Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 04:08
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Opowiadają obrazem i słowem

"Oławskie pejzaże" to niezwykle ciekawy album autorstwa dwóch oławian - Tomasza Gałwiaczka i Dariusza Kluki. MAMY niespodziankę dla naszych czytelników!
Podziel się
Oceń

POWIAT Polecamy

Mamy tu przepiękne pocztówki starej Oławy, Jelcza-Laskowic, Bystrzycy, Gaci. Są cudowne pałace z Jakubowic, Kuchar, Oleśnicy Małej, Psar. Z czasów swojej świetności, gdy tętniło w nich ówczesne dworskie życie. Tekst oraz podpisy po polsku i niemiecku - tłumaczenie dr Ewa Musiał. Wszystko w ciekawej szacie graficznej.

Na pierwszy rzut oka to po prostu kolejny piękny album z reprodukcjami przedwojennych pocztówek. Wystarczy jednak parę chwil z książką, żeby zrozumieć, że to znacznie więcej, niż tylko zbiór starych widokówek. Za pomocą obrazu i słowa autorzy starają się przekazać pewną impresję historyczną, chcą przenieść czytelnika w przeszłość, a nawet pokazać tamten dawny sposób patrzenia na rzeczywistość.

- Ten album jest wspólnym dziełem dwojga ludzi, których połączyła pasja do poszukiwania świata dawnej wyobraźni: czasu, miejsca i ludzi, którzy ją tworzyli - piszą autorzy. - Fascynacja przeszłością, jej kształtem i obrazem stała się przyczyną, dla której w ciągu wielu lat powstała kolekcja dawnych kart pocztowych, fotografii i osobliwych landszaftów, gromadzona przez Dariusza Klukę - oławskiego kolekcjonera i zbieracza pamiątek. Roli narratora niniejszej opowieści podjął się Tomasz Gałwiaczek, miłośnik krajoznawstwa, regionalista, historyk kultury. Zapraszają oni Czytelnika, a zarazem uczestnika tej - miejmy nadzieję - interesującej propozycji, do odbycia wspólnej podróży w odległe czasy, w których dostrzec można zarówno pasję tworzenia, wolę utrwalenia codzienności na fotograficznej kliszy, a zarazem znikomość ludzkiej egzystencji.

Ubi sunt qui ante nos fuerunt - powiada filozof - "gdzie są ci, którzy byli przed nami"? Wydawałoby się, że nie ma ich, a przecież ich cienie żyją w naszych opowieściach, rodzinnych sagach, zachowanych fotografiach. Pojawiają się na pożółkłych lub wyblakłych kartach pocztowych, niczym nierozpoznane postacie, które każą zatrzymać się, a potem pochylić nad sensem życia.

Narracja książki jest tak prowadzona, aby nie zamęczać czytelnika datami czy faktami historycznymi. To jest coś w rodzaju opowiadania, baśni; to forma historycznej narracji podana w sposób przystępny, żeby trafić do masowego odbiorcy.

Oprócz pejzaży wiejskich, miejskich czy podmiejskich, autorów interesowało także to, co na starych pocztówkach mało widoczne na pierwszy rzut oka. Trwające życie, zatrzymane w obiektywie aparatu. Ludzie przed domem, pies na chodniku, bawiące się dzieci. Autentyczne przejawy dawnego życia, uchwycone przed laty.

Wydawnictwo zawiera mnóstwo prawdziwych perełek. Nie tylko pokazuje piękno świata, którego już nie ma. Autorzy czasem pozwalają zajrzeć na odwrotną stronę starej pocztówki, byśmy się dowiedzieli, że została wysłana w 1902 roku z Oleśnicy Małej do... Los Angeles. I teraz, po ponad stu latach, wraca na ziemię oławską.

Album, liczący 101 stron, wydany w nakładzie 500 egzemplarzy na ekskluzywnym papierze, specjalnym do reprodukcji pocztówek, zawiera ok. 120 widokówek z kolekcji Dariusza Kluki, liczącej niemal tysiąc pozycji. Wybór nie był łatwy. - Staraliśmy się, aby tekst korespondował z obrazem - mówi Gałwiaczek i zapowiada dalszy ciąg serii wydawniczej w tym kształcie.

CHCESZ wygrać ten piękny album? Wejdź na nasz profil na facebooku. Konkurs dla czytelników portalu: https://www.facebook.com/WiadomosciOlawskie

Za tydzień będziemy mieli kolejne darmowe egzemplarze książki "Oławskie pejzaże" - tym razem dla czytelników papierowowego wydania "Gazety Powiatowej-Wiadomości Oławskie".


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama