I dalej: - Podczas wizyt u kilku znajomych zauważyłem, że wyjazd z posesji stał się bardzo utrudniony. W praktyce niemal niemożliwe jest bezpieczne opuszczenie terenu bez ryzyka potrącenia pieszego lub rowerzysty. Nawet przy zachowaniu szczególnej ostrożności często konieczna jest pomoc drugiej osoby, aby bezpiecznie wyjechać. Dodatkowo wprowadzono znak zakazu postoju, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację mieszkańców. Jak relacjonują okoliczni mieszkańcy, dochodzi do nieporozumień z pieszymi, którzy zwracają uwagę kierowcom, że zajmują chodnik. Tymczasem kierowcy zatrzymują się jedynie na chwilę, aby otworzyć bramę wjazdową na własną posesję. Warto również rozważyć poprawę bezpieczeństwa poprzez montaż luster drogowych naprzeciwko posesji, co mogłoby znacząco zwiększyć widoczność i ułatwić bezpieczny wyjazd. Cała sytuacja pokazuje, że inwestycja, która miała poprawić bezpieczeństwo, w praktyce stworzyła nowe zagrożenia i utrudnienia dla mieszkańców.
A co Wy sądzicie na ten temat? Zgadzacie się z Czytelnikiem?









Napisz komentarz
Komentarze