Czasem wystarczy jeden telefon, jedna wiadomość i chwila zaufania, by stracić oszczędności całego życia. Przestępcy podszywający się pod doradców inwestycyjnych coraz częściej wykorzystują niewiedzę, dobre intencje i nadzieję na poprawę sytuacji finansowej – szczególnie osób starszych. Obiecują szybki i bezpieczny zysk, budują pozory profesjonalizmu i wiarygodności, a w rzeczywistości prowadzą do dramatów finansowych i ogromnego stresu pokrzywdzonych.
Do Komisariatu Policji w Jelczu-Laskowicach zgłosiła się 75-letnia mieszkanka powiatu oławskiego, która została oszukana metodą „na inwestycję w akcje Orlen”. Kobieta została zmanipulowana przez sprawcę kontaktującego się telefonicznie oraz za pośrednictwem aplikacji WhatsApp. W wyniku działania przestępcy straciła ponad 160 tysięcy złotych, będąc przekonaną, że bierze udział w legalnej inwestycji.
Policja przypomina, że takie działanie to przestępstwo z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Jak działają oszuści?
- kontakt telefoniczny lub przez komunikatory,
- obietnica szybkiego i „pewnego” zysku,
- nakłanianie do instalowania aplikacji,
- prośby o przelewy lub dane do bankowości,
- presja czasu i budowanie fałszywego zaufania.
ORLEN od dawna ostrzega przed pojawiającymi się w internecie oszustwami finansowymi podszywającymi się pod koncern:
- Fałszywe ogłoszenia gwarantujące rzekome bardzo wysokie i pewne zyski pojawiają się przede wszystkim na portalach Facebook, YouTube, licznych stronach internetowych, w mailingach, esemesach czy reklamach internetowych. Fałszywe ogłoszenia zachęcają najczęściej do inwestowania w akcje spółek Grupy ORLEN oraz projekty inwestycyjne prowadzone przez Grupę. Ogłoszenia te wykorzystują bezprawnie nazwę i znaki firmowe instytucji państwowych, spółek skarbu państwa czy wizerunki powiązanych z nimi osób.
Przypominamy: ORLEN zachęca do inwestowania wyłącznie przez swoje oficjalne kanały lub oficjalne profile w mediach społecznościowych.







Napisz komentarz
Komentarze