Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 07:02
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Piotr Stajszczyk: - Biało-czerwona flaga jest większa od każdego z nas

Podczas obchodów związanych z 82. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego w Jelczu-Laskowicach, przemówienie wygłosił burmistrz Piotr Stajszczyk
Piotr Stajszczyk: - Biało-czerwona flaga jest większa od każdego z nas

Autor: fot. Dominik Sugajski

Podziel się
Oceń

- Spotykamy się dziś, aby uczcić kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego. Aby zatrzymać się na chwilę. Oddać hołd tym, którzy 82 lata temu stanęli do nierównej walki - nie dlatego, że byli pewni zwycięstwa, ale dlatego, że wierzyli, iż są wartości ważniejsze od własnego życia - mówił podczas uroczystości burmistrz Piotr Stajszczyk. - Nie jesteśmy tutaj po to, by osądzać historię. Historia nie jest sądem. Historia jest nauczycielką. Ocenę decyzji wojskowych i politycznych pozostawmy historykom. My jesteśmy tutaj po to, by pamiętać o ludziach. O młodych dziewczynach i chłopcach, o harcerzach, sanitariuszkach, żołnierzach Armii Krajowej i o tysiącach cywilów. O ich odwadze, poświęceniu, marzeniach i miłości do Ojczyzny. Bo Powstanie Warszawskie było przede wszystkim historią ludzi. Polska historia nie raz wystawiała nas na najtrudniejsze próby. Przez 123 lata naszego państwa nie było na mapie Europy. Wielu uważało, że Polska już nigdy nie odrodzi się jako niepodległe państwo. A jednak nasi przodkowie nie pozwolili umrzeć polskości. Zaledwie dwadzieścia lat później przyszła kolejna tragedia. II wojna światowa. Polska została napadnięta przez dwóch potężnych sąsiadów. Mieliśmy sojusze. Mieliśmy podpisane traktaty. A jednak we wrześniu 1939 roku zostaliśmy boleśnie osamotnieni. Powstanie Warszawskie było kolejnym dramatycznym rozdziałem tej opowieści. Rozdziałem napisanym krwią ludzi, którzy nie chcieli pogodzić się z niewolą. Jakie wnioski powinniśmy dziś z tej historii wyciągnąć? Przede wszystkim taki, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze. Nie jest prezentem. Jest odpowiedzialnością każdego pokolenia. Ale jest jeszcze jedna lekcja. Polska była najsilniejsza zawsze wtedy, gdy potrafiliśmy być razem. Kiedy mimo różnic potrafiliśmy mówić jednym głosem w sprawach najważniejszych. Historia wielokrotnie pokazała, że podzielonym narodem łatwo jest manipulować, łatwo go osłabić. Naród zjednoczony jest znacznie trudniejszy do pokonania. Dziś żyjemy w innych czasach. Ale czy naprawdę możemy powiedzieć, że żyjemy w spokojnym świecie? Przez ostatnie dziesięciolecia, były wojny w Europie, w Azji, Afryce, na Bliskim Wschodzie. Za naszą wschodnią granicą od lat trwa wojna. Na Bliskim Wschodzie giną kolejne tysiące ludzi. Konflikty wybuchają w różnych częściach świata. Dziś również toczy się ich wiele. Każdy konflikt przynosi cierpienie zwykłym ludziom. Matkom, dzieciom, rodzinom. Tym, którzy najbardziej pragną jedynie normalnego życia. Ktoś może powiedzieć: to daleko od nas. Ale współczesny świat jest inny niż przed kilkudziesięciu laty. Każda wojna wpływa na bezpieczeństwo, gospodarkę, codzienne życie i przyszłość milionów ludzi. Dziś odległość, czy granica - przestała być gwarancją bezpieczeństwa. Po zakończeniu II wojny światowej świat powtarzał: "Nigdy więcej wojny". Jakże pięknie brzmiały te słowa. A jednak wojny nie zniknęły. A jednak od tamtego czasu świat nie przestał walczyć. Zmieniły się jedynie miejsca. Dlatego dziś, patrząc na współczesny świat, zadajmy sobie jedno pytanie: czy naprawdę wyciągnęliśmy wnioski z historii? To pytanie warto dziś zadać nie tylko politykom czy przywódcom państw. To pytanie powinniśmy zadać również sami sobie. Czy potrafimy budować wspólnotę? Czy umiemy rozmawiać mimo różnic? Czy pamiętamy, że siła Polski nie rodzi się z wzajemnej niechęci, lecz z odpowiedzialności jednych za drugich? Dziś Polska jest częścią silnych sojuszy. Nasze bezpieczeństwo jest większe niż kiedykolwiek wcześniej. Ale historia uczy nas także czegoś bardzo ważnego - nawet najlepsze sojusze nie zastąpią naszej własnej jedności, odpowiedzialności i gotowości do wspólnego działania.  Tylko silny, świadomy i zjednoczony naród jest w stanie skutecznie stawić czoła zagrożeniom. Dlatego pamięć o Powstaniu Warszawskim nie może być tylko wspomnieniem jednego dnia w roku. Powinna być zobowiązaniem do budowania Polski bezpiecznej, Polski odpowiedzialnej, Polski, w której potrafimy się różnić, ale nie pozwalamy, by różnice odbierały nam poczucie wspólnoty. Powstańcy Warszawy walczyli o Polskę wolną. Ale, wolność oznacza również odpowiedzialność. Za siebie. Za drugiego człowieka. Za wspólnotę. I właśnie tutaj wielka historia spotyka się z historią naszej małej ojczyzny. Bo czym jest Polska? Polska nie jest tylko Warszawą. Polska to także Jelcz-Laskowice. To nasze miasto. Nasze wsie. Nasze szkoły. Nasze zakłady pracy. Najpiękniejsze rzeczy powstają wtedy, gdy ludzie potrafią być razem. Dlatego pamięć o Powstaniu Warszawskim nie jest tylko obowiązkiem wobec przeszłości. Jest obowiązkiem wobec przyszłości. Bo pokój nie utrzymuje się sam, trzeba go chronić mądrością, odpowiedzialnością, silnym państwem i przede wszystkim silnym, zjednoczonym społeczeństwem. Moi drodzy, często zastanawiamy się, jaki pomnik możemy postawić bohaterom Powstania Warszawskiego i naszym przodkom którzy oddali życie za wolność. A może oni wcale nie oczekiwaliby od nas kolejnego pomnika? Może chcieliby przede wszystkim, abyśmy potrafili być wspólnotą. Abyśmy umieli się spierać, ale nie nienawidzić. Abyśmy potrafili się różnić, ale nie dzielić. Abyśmy pamiętali, że biało-czerwona flaga jest większa od każdego z nas. Bo Polska trwa nie wtedy, gdy wszyscy myślą tak samo. Polska trwa wtedy, gdy mimo różnic potrafimy stanąć ramię w ramię, gdy przychodzi czas próby. Nie wiemy, jakie wyzwania przyniosą kolejne lata, ale wiemy jedno - jeśli będziemy zjednoczeni, jeżeli będziemy odpowiedzialni, jeżeli będziemy pamiętać o lekcjach historii, to sprostamy każdej próbie. Bo taka właśnie była Polska naszych przodków. I taką Polskę jesteśmy winni naszym dzieciom. Nie silniejszą przeciwko komuś - silniejszą dla kogoś. Dla naszych rodzin. Dla mieszkańców Jelcza-Laskowic. Dla przyszłych pokoleń. Największym hołdem, jaki możemy złożyć Powstańcom, niech będą nie tylko kwiaty, znicze czy piękne słowa. Największym hołdem będzie Polska mądra. Polska silna swoją jednością. Polska, która pamięta o swojej historii, ale patrzy odważnie w przyszłość. Niech pamięć o Bohaterach Powstania Warszawskiego będzie dla nas nie tylko źródłem dumy, ale również mądrości. Bo naród, który pamięta, jest silniejszy. Naród, który potrafi wyciągać wnioski ze swojej historii, daje swoim dzieciom większą szansę na pokój. I tego właśnie życzę nam wszystkim, żeby wojny na całym świecie się skończyły! Aby kolejne pokolenia znały wojnę tylko z opowieści swoich dziadków i z kart historii. Chciałbym zakończyć jednym zdaniem. Zdaniem, które, mam nadzieję, pozostanie z nami nie tylko podczas dzisiejszej uroczystości. Naród nie jest silny dlatego, że pamięta o swoich bohaterach. Naród staje się naprawdę silny dopiero wtedy, gdy potrafi być godny ich ofiary. Wieczna pamięć wszystkim, którzy oddali życie za wolną Polskę. Cześć i chwała bohaterom! 


Napisz komentarz

Komentarze

Obserwator niezalezny 04.08.2026 06:02
Dopiero było święto plonów i scena w JL zamieniła się w tęczowy raj, dziś Pan Piotr przebrał się w barwy biało czerwone...

Gość 03.08.2026 15:26
Absurdalne pomieszanie wszystkiego ze wszystkim podlane sosem banałów, nuda i wodolejstwo na dodatek pewnie czytane z kartki

refleksja 03.08.2026 11:06
Ciekawe.Szkoda tylko że tak mało o najeźdźcach i okupantach bo to oni napadali na Polskę, prześladowali, rabowali i zabijali Polaków.

asd 03.08.2026 12:49
Wiemy o okupantach już dużo, co tu więcej trzeba.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Co to jest? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 21:15 Źródło komentarza: Piotr Piechota: - Nie jesteśmy już underdogiem Autor komentarza: też podatnik Treść komentarza: Ciekawsze jest kto robi projekt, a płacimy my wszyscy. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:45 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: specOdNiczego Treść komentarza: Racja. Zamiast wydawać niepotrzebnie kasę na Wiejską to przekierować na Kilińskiego. Wiadukt ma być ponoć szybciutko to budowa drugiego przejścia w tym miejscu jest zbyteczna. Róbcie na Kilińskiego. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:23 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować? Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka na wózku muszę sprostować jedną rzecz: piasek i łopatka nie wystarczą, jeśli dziecko na wózku nie ma jak do nich w ogóle podjechać. Nikt nie chce oddzielać dzieci ani tworzyć dla nich zamkniętych stref. Właśnie po to potrzebne są integracyjne urządzenia na publicznych placach zabaw. Zamiast piasku płaskie nawierzchnie, podjazdy czy huśtawki dostosowane dla wózków tak aby nasze dzieci mogły bawić się razem ze zdrowymi rówieśnikami na tym samym placu, a nie patrzeć na zabawę z daleka z perspektywy krawężnika. Tęcza i zajęcia sensoryczne są wspaniałe, ale to terapia. A plac zabaw to miejsce, gdzie moje dziecko ma prawo po prostu być dzieckiem, bez barier architektonicznych. Dostosowanie przestrzeni publicznej to nie „szufladkowanie”, to danie nam równej szansy na bycie razem. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:57 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Mama z Teczy Treść komentarza: Jako rodzic dziecka z niepełnosprawnością czytam ten komentarz z ogromnym smutkiem i rozczarowaniem. To, co Pan/Pani nazywa „wymysłem” albo „brakiem pojęcia”, dla naszych dzieci jest jedyną szansą na to, by po prostu poczuć się częścią społeczeństwa. Bardzo się cieszę, że są radni jak Pani Ziółkowska, którzy dostrzegają potrzeby mieszkańców częstokroć niewidzialnych dla reszty społeczeństwa. Zamiast krytykować i spychać nas do zamkniętych ośrodków, warto czasem wykazać się odrobiną empatii i zrozumienia. Nasze dzieci mają takie samo prawo do przestrzeni publicznej jak każde inne. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 13:54 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Ile kosztuje projekt, kto płaci i co z projektem wiaduktu ''bumerang'' ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:50 Źródło komentarza: Jest projekt przejścia przez tory na Wiejskiej, ale... czy warto go realizować?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama