Mieszkaniec Jankowic jadący autobusem relacji Wrocław-Oława z 3-letnią córką wysiadł na przystanku w Jankowicach. Na wysokości karczmy zauważył na pasie zieleni obok psa. Gdy wszedł do wsi, pies ich zaatakował - z impetem biegł w ich kierunku, kierując się do 3-letniej córeczki. Przerażony tata chwycił ją na ręce i szybko przerzucił przez ogrodzenia na najbliższą posesję (myjnia), ratując dziecko przed pogryzieniem. Sam został jednak poturbowany, pies rozerwał mu nogawkę. Na szczęście nie pogryzł. Mężczyzna zdążył zrobić psu filmik i zgłosił sprawę Policji oraz Straży Gminnej, która teraz apeluje do ewentualnych świadków lub kogoś, kto rozpoznaje psa. Po akcji z dziewczynką pies oddalił się w kierunku rzeki Oławki, w pola, a strażnicy przeszukiwali okoliczny teren, ala na psa nie natrafili, bo było już ciemno. W Jankowicach nikt tego psa nie rozpoznaje. Pies jest umaszczenia ciemnego z podbrzuszem brązowym, ma obrożę i charakterystycznie podniesiony ogon.
Czy ktoś rozpoznaje tego psa? Prosimy o kontakt ze Strażą Gminną - tel. 516 085 640.







Napisz komentarz
Komentarze