Tego lokalnego wytwórcę pysznych serów w wielu smakach spotkaliśmy podczas niedawnego Jarmarku Wielkanocnego w Oławie. Od lat na potrzeby własne, ale i na sprzedaż wyrabia takie piękne i smaczne sery z mleka krowiego. Są podwędzane, z różnymi ziołami. Jak nam powiedział, najlepiej idą zwykle te posypane czosnkiem niedźwiedzim.
A czy poza serkami jest u niego na wielkanocnym stole jeszcze coś charakterystycznego?
- U nas jest mieszanka wędlin, różnego rodzaju, które się kroi w paski, do tego, chrzan, ćwikła i w jednej misie to wszystko jest mieszane - mówi Mariusz Cisek z Gaju Oławskiego w gminie Oława. - Najlepiej oczywiście, aby to wszystko było wzięte wprost z poświęconego koszyczka. Wtedy najsmaczniejsze. Zawsze się u nas na to mówiło "mieszanka wielkanocna". Ojciec, który miał na imię Jan, a przyjechał tu ze wschodu, przekazał nam taką tradycję.









Napisz komentarz
Komentarze