Dzięki szybkiej interwencji policjantów z Oławy i Jelcza-Laskowic sprawcy zostali ujęci niemal natychmiast po zdarzeniu. Jeden z nich trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące, wobec drugiego zastosowano dozór policyjny.
Do zdarzenia doszło około godziny 21.00 przy ul. Oławskiej. Jak wynika z ustaleń śledczych, napastnicy zaatakowali małoletnich bez wyraźnego powodu, działając w miejscu publicznym. W chwili zatrzymania obaj byli pod wpływem alkoholu.
Jeden z podejrzanych usłyszał zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Miał on uderzać pokrzywdzonych szklaną butelką w głowę i twarz. Ponadto, wspólnie z drugim 19-latkiem oraz innymi osobami, brał udział w pobiciu trzech nieletnich.
Podczas zajścia doszło również do kradzieży telefonu komórkowego o wartości około 900 zł. Według ustaleń policji, sprawca używał przemocy, zmuszając jednego z nastolatków do podania numeru PIN do urządzenia.
Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Oławie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu jednego z podejrzanych. Ten sam mężczyzna odpowie także za zniszczenie wiaty przystanku autobusowego przy ul. Techników.
Za popełnione czyny, w tym przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, udział w pobiciu, rozbój oraz zniszczenie mienia, podejrzanym grożą wieloletnie kary pozbawienia wolności. Okolicznością obciążającą jest fakt, że ofiarami byli małoletni, a zdarzenie miało miejsce w przestrzeni publicznej.
Policja podkreśla, że stanowczo reaguje na wszelkie przejawy przemocy, zwłaszcza wobec nieletnich, i zapowiada konsekwentne działania wobec osób łamiących prawo.







Napisz komentarz
Komentarze