Wtedy ludzie przypinali swoje rowery do siatki ogrodzeniowej, miejscami blokując przejście, no i nie wyglądało to estetycznie. Za chwilę otwarcie wyremontowanej stacji i najwyraźniej problem się powtarza.
- Czy ludzie myślą? - napisał do nas dzisiaj mieszkaniec korzystający z kolei. - Ledwo zdjęte ogrodzenie od strony peronów, a już zapięte rowery do tablic ogłoszeniowych. Nie wiem, kto obecnie odpowiada za administrowanie dworca, ale to od razu powinno być likwidowane. To nie jest miejsce na pozostawianie rowerów, ponadto wygląda to nieestetycznie.
Miejmy nadzieję, że gdy za prę tygodni dworzec po remoncie zostanie oddany do użytku, znajdzie się odpowiednia ilość miejsc parkingowych dla rowerów i takie sytuacje nie będą miały miejsca.

Napisz komentarz
Komentarze