I na ten właśnie cel przekazano cały dochód ze sprzedaży ciast, słodyczy oraz przysmaków sprzedawanych podczas turnieju, a także książek zebranych w tym celu przez GBP.
Pytany o to, skąd pomysł na tę akcję, pan Kamil z uśmiechem mówi: - Bo lubimy pomagać, jesteśmy społeczniaki, bo jak by nie było, jesteśmy ochotniczą strażą pożarną, więc działamy i robimy nie tylko dla siebie, ale też dla innych i sprawia nam to dużo satysfakcji. To nasze pomaganie hospicjum i uśmiechy dzieci, które dostaną te zabawki, są cenniejsze niż medale, które otrzymujemy w Dniu Strażaka. Najważniejsze jest pomaganie innym i to jest nasz cel.
Na swoim profilu strażacy-ochotnicy z Osieka dziękują wszystkim zaangażowanym w akcję:
Tegoroczną edycję organizowaliśmy wspólnie, dlatego wspólnie chcemy podziękować:
- Wrocławskiemu Hospicjum dla Dzieci we Wrocławiu - za kolejny rok zaufania i możliwość wspólnego tworzenia tej pięknej inicjatywy.
- Wszystkim osobom, które upiekły i przekazały słodkości - a w szczególności naszym rodzinom, rodzicom Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Osieku, KGW "Młynareczki z Jaczkowic, KGW GAĆaneczki z Gaci, KGW "Marcineczki" z Marcinkowic, KGW "Niemilanki" z Niemila, KGW "Oleśniczanki" z Oleśnicy Małej.
- KGW Niemilanki dziękujemy również za udostępnienie sprzętu do przygotowania waty cukrowej i popcornu.
- Gminnej Bibliotece Publicznej w Bystrzycy dziękujemy za zapewnienie dzieciom kreatywnych atrakcji i wspólną zabawę.
- Sołectwu Osiek za udostępnienie sprzętu do nalewania piwa.
- OSP w Niemilu za przygotowanie piany, która dostarczyła mnóstwo radości zarówno dzieciom, jak i dorosłym.
- Panu Wojciechowi Markowskiemu, sołtysowi Niwnika - za okazane wsparcie, zaufanie oraz życzliwość, które były dla nas niezwykle cenne.
- Gminie Oława za możliwość dołączenia do organizowanych wydarzeń, dzięki czemu o naszej akcji mogło dowiedzieć się jeszcze więcej mieszkańców.
- Dziękujemy również każdemu, kto odwiedził nasze wydarzenie, wsparł zbiórkę, pomagał przy organizacji lub po prostu był z nami. To właśnie dzięki Wam „Pociąg Marzeń” po raz kolejny mógł wyruszyć w trasę pełną dobra.
Jeśli kogoś nie wymieniliśmy, bardzo przepraszamy - nie było to zamierzone. Każda forma pomocy była dla nas niezwykle cenna i z całego serca za nią dziękujemy. Razem pokazaliśmy, że pomaganie ma ogromną moc. Dziękujemy i do zobaczenia za rok!















Napisz komentarz
Komentarze