraz dostaną nowego GPS-a o większej mocy. Będą też bardziej pilnowane, a gdy się ociepli, zrobię im mocniejszy kojec. 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

teofil 03.02.2026 13:51
Dawno nie czytałem takiej bredni tłumaczącej okoliczność swobodnie biegających dużych psów. Te psy są problemem bo mają nieodpowiedzialnego właściciela.

Behawiorysta 03.02.2026 12:43
Tłumaczy się, jak dziecko. Co to za tłumaczenie. Masz psy, to montujesz odpowiedni kojec, stosowny do wielkości psów, im większe, tym stabilniejsze i wyższe ogrodzenie. Dorośli ludzie, a jakby zagubieni i to infantylne tłumaczenie. W garażu? Nie dziwię się, że uciekają. Psy muszą mieć odpowiedniego i odpowiedzialnego właściciela.

Olga 03.02.2026 12:02
Jaki garaż,człowieku masz dużą posesję zrób porządny duży kojec.Tez,widziałam te psy,one mogą zginąć na drodze ,droga między Janikowem a Bystrzycą jest bardzo ruchliwa.Wtedy ,też będziesz relacjonować,że nie mogłeś poradzić sobie z psem!!!!?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: teofilTreść komentarza: Dawno nie czytałem takiej bredni tłumaczącej okoliczność swobodnie biegających dużych psów. Te psy są problemem bo mają nieodpowiedzialnego właściciela.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:51Źródło komentarza: Sąsiadka mówi, że dobrze jest do czasu, bo... jednak psy są wielkie i uciekają. Właściciel reagujeAutor komentarza: MotocyklistaTreść komentarza: ,,Zmiany w Prawie o ruchu drogowym: Spotkania motoryzacyjne z udziałem powyżej 10 pojazdów na przestrzeni ogólnodostępnej wymagają wcześniejszego zawiadomienia organu gminy" Istny debilizm Kto to wymyślił? Jak spotkają się dwie grupy ( po 5 osób) na trasie i zechcą na CPN wypić kawę jadąc tam łamią już te debilne prawo ?Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:18Źródło komentarza: Istotne zmiany w przepisach ruch drogowego w 2026 r.Autor komentarza: SuszTreść komentarza: Słówka w kompotData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:45Źródło komentarza: Jadczak: - Konfederacja to wyważony kompromisAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Większe szanse don powiatu miałby Pan z obecnej listy ale cóż każdy kowalem swojego losu... Powodzenia tak czy tak...Data dodania komentarza: 3.02.2026, 12:43Źródło komentarza: Jadczak: - Konfederacja to wyważony kompromisAutor komentarza: BehawiorystaTreść komentarza: Tłumaczy się, jak dziecko. Co to za tłumaczenie. Masz psy, to montujesz odpowiedni kojec, stosowny do wielkości psów, im większe, tym stabilniejsze i wyższe ogrodzenie. Dorośli ludzie, a jakby zagubieni i to infantylne tłumaczenie. W garażu? Nie dziwię się, że uciekają. Psy muszą mieć odpowiedniego i odpowiedzialnego właściciela.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 12:43Źródło komentarza: Sąsiadka mówi, że dobrze jest do czasu, bo... jednak psy są wielkie i uciekają. Właściciel reagujeAutor komentarza: WybórTreść komentarza: Wszystko jest w życiu możliwe, nawet długoletnie wypracowanie sobie dobrej opini można w niektórych oczach zaprzepaścić w sekundę?Data dodania komentarza: 3.02.2026, 12:42Źródło komentarza: Jadczak: - Konfederacja to wyważony kompromis
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama