Głównym organizatorem tego lokalnego wydarzenia było Stowarzyszenie Patriotyczne "Jednostka Sokołów" z Jelcza-Laskowic. To właśnie z ich inicjatywy, przy klimatycznym świetle pochodni i zniczy, pod muralem upamiętniającym Żołnierzy Wyklętych przy ul. Drzewieckiego zebrało się kilka pokoleń mieszkańców miasta.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 21:00. Zgromadzeni mieszkańcy mieli okazję przybliżyć sobie losy bohatera dzięki materiałom Instytutu Pileckiego pt. „Ochotnik do Auschwitz”. Ważnym punktem uroczystości była prezentacja portretu Rotmistrza, który Stowarzyszenie „Jednostka Sokołów” otrzymało od Jarosława Wróblewskiego – twórcy kwartalnika „Rakowiecka 37”.
O oprawę muzyczną spotkania zadbali organizatorzy, przypominając utwory głęboko zapadające w pamięć, m.in. „Balladę o rotmistrzu Pileckim” Lecha Makowieckiego oraz utwór „Ochotnik” w wykonaniu zespołu Forteca.
Głos zabrał wiceprezes Stowarzyszenia Patriotycznego „Jednostka Sokołów”, Łukasz Dyczyński, który w krótkim przemówieniu przypomniał o niezłomnej postawie Witolda Pileckiego i o tym, jak ważne dla współczesnych pokoleń jest kultywowanie pamięci o takich wzorach. Dokładnie o godzinie 21:30 - w godzinę stracenia Rotmistrza - zgromadzeni pod muralem mieszkańcy zamarli w minucie ciszy. Tuż po niej, wspólnie odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego.
Organizatorzy nie kryją podziwu z wysokiej frekwencji. Podkreślają, że szczególnym powodem do dumy była obecność bardzo licznej grupy dzieci i młodzieży.
- To najlepszy dowód na to, że pamięć o narodowych bohaterach w Jelczu-Laskowicach nie umiera, lecz jest z sukcesem przekazywana kolejnym pokoleniom - mówią, podsumowując wydarzenie.
***
Zdjęcia z archiwum Łukasza Dyczyńskiego.








Napisz komentarz
Komentarze