- Niedawno rozmawialiśmy o skanerze DNEye® firmy Rodenstock - unikalnym na skalę światową rozwiązaniu pozwalającym tworzyć biometryczne soczewki okularowe. Salon Optyczny Klawe jest jednym z nielicznych miejsc w Polsce, gdzie klienci mogą skorzystać z tego badania. Teraz robicie kolejny krok w rozwoju.
- Zgadza się. Kolejną ważną inwestycją jest najwyższej klasy lampa szczelinowa, czyli biomikroskop z torem wizyjnym firmy Rodenstock. To urządzenie klasy premium, stosowane w klinikach do specjalistycznej diagnostyki oka. Już wcześniej wykonywaliśmy badania za pomocą lampy ale teraz zastąpiliśmy je najnowszym standardem.
- Do czego służy lampa szczelinowa?
- To podstawowe narzędzie diagnostyczne umożliwiające ocenę poszczególnych struktur oka między innymi - rogówki, spojówki, tęczówki czy soczewki. Tego typu urządzenia są znane od lat, ale - jak w każdej dziedzinie - technologia bardzo się rozwinęła. Nowoczesny biomikroskop oferuje znacznie większe powiększenia i dokładność obrazu, co pozwala zauważyć nawet subtelne zmiany, które mogą wpływać na jakość widzenia. Dzięki temu możemy ocenić, czy pogorszenie widzenia wynika wyłącznie z wady refrakcji, czyli potrzeby zmiany korekcji okularowej, czy też może mieć związek z rozwijającą się chorobą oka. W tym drugim przypadku kierujemy pacjenta do okulisty na dalszą diagnostykę i leczenie.
- Czyli podczas badania w Pana gabinecie można wstępnie sprawdzić, czy w oku dzieje się coś niepokojącego?
- Tak, ale warto to jasno podkreślić: nie leczymy chorób oczu - to domena okulistów. Naszą rolą jako optometrystów jest precyzyjne badanie funkcjonalne wzroku, dobór korekcji oraz wczesne wychwycenie nieprawidłowości, które wymagają konsultacji lekarskiej. Każdy pacjent przed doborem okularów przechodzi u nas szczegółowe badanie wzroku. Teraz, dzięki nowej lampie szczelinowej, możemy jeszcze precyzyjniej ocenić przedni odcinek oka i wychwycić zmiany, o których pacjent często nie ma pojęcia. Wiele osób - zwłaszcza po 40. roku życia - trafia do nas, nigdy wcześniej nie będąc u okulisty. Bardzo często to my wykonujemy ich pierwsze w życiu kompleksowe badanie wzroku.
- Co dzieje się, gdy zauważycie coś niepokojącego?
- Przede wszystkim wysyłamy do okulisty do dalszej diagnostyki. Możemy na życzenie wykonać dokładną dokumentację: szczegółowe zdjęcia i nagrania wideo z badania. Jeśli pacjent chce, otrzymuje je mailowo i może zabrać do okulisty. W ten sposób realnie współpracujemy z lekarzami - nasze badanie stanowi wstępny sygnał diagnostyczny. My nie stosujemy farmakologicznego rozszerzania źrenic i nie badamy tylnego odcinka oka, dlatego dalsza diagnostyka zawsze należy do okulisty.
- Czy w takiej sytuacji dobór okularów zawsze ma sens?
- Niekoniecznie. Jeśli np. zaćma jest już zaawansowana, okulary nie poprawią znacząco widzenia i wtedy kluczowe jest leczenie. Są jednak sytuacje, gdy pacjent czeka na wizytę do okulisty lub zabieg kilka miesięcy, a problem z widzeniem bardzo utrudnia codzienne funkcjonowanie. W takich przypadkach możemy dobrać okulary tymczasowe, by poprawić komfort życia do czasu leczenia.
- Czy każdy klient jest badany na nowej lampie szczelinowej?
- Tak. Uważamy, że bez rzetelnego badania nie da się odpowiedzialnie dobrać okularów. Czasami problemem nie jest wada wzroku, tylko choroba oka, i trzeba to jasno powiedzieć pacjentowi.
- Nowoczesna lampa szczelinowa to niejedyna nowość w Państwa salonie.
- Rzeczywiście. Wprowadziliśmy również najnowsze soczewki okularowe Rodenstock Sensitive. To jedyne na świecie soczewki, które - oprócz biometrii oka - uwzględniają indywidualną wrażliwość wzrokową pacjenta. Dotychczas standardem premium były soczewki biometryczne, tworzone na podstawie takich parametrów jak długość gałki ocznej, wielkość źrenicy czy jej zachowanie w różnych warunkach oświetleniowych. Teraz idziemy krok dalej.
- Czym jest wrażliwość wzrokowa?
- Każda soczewka okularowa ma strefy, w których obraz jest mniej ostry, szczególnie na obrzeżach. U jednych osób te strefy są bardziej odczuwalne, u innych mniej. Urządzenia Rodenstock, które posiadamy, pozwalają zmierzyć indywidualną tolerancję na te nieostrości i zaprojektować soczewki tak, by je zminimalizować dokładnie tam, gdzie dana osoba tego potrzebuje. Efekt to wyraźnie szersze pole komfortowego widzenia.
- Czyli są to soczewki jeszcze bardziej spersonalizowane?
- Dokładnie. To kolejny poziom indywidualizacji. Co ważne, technologia ta dotyczy nie tylko soczewek progresywnych, ale również jednoogniskowych – np. przy większym astygmatyzmie czy dużych wadach wzroku. Największe korzyści odczują osoby z wysokimi mocami szkieł, ale w praktyce jest to rozwiązanie dla każdego, kto oczekuje najwyższej, bezkompromisowej jakości widzenia.
- Jak wygląda proces doboru okularów w salonie Optyk Klawe?
- Każdy pacjent jest badany na kilku urządzeniach najnowszej generacji. Korzystamy m.in. z japońskiego foroptera automatycznego Shin-Nippon, który umożliwia bardzo precyzyjne i komfortowe badanie wzroku. Przeprowadzamy też badanie skanerem DNEye® firmy Rodenstock, które pozwala stworzyć indywidualny model oka i zaprojektować soczewki idealnie dopasowane do jego unikalnych cech. Do tego dochodzi badanie lampą szczelinową, pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego i inne testy uzupełniające. Na koniec już po przebadaniu w gabinecie wykonujemy pomiary systemem videocentracji ImpressionIST® Rodenstock który służy do precyzyjnego i w pełni cyfrowego dopasowania soczewek okularowych do indywidualnych do wybranej oprawy. Urządzenie, wykorzystuje kamery i analizę obrazu, mierzy m.in. pozycję źrenic, wysokości, kąt nachylenia oprawy i odległość soczewek od oka. Dzięki temu soczewki są zaprojektowane dokładnie tak, jak okulary będą noszone na twarzy, co przekłada się na lepszą ostrość widzenia, większy komfort i szybszą adaptację.
- Dlaczego tak mocno inwestujecie w nowoczesne technologie?
- Bo to nasza pasja i cel jakim jest nie tylko dobór komfortowych okularów. Chcemy pacjenta otoczyć opieką w zakresie ochrony wzroku. Jesteśmy też często pierwszym miejscem, do którego trafiają osoby z pogarszającym się wzrokiem. Więc profilaktyka ma ogromne znaczenie – wiele chorób oczu, jak np. jaskra, przez długi czas nie daje objawów, a powoduje nieodwracalne zmiany. Chcemy oferować coś więcej niż sprzedaż okularów – chcemy realnie dbać o komfort i bezpieczeństwo widzenia naszych klientów.
- Czy można skorzystać wyłącznie z badań, bez zakupu okularów?
- Oczywiście. Samo kompleksowe badanie trwa około 45-60 minut i kosztuje 200 zł. Jeśli jednak pacjent decyduje się na wykonanie okularów w naszym salonie, badania są wliczone w cenę.
- Czy obecnie obowiązują jakieś promocje?
- Do końca marca oferujemy 2 promocje: 1. - Biometryczne soczewki jednoogniskowe z rabatem -40%. 2. Drugą parę szkieł progresywnych z tymi samymi mocami za 250 zł. To dobra okazja, by skorzystać z najnowszych technologii w bardzo korzystnej cenie.

Kontakt - ul. Krótka 1, 55-200 Oława, tel. 71 318 21 88, https://optykklawe.pl
Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek 10.00 -19.00, sobota 10.00 - 14.00
(tekst sponsorowany)







Napisz komentarz
Komentarze