Na profilu facebookowym wsi Gać czytamy:
Święta tuż, tuż, porządki wokół domów porobione i tak powinno być. Jednak z przykrością muszę stwierdzić, że niestety niektórzy mieszkańcy (i nie tylko ) myślą tylko i wyłącznie o swoim podwórku. Podrzucają śmieci pod kosze, wyrzucają buteleczki, puszki gdzie popadnie. W zeszłym tygodniu posprzątałam przy skrzynkach pocztowych przy ul. Leśnej (czego tam nie było).
Ale to co dzieje się pod koszami selektywnej zbiórki, znajdującymi się środku naszej miejscowości to przechodzi ludzkie pojęcie. Zrobiłam zdjęcie w zeszłym tygodniu i kolejne w ostatnią niedzielę I oczywiście sterta śmieci urosła. W związku z powtarzającą się nagminnie sytuacją, podjęłam decyzję o usunięciu tych koszy. Przystanek autobusowy został w sierpniu odmalowany, wygląda już tragicznie.
Drodzy Mieszkańcy, zwracam się do Was z prośbą. Obserwujcie naszą miejscowość, zwracajcie uwagę na osoby, które zaśmiecają naszą wieś i zgłaszajcie do mnie. Jeśli chcemy mieszkać w czystym miejscu musimy o to wspólnie dbać. Skargi do gminy, że jest syf koło koszy nie rozwiążą problemu. To my jesteśmy tu gospodarzami i to o nas świadczy jak wygląda nasza przestrzeń. Podczas akcji sprzątania wsi, ile osób bierze w niej udział? Dosłownie garstka. Więc zamiast skarg, podnieśmy może czasem ten leżący papierek, wyrzućmy do kosza leżącą pustą setunię, zwróćmy uwagę bałaganiarzom i tymi małymi krokami już coś zdziałamy. I proszę nie pisać głupich komentarzy typu, że sołtysowa z córką może to robić, bo sołtysowa już 15 lat stara się jak może (oczywiście nie sama), żeby wieś była względnie czysta. Jednocześnie bardzo dziękuję tym mieszkańcom, dla których porządek w naszej miejscowości jest rzeczą ważną i dokładają swoją cegiełkę, aby wieś była czysta i estetyczna
Sołtys Aneta Zygmunt








Napisz komentarz
Komentarze