Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 marca 2026 13:34
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Piłka nożna | MGKS "Moto-Jelcz" Oława - KS "Orzeł" Ząbkowice Śląskie 2:2

IV liga. Pokazali charakter, ale dopiero po przerwie

Podopieczni Grzegorza Sajewicza grając w osłabieniu doprowadzili do wyrównania, choć przegrywali już 0:2
IV liga. Pokazali charakter, ale dopiero po przerwie

Autor: fot. Jacek Polasz

Podziel się
Oceń

0:1 - Maciej Drzymkowski (w 26 min.)

0:2 - Tomasz Robak (73)

1:2 - Mateusz Dobkowski (77)

2:2 - Radosław Krzyśków (90+4)

 

Oława 

21 marca 2026. Stadion im.Zbigniewa Isela. Widzów około 100.

Sędziowali

Konrad Jaworski - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Michał Jankowiak i Maciej Habuda (wszyscy KS Wrocław).

Czerwona kartka

Nazar Butenko (w 42 min.)

Żółte kartki

Tomasz Robak (w 68 min.), Karol Kowalczuk (69), Radosław Krzyśków (73), Paweł Witsanko (78), Alan Madej (79) i Danylo Samochko (89)

 

MGKS "Moto-Jelcz" Oława

Lubecki - Opatowski, Krzyśków, Roubut, Kaliszczak - Dobkowski (90 Fyk), Butenko, Danielik (83 Urysz), Maścianica (60 Żmuda), Błaszczyk (46 Samochko) - Celuch (75 B.Kowalski).

 

KS "Orzeł" Ząbkowice Śląskie

Brandl - Zieliński, Dyda (62 Szabat), Maciak, Paszkowski - Kowalczuk (72 Ćwikła), Witsanka (87 Badecki), Pompa, Robak (86 Krekora), Madej - Drzymkowski (65 Grzywniak).

 

Pierwsza połowa nie przyniosła spodziewanych emocji za sprawą gospodarzy, którzy grali słabo. Więcej okazji okazji strzeleckich stworzyli przyjezdni. W 15 minucie Maciej Drzymkowski silnie uderzył w zamieszaniu podbramkowym, ale Bartosz Lubecki sparował na rzut rożny. W 26 minucie goście ostrzeliwali naszą bramkę. Tomasz Robak trafił w słupek, ale dobitka Macieja Drzymkowskiego była skuteczna. Po chwili napastnik "Orła" przedarł się w pole karne, ale uderzył wprost w bramkarza. 

Oławianie oddali pierwszy strzał w światło bramki dopiero po pół godziny gry. Karol Danielik dośrodkował z rzut rożnego, a Damian Celuch główkował zbyt lekko, aby sprawić problem golkiperowi gości. W rewanżu Bartosz Lubecki broni uderzenie Pawła Zielińskiego. W 39 minucie Grzegorz Błaszczyk wbiegł w pole karne, ale zbyt długo zwlekał ze strzałem. Po chwili ten sam zawodnik uderzył z dystansu, ale Szymon Brandl nie dał się zaskoczyć. 

W 42 minucie nieodpowiedzialnie zachował się Nazar Butenko, debiutujący w barwach "Moto-Jelcza" były zawodnik "Opolanina" Opole Lubelskie. Złapał rywala wychodzącego na czystą pozycję i sędzia bez wahania pokazał mu czerwoną kartkę.

Po przerwie oławianie zaczęli grać bardziej ofensywnie, choć powoli się "rozkręcali". Najpierw Maksim Roubut próbował głową zaskoczyć bramkarza gości po rzucie rożnym. W 73 minucie ząbkowiczanie wykonywali korner, a Tomasz Robak przytomnie wbił piłkę do siatki. Gdy wydawało się, że podopieczni Grzegorza Sajewicza "złożą broń", to wówczas zaczęli śmielej atakować rywali. W 77 minucie Mateusz Dobkowski otrzymał prostopadłe podanie z głębi pola i po szybkiej kontrze zdobył kontaktowego gola. Przyjezdni nie zamierzali się "okopać" i kontrowali. Najlepszą okazję zmarnował Radosław Grzywniak pudłując w dogodnej sytuacji. W końcówce Danylo Samochko miał dwie okazje. Po jednej z nich piłka trafiła w poprzeczkę, a przy drugiej obronił Szymon Brandl. W doliczonym czasie gry gospodarze wykonywali rzut rożny, a wybijana piłka trafiła do Radosława Krzyśkowa, który celnie przyłożył, ratując "Moto-Jelcza" przed trzecią wiosenną porażką. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Nata 27.03.2026 11:20
Tylko 100? Co tak słabo???

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Tyle, że nic nie pisałem o urzędzie..., nie wskazywałem też czym ma się on zajmować... Także nie wiem kto odjechał.. i dokąd... Po prostu stosuję banalną i jakże nieporadną metodę pana Alberta... przejmowaną również przez jego kolegę... (powinieneś coś wiedzieć na ten temat :-). A tak poważniej: dla skweru Adama Wójcika - nie było żadnych propozycji - był po prostu projekt uchwały (przynajmniej "gazeta" nie doniosła). Natomiast inne propozycje nazwy dla ronda pojawiły się dopiero po wrzutce "gazety" dotyczącej projektu uchwały złożonego wcześniej przez starostę przewodniczącego RM i burmistrza. Rondo od momentu powstania nie miało swojej nazwy. Do rady złożono 2 projekty uchwały - w tym jeden przygotowany przez radną. Czy projekt radnej był taki sam jak przewodniczącego RM - nie wiem.. Chyba jednak nie - skoro wcześniej "gazeta" podawała propozycję nazwy "Maria Klementyna Sobieska", a uchwalono: "Maria Klementyna Sobieska - Stuart" (bo chyba nie będziemy podważać wiarygodności "gazety"). Dlatego jak już, to powinny być głosowane dwa złożone projekty. Co do 2 dwóch innych propozycji - to wynika z tego że to tylko propozycje (nie projekty uchwał), zgłoszone w takiej a nie innej formie. Natomiast radni i ich głos w dyskusji: pan radny: "bo - jak powiedział - propozycja nazwania ronda imieniem Marii Klementyny Sobieskiej jest ciekawa i godna poparcia, o tyle wypadałoby przynajmniej zapytać mieszkańców miasta, co sądzą na ten temat. Dlatego też przed głosowaniem powinny się odbyć konsultacje społeczne, a dopiero po tym głosowanie na sesji RM.". Skoro pan radny chciał konsultować, to czemu nie zapytał swojego kolegi czy i on robił konsultacje w sprawie swojego projektu uchwały dla nazwy skweru? Pani radna, która była na nie w głosowaniu, zaś mówiła o pomysłach z "przestrzeni publicznej" - nie mam pojęcia co miała na myśli ale chyba nie te propozycje jakie znalazły się w RM, skoro sama miała też inny pomysł na tą nazwę (o czym oczywiście poinformowała "gazeta" - przekopiowując jej wpis z facebooka). Dlatego ze swojej strony podtrzymuję propozycję nazwy dla tego ronda: imienia braku obwodnicy Oławy.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:06Źródło komentarza: Rondo Marii Klementyny Sobieskiej - decyzja zapadłaAutor komentarza: *Treść komentarza: To jest zdarta płyta.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:00Źródło komentarza: Rondo Marii Klementyny Sobieskiej - decyzja zapadłaAutor komentarza: *Treść komentarza: Nie mierz wszystkich swoją miarąData dodania komentarza: 27.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Rondo Marii Klementyny Sobieskiej - decyzja zapadłaAutor komentarza: TYLETreść komentarza: Ponad 1000 pracowników na trzy zmiany nie może terminowo zrobić 400 aut rocznie. Wstyd nieróbstwo ! Nowa hala im potrzebna żeby jeszcze więcej upchać nierobów?Data dodania komentarza: 27.03.2026, 11:23Źródło komentarza: Kolejne zmiany w zarządzie spółki JelczAutor komentarza: NataTreść komentarza: Tylko 100? Co tak słabo???Data dodania komentarza: 27.03.2026, 11:20Źródło komentarza: IV liga. Pokazali charakter, ale dopiero po przerwieAutor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Jeśli już to powinno być: "Księcia Henryka I Brodatego" a nie "księcia Henryka I Brodatego"Data dodania komentarza: 27.03.2026, 11:01Źródło komentarza: Oława ma od dzisiaj „Skwer imienia księcia Henryka I Brodatego”
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama