Ekipa, która 43 dni temu wyruszyła z Tajlandii do Oławy dotarła dzisiaj na miejsce. Były łzy wzruszenia, pierwsze reakcje, wywiady, kwiaty, konfetti, szampan i baloniki. I jeszcze parę innych rzeczy, których poszukajcie na fotkach. Emocji w każdym razie na pewno nie brakowało - zresztą, zobaczcie sami.
Wyprawa "Z ziemi tajskiej do Polski" to kilkanaście krajów po drodze - Tajlandia, Laos, Chiny, Kazachstan, Rosja, Gruzja, Turcja, Bułgaria, Rumunia, Węgry, Słowacja, Czechy i Polska. Jechały dwa Fiaty 125 i jeden Polonez. Samochody zostały sprzedane w Tajlandii 45 lat temu. Uczestnicy wprawy kupili je po 700 dolarów za sztukę i wrócili nimi do kraju.














































































































Napisz komentarz
Komentarze