Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 08:15
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Czy warto zmienić czas na letni?

OŁAWA Dziś w nocy to się stanie. Czy warto zmienić czas na letni?

Dziś w nocy (z 28 na 29 marca) czeka nas zmiana czasu, a politycy zapowiadają, że tym razem już ostatnia i kraje Unii Europejskiej będą posługiwać się na stałe czasem letnim.
Aleksandra Karykowska i zegar ratuszowy z Oławy
Dr n. med. Aleksandra Karykowska z Katedry Antropologii mówi o jetlagu społecznym oraz dużych i niestety ignorowanych konsekwencjach odejścia od czasu zimowego

Źródło: UPWr, gazeta

Podziel się
Oceń

Dziś w nocy przestawiamy zegarki – śpimy godzinę krócej, ale za to zyskujemy więcej światła w ciągu dnia. Z godziny 2:00 na 3:00 (czas letni). Nie zapomnijcie przestawić zegarków i przygotować się na trochę krótszą noc .

 
Dr n. med. Aleksandra Karykowska z Katedry Antropologii mówi o jetlagu społecznym oraz dużych i niestety ignorowanych konsekwencjach odejścia od czasu zimowego

 

- Szykujemy się na kolejną zmianę czasu – tym razem z zimowego na letni i tym razem podobno ostatni już raz. Czy to „dodawanie” i „odejmowanie” godziny jesienią i wiosną ma sens? I jak właściwie oddziałuje na nasz organizm?

- Przede wszystkim trzeba podkreślić, że to oddziaływanie istnieje i mamy coraz więcej przykładów pokazujących, że zmiany czasu – czy to na letni, czy na zimowy, wpływają przede wszystkim na koncentrację, bo tutaj objawy są najłatwiejsze do uchwycenia. Zaburzenia koncentracji zaś obniżają naszą wydajność w pracy, odpowiadają za wzrost liczby wypadków i kolizji na drogach. Daleko idącą konsekwencją jest tak zwany social jetlag, czy jetlag społeczny.

- Co to oznacza?

- To jest rozbieżność między własnym wewnętrznym zegarem, a zegarem zewnętrznym, a więc środowiskowym i czasem astronomicznym. Polska ma ambicje rozstrzygnąć spory dotyczące zmian czasu na forum unijnym, bo rzeczywiście w tym roku mają one być dokonywane po raz ostatni, a od przyszłego ma pozostać jeden, którego już nie będziemy zmieniać. Ale tutaj też mamy problem – kluczowa jest rozbieżność między biologią i głosem społeczeństwa.

-  Jak rozumiem, wszyscy chcemy czasu letniego?

- Może nie wszyscy, ale na pewno większość z nas, bo aż 75 proc. Polaków chce mieć latem dłuższy dzień. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z daleko idących konsekwencji tych letnich, jasnych wieczorów. Argumenty używane przez zwolenników czasu letniego są rekreacyjne, handlowe, ale moim zdaniem to za mało.

- Dlaczego?

- Rosja w 2011 roku wprowadziła na trzy lata czas letni. Stany Zjednoczone też – by oszczędzać dzięki temu paliwo i energię. Okazało się jednak, że tę zmianę obywatele przypłacili problemami z koncentracją. Było więcej wypadków w godzinach porannych, bo dzieci zimą ciemności szły do szkoły. Zwróćmy też uwagę na nasze położenie geograficzne – Warszawa leży na 21. południku, a to oznacza, że nasz właściwy czas to GMT +1. Geografia nie kłamie. Takie jest naturalne położenie naszego kraju i to położenie jest dostosowane do czasu zimowego, więc pozostanie przy czasie letnim, czyli GMT +2, oznacza sztuczne przesuwanie się o tysiące kilometrów na wschód. W efekcie fundujemy sobie letni rozjazd z naturą i zegarem biologicznym – dokładnie tak samo, jakbyśmy codziennie zmieniali strefę czasową przy podróży samolotem. To zaś potwierdza tylko, że debata o czasie zimowym nie jest kwestią gustu, czy upodobań, ale powinna skoncentrować się na powrocie do naturalnych współrzędnych geograficznych i biologicznych.

- Wspomniała Pani o tym, że zwolennicy czasu letniego sięgają po argument oszczędności paliwa i energii.

- Który jest fałszywy i został de facto obalony – według raportów Komisji Europejskiej te realne oszczędności energii oscylują w granicach 0,5% do 1% rocznego zużycia. Jednocześnie zmiana czasu kosztuje gospodarkę od 1 do 3% PKB – to skutek spadku produktywności, kosztów leczenia chorób cywilizacyjnych. Bilans zysków i strat jest więc klarowny.

- Jesteśmy w stanie przy obecnym zaśmieceniu światłem wrócić do naturalnego rytmu biologicznego organizmu? Spędzamy przecież wieczory przed telewizorem, z telefonem w dłoni, przed laptopem, w pokoju oświetlonym żarówkami.

- Rośnie świadomość wpływ niebieskiego światła – bo o nim mówmy – na nasz organizm. Widzę to po coraz większym zainteresowaniu warsztatami, które prowadzę dla młodzieży i dorosłych, ale też spotkaniami, podczas których uczę, czym jest chronobiologia i zdrowy sen. I chcę podkreślić, że przystosowanie się wyłącznie do jednego czasu, czyli w naszym przypadku zimowego, mogłoby nam pomóc funkcjonować i w czasie biologicznym, i astronomicznym. Wieczorem mielibyśmy więcej ciemności i nie zmieniłoby to znacząco sytuacji – zimą ciemno robi się o 16:30, przy stałym czasie właściwym dla naszej szerokości geograficznej, byłaby to 15:30.

- I już słyszę jęki przerażenia.

- Ale za to poranki byłyby jasne. A to one są ważne dla naszego snu, bo tylko Słońce i światło słoneczne są w stanie pomóc nam pozbyć się resztek melatoniny, a tym samym „odpalić” rytm organizmu na cały dzień. Wieczorem zbyt duża ilość światła nas pobudza, przedłużając nam ten dzień. Spędzamy te wieczory w ekspozycji na niebieskie światło, nie zastanawiając się nad tym, że to światło właśnie, naturalne, jest głównym dawcą czasu. To ono może pomóc przywrócić naturalny rytm odżywiania, wydzielania enzymów trawiennych, hormonów, co z kolei zapobiega różnym schorzeniom cywilizacyjnym, na przykład cukrzycy drugiego typu czy otyłości. Pozostanie przy czasie zimowym wyjdzie nam na dobre i nie dam się przekonać, że jest on ponury. Przejście na stały czas letni np. w Szczecinie będzie oznaczać, że dzieci w szkole pierwsze trzy godziny lekcyjne będą spędzać przy sztucznym świetle, z ciemnością za oknami szkoły. Nie muszę chyba tłumaczyć, jak to wpłynie na ich koncentrację, ale warto wiedzieć, że może to też nieść ze sobą większą podatność na epizody depresyjne, stany lękowe, nastrój. A przecież i tak dzieci i nastolatki w okresie dojrzewania funkcjonują według zupełnie innego zegara niż zegar społeczny, który im narzucamy. Dyskusja o tym, czy pozostać przy czasie letnim, czy jednak właściwym dla nas zimowym, powinni prowadzić eksperci, a decyzję moim zdaniem należałoby skonsultować ze specjalistami chronobiologii, lekarzami, z osobami, które zajmują się rytmem biologicznym i na nim się znają. To oni są najlepszymi doradcami w kontekście długofalowego oddziaływania zmiany czasu bądź braku tej zmiany i na poczet którego czasu ta zmiana w ogóle miałaby zmierzać. I nie potrzeba tu wieloletnich obserwacji na żywym organizmie. W Rosji wystarczyły trzy lata, by stało się – nomen omen – jasne, że wprowadzenie czasu letniego przyniosło więcej strat niż zysków.


 

 


Napisz komentarz

Komentarze

waga73 29.03.2026 08:39
Potrzebne to jak wrzód na d....e.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Jak można pracować w urzędzie nie bywając w nim? Muszę ci przyznać, że masz bujną fantazję, i nieźle jesteś zafascynowany tą panią Gosią. Szkoda, że nigdy nie miałem okazji jej poznać. Byłem urzędnikiem państwowym, a nie samorządowym, i niestety, lub stety, nie jestem "zamoczony" w żadną aferę, więc śpię od lat spokojnie. Ale posłucham twojej rady, i wybiorę się w którąś niedzielę do Rynku, i może uda mi się poznać tą panią. Tylko dalej nie napisałeś mi, skąd tyle o niej, jaki sens miała by ta pani w ukrywaniu się, jak wg. ciebie swoimi wpisami wzbudza taką sensację. Przecież powinno jej zależeć na tym, żeby ciągle i wciąż o niej mówili i pisali. Nie widzisz tu sprzeczności? Przecież ja nigdy tutaj nie widziałem wpisu z podpisem "Gośka z Urzędu", czy jakimś podobnym. Przecież jest zasada, "niech mówią, byle by nie przekręcali nazwiska". A tutaj nic kompletnie. Co jakiś czas, ktoś pod jakimś komentarzem pisze, że to właśnie ta pani pisze, ale nie ma żadnego na to potwierdzenia. A tak a pro po afer tej pani. Gazeta i radni w sumie ogłosili " światu" tylko tą jedną, z tym lokalem dla męża, i od tamtej pory cicho, i nic się z tym tematem nie dzieje. Więc w jakie afery ta pani jest wplątana i ma tu pisać, żeby je "przykrywać"? Myślę, że zbyt demonizujecie tą panią, A w sumie mi to nie przeszkadza, że piszecie, że ja to ona. Może pomogę jej wybrać wybory, i załapać się na radną do Powiatu. Zawsze to jeden głos więcej dla Frischa i BBS. Więc róbcie tej pani kampanię, tylko nie przekręcajcie ani imienia ani nazwiska. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 23:45 Źródło komentarza: Tak będzie wyglądał park przy ulicy Zacisznej Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Brawo Panie Jerzy 👏👏👏 Data dodania komentarza: 20.08.2026, 22:06 Źródło komentarza: Tężnia naprawdę jest tym, czego nam tu jeszcze w Oławie brakuje? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Straszne te zniszczenia, bezsensowne to było :( Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:50 Źródło komentarza: Jak w Oławie po wojnie radzono sobie z "obcym" Autor komentarza: cześ Treść komentarza: bo wiedzą kogo im nie wolno zatrzymać! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:44 Źródło komentarza: Pędził 142 km na godzinę i... stracił prawko Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Póki co to Budżet Tiwarzyski Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:02 Źródło komentarza: Cztery projekty do głosowania! Oławski budżet obywatelski 2027 Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Głupia odpowiedź. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 18:52 Źródło komentarza: Tak będzie wyglądał park przy ulicy Zacisznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama