Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 20:33
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski

Irena Komorowska - patronka. Biografia odważnej kobiety

Już 27 września Szkoła Specjalna w Oławie przy Centrum Edukacyjno-Rewalidacyjnym przybierze imię Ireny Komorowskiej
Podziel się
Oceń

Patronka była żoną Tadeusza Bora-Komorowskiego - żołnierza AK, generalnego dowódcy Powstania Warszawskiego. Jej losy były przepełnione wojenną zawieruchą, opieką nad dziećmi, wspieraniem walki Polaków o niepodległość. Jej historię opisywaliśmy w artykule "Matka, dzielna kobieta, dama. Po prostu Irena Komorowska", autorstwa Moniki Gałuszki-Sucharskiej (GP-WO numer 1291 z 2018 roku): - 1 sierpnia 1944 generał Tadeusz "Bór" Komorowski wpadł do żony wcześnie rano. Dał jej swój zegarek i powiedział, żeby była ostrożna i nie wychodziła z domu, bo powstanie rozpocznie się o piątej. Kazał jej wcześniej zrobić zapas skondensowanego mleka dla dziecka na tydzień, bo sądził, że to dłużej nie potrwa - tak dla generałowej zaczęło się powstanie.

Dzieje Ireny Komorowskiej to dobry materiał na filmowy scenariusz. Jak czytamy w biogramie napisanym przez Karolinę Lanckorońską, urodziła się 14 maja 1904 r. w Krakowie. Była córką Roberta Lamezan de Salins i Ireny z hrabiów Wolańskich, primo voto Pinińską. Irena Komorowska uwielbiała jazdę konną, tenis oraz taniec, ale największą jej pasją było malarstwo. Od najmłodszych lat malowała i rysowała, jej marzeniem było pójście na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, ale ze względu na zły stan zdrowia matki nie mogła sobie na to pozwolić i w związku z tym uczęszczała do Wolnej Akademii Sztuki we Lwowie, prowadzonej przez prof. Stanisława Batowskiego. Swoje prace wystawiała w Towarzystwie Sztuk Pięknych we Lwowie oraz w Poznaniu na wystawie międzynarodowej. Z ciekawostek, które wypełniają jej życie, warto wspomnieć, że od 1924 roku była pierwszą kobietą we Lwowie z prawem jazdy, a cztery lata później wygrała konkurs elegancji kobiet.

W 1926 roku poznaje przyszłego męża Tadeusza Komorowskiego, z którym 24 lutego 1930 zawiera związek małżeński. W czasie II wojny światowej, pomimo sprzeciwu męża, działa w konspiracji, m.in. pomaga pielęgnować żołnierzy chorych na gruźlicę. W czasie wojennej tragedii rodzi dwóch synów, w 1942 roku przychodzi na świat Adam, a dwa lata później Jerzy. Dziecko rodzi się bardzo słabe, jeszcze wtedy matka nie wie, że ma zespół Downa.

Ukrywając się przed niemieckim okupantem, później uciekając przed NKWD, ostatecznie udało się całej rodzinie spotkać w Wielkiej Brytanii. Niestety, Tadeusz Komorowski, jak stwierdził rząd brytyjski, nie walczył pod ich dowództwem podczas wojny, co nie uprawniało go do renty. I tutaj żona wykazuje się hartem ducha. Najpierw sama podejmuje pracę w firmie szyjącej zasłony, by później założyć firmę tapicerską, w której zatrudniała inne panie generałowe, pomagając w trudnym losie emigrantów. Cały ten czas Irena i Tadeusz tworzą kochającą się rodzinę, pomagają synom w dorastaniu. Niepełnosprawność Jerzego i opieka, którą nad nim roztoczyli, powoduje, że może on cieszyć się długim i szczęśliwym życiem.

Tadeusz Bór-Komorowski umiera 24 sierpnia 1966, żona Irena przeżywa śmierć męża, ale podupada na zdrowiu i dwa lata później umiera. Całe jej życie, choć bardzo trudne i naszpikowane wieloma przeszkodami, pokazało, że hart ducha i miłość potrafią przełamać każde przeciwieństwa losu. Teraz szkoła specjalna w Oławie przybierze imię tej wyjątkowej kobiety. Jak mówił nam w wywiadzie hrabia Piotr Piniński: - Ciocia Renia zasługuje na naszą pamięć, była bardzo odważną osobą. Myślę, że szczególnie dla takiej szkoły taka patronka jest bardzo właściwa.

Grzegorz Kacała 


Napisz komentarz

Komentarze

Rodzic 23.09.2023 12:49
Wspaniała kobieta Brawo Szkoła Specjalna i dyrektor

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama