Na szczęście w wyniku tych zdarzeń ekspedientkom ani osobom postronnym nic się nie stało. Tego typu sytuacje zawsze wiążą się jednak z ogromnym stresem i poczuciem zagrożenia dla osób wykonujących swoją codzienną pracę. Mężczyźnie grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzeń doszło na początku kwietnia br. w dwóch sklepach na terenie Oławy. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że sprawca działał wyłącznie w celu zdobycia gotówki. W pierwszym przypadku, stosując przemoc oraz kierując groźby wobec pracownicy sklepu, doprowadził ją do stanu bezbronności, po czym wyrwał pieniądze z kasetki. W drugim zdarzeniu, grożąc ekspedientce, ponownie sięgnął do kasetki i zabrał znajdującą się tam gotówkę. Łączna wartość strat wyniosła niespełna 3000 złotych.
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze oławskiego Wydziału Kryminalnego. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej szybko ustalili miejsce pobytu podejrzewanego, który po dokonanych przestępstwach ukrywał się przed Policją. Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę, 5 kwietnia br., kilka minut przed godziną 12.00.
Po wykonaniu czynności procesowych 44-latek został doprowadzony do sądu, który na wniosek prokuratora zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
Jak ustalili policjanci, zatrzymany był już wcześniej wielokrotnie karany za rozboje oraz podobne przestępstwa, dlatego musi liczyć się z surowszą odpowiedzialnością karną.
Bezpieczeństwo pracowników sklepów i punktów usługowych jest dla Policji szczególnie ważne. Osoby wykonujące swoją codzienną pracę nie powinny obawiać się o swoje zdrowie i życie. Dlatego stanowczo reagujemy na każde tego typu zdarzenie i apelujemy o przekazywanie Policji informacji o sytuacjach budzących niepokój.
Wspólna czujność i szybka reakcja pomagają skutecznie przeciwdziałać przestępczości i zwiększać bezpieczeństwo w miejscach pracy oraz w przestrzeni publicznej.







Napisz komentarz
Komentarze