- My jako rodzina znamy tę grę od kilkunastu lat - mówi pan Damian Szuba, główny organizator z grupy Mölkky Oława. - Poznaliśmy ją na pewnych targach szkolnych. Kupiliśmy sobie skrzyneczkę i od kilkunastu lat graliśmy w ogrodzie parę razy w roku, rekreacyjnie, bo to bardzo fajna gra na grilla, z rodziną czy przyjaciółmi. Aż w końcu w ubiegłym roku w kwietniu wyszukałem, że w Polsce jest Polska Federacja Mölkky, która organizuje zawody ogólnopolskie. Znalazłem też informację, że są organizowane mistrzostwa świata czy Europy, na które praktycznie może pojechać każdy. My byliśmy w ubiegłym roku na takich mistrzostwach świata, które odbywały się akurat w Polsce. Pojechaliśmy tam... wprost z naszego ogródka. Zremisowaliśmy z mistrzami Polski, wygraliśmy z Grekami, a reszta to była zabawa, bo przyjechali Japończycy i Finowie, a ci to już potrafią grać, długo trenują.
Oławska Grupa Mölkky liczy obecnie około 10 osób. Trenują na bulodromie przy ul. Rybackiej w Oławie. Kontakt najlepiej złapać z nimi poprzez profil FB o nazwie "Mölkky Oława". W całym kraju jest około 10 ośrodków tej gry, gdzie można trenować. Te zawody sprzed tygodnia są tak naprawdę dzięki Rafałowi Jasińskiemu, który zaszczepił w Damianie pomysł organizacji w Oławie zawodów ogólnopolskich: - Patrzyłem na niego wtedy z niedowierzaniem. Nie ma opcji, myślałem, ale z czasem powiedziałem sobie, a dlaczego nie?
W zawodach tydzień temu wzięło udział w Oławie około 100 osób.
Fińskie kręgle, znane jako Mölkky, to gra plenerowa polegająca na precyzyjnym zbijaniu drewnianych kręgli (ponumerowanych 1-12) za pomocą specjalnego zbijaka. Celem gry jest zdobycie dokładnie 50 punktów. Gra wymaga celności i strategii, a przewrócony kręgle stawia się ponownie w miejscu upadku
Poniżej parę fotek z oławskich zawodów - z profilu Mölkky Oława:










Napisz komentarz
Komentarze