Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 11:18
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Strzela w ciemno... i trafia

Niespełna rok temu stracił wzrok. Była depresja i długie chwile słabości. Musiał rozpocząć nowe życie, wszystkiego uczyć się od początku. Pomagali psychologowie, ale kluczową rolę odegrał sport. Łukasz Szczepuła uprawia strzelectwo pneumatyczne. W listopadzie weźmie udział w mistrzostwach Polski
Podziel się
Oceń

Jaczkowice Talent

- Na święta Bożego Narodzenia jeszcze widziałem, na Wielkanoc już nie - opowiada. Nie miał wypadku. Utratę wzroku spowodowała przeszłość chorobowa. Udar, wylew, zawał - to wszystko przeżył. Niestety, nie bez szwanku.

Nie było łatwo

Przyzwyczajenie do nowej sytuacji trwa. Łukasz postanowił walczyć o normalne życie. Pomocy szukał w stowarzyszeniach i fundacjach. Przez pewien czas nieskutecznie: - Okazało się, że najłatwiej pomagać tym, którzy jeszcze widzą. Najciężej całkowicie niewidomym, którzy są niesamodzielni. Ja, nie dość, że byłem niesamodzielny, przeżywałem depresję. Na szczęście nie trwała zbyt długo. Znalazłem ludzi, dzięki którym wyszedłem na prostą.

Zgłaszał się do lokalnych instytucji, ale prawdziwą pomoc uzyskał dopiero w ogólnopolskim oddziale Polskiego Związku Niewidomych: - Byłem w strasznym stanie psychicznym i potrzebowałem fachowej, specjalistycznej pomocy. Brakuje osób, które mają odpowiednie kompetencje. Pani psycholog z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej sobie nie poradziła. Nie była specjalistką od niewidomych. Zadzwoniłem do PZN w Warszawie i tam udało się znaleźć fachowca. Z depresji wyszedłem z wielkim impetem i teraz chciałbym zmotywować innych, którzy są w podobnej sytuacji.
Każdej czynności musiał się uczyć od nowa. Opanował już wiele, ale wciąż trenuje. Najważniejsze, że jest samodzielny: - Mogę panu zrobić kawę, herbatę - nie ma problemu.

Karabin w dłoń
W maju do Łukasza przyjechał kolega z Wrocławia. - Zbieraj się, jedziemy do Kłodzka - powiedział. - Tam jest klub, który zajmuje się aktywną rehabilitacją. Chwila namysłu i byli już w samochodzie. Cross Sudety Kłodzko to klub, należący do Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki Niewidomych i Słabowidzących. Prowadzi wiele dyscyplin sportowych. Najpierw zaproponowano szachy i warcaby. - Nie kręciło mnie to, więc nie wyraziłem entuzjazmu - mówi Łukasz. Kilka miesięcy później mieszkaniec Jaczkowic otrzymał propozycję wyjazdu na obóz klubowy. To dobra okazja, by poznać nowych ludzi i spróbować sił w różnych konkurencjach sportowych. Na Mazurach pierwszy raz trzymał w ręku karabin: - Na początku nie potrafiłem sobie wyrazić, jak można strzelać do tarczy, będąc niewidomym. Wytłumaczono mi, że luneta w tym karabinie jest inna. Przetwarza światło i wydaje piskliwy dźwięk. Im głośniejszy, tym większa szansa, że trafimy w środek. Nie chodzi więc o wzrok, a dobry słuch.
Ten zmysł nie zawodził. Już w pierwszych próbach osiągał bardzo dobre wyniki. Po powrocie wiedział, czym chce się zająć. Strzelectwem pneumatycznym. Pytany o rezultaty, pokazuje kilkanaście tarcz. Na większości ma ponad 90 punktów na 100 możliwych. Najsłabszy wynik to 87. Też imponujący.
Jeszcze na obozie, jeden z trenerów był pod takim wrażeniem, że załatwił mu udział w półfinale mistrzostw Polski. Łukasz uzyskał 587 na 600 możliwych punktów i zakwalifikował się do finału, który odbędzie się w listopadzie. Trenuje od dwóch miesięcy, a rywalizował z zawodnikami, którzy strzelają od kilkunastu lat.

Objawienie
Rodzina była w szoku, gdy dowiedziała się, że Łukasz pojedzie na mistrzostwa Polski. On sam przyznaje, że znalazł pasję swojego życia: - Wszystko się zmieniło. Wcześniej nie wyobrażałem sobie, że mógłbym gdzieś sam pojechać. Teraz trenuję we Wrocławiu i jeżdżę na zawody. Robię to, co kocham, i czuję się pełnosprawny.

Jedna z tarcz Łukasza. 95 punktów na 100 możliwych
Józef Plichta, prezes kłodzkiego klubu, nie szczędzi pochwał pod jego adresem: - Trzeba powiedzieć, że w tym sporcie jest objawieniem. To bardzo obiecujący zawodnik. Na takie wyniki, jakie osiąga po kilku miesiącach, czasem trzeba kilku lat. On praktycznie z marszu, po jednym szkoleniu, zaczął strzelać świetnie. Zakwalifikował się do finału mistrzostw Polski, co nie udało się zawodnikom z kilkunastoletnim stażem. Ma świetny charakter, wychodzi przed szereg, cały czas chce trenować. Szuka wsparcia w wielu miejscach. Zależy mu na osiąganiu jak najlepszych wyników. Należy jednak pamiętać, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Łukasz ma wielki potencjał, ale musi się rozwijać krok po kroku. Jest w świetnym wieku. Można powiedzieć, że 28 lat to junior. W czołówce jest niewielu młodych ludzi.

Współpraca z LOK
Strzelanie we Wrocławiu często bywało uciążliwe. Piąte piętro, mało miejsca i czasu. Łukasz Szczepuła skontaktował się z oławską Ligą Obrony Kraju: - Poprosiłem LOK o udostępnienie strzelnicy na systematyczne treningi dla drużyny Cross Sudety Kłodzko. Przyjęto nas z entuzjazmem i bez problemów otrzymaliśmy zgodę.
Informację potwierdza Eugeniusz Engel: - Mają swój karabin i amunicję, chcą tylko jedno stanowisko. To dla nas żaden problem. Mogą przychodzić na strzelnicę w każdym dniu, w którym prowadzimy zajęcia. Kiedyś była u nas jelczańsko-oławska grupa głuchoniemych. Zawsze jesteśmy otwarci na pomoc i współpracę. Nasz instruktor będzie na nich spoglądał. Zawsze może coś doradzić i podpowiedzieć.
 
Treningi LOK odbywają się pięć razy w tygodniu.

* poniedziałek 14.00 - 17.00;

* wtorek 13.00 - 15.00;

* środa 13.00 - 16.00;

* czwartek 13.00 - 16.00;

* sobota 14.00 - 17.00.

Kamil Tysa [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Eliasz Witek Treść komentarza: Mieszkam na ul. Rybackiej 30 i jak do tej pory nie otrzymałem żadnego zawiadomienia , że będą tu prowadzone roboty drogowe i w jakich godzinach będzie ograniczony dojazd do naszych mieszkań. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 09:44 Źródło komentarza: Prosimy tu nie parkować Autor komentarza: orwell Treść komentarza: dokładnie tak , to zwykła umowa cywilnoprawna Data dodania komentarza: 27.10.2026, 09:43 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: CPK Treść komentarza: Termin fatalny, chyba, że wyrobią się przed 1 listopada z wszystkimi pracami Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:59 Źródło komentarza: Trwa układanie nowej nawierzchni drogi Oława – Ścinawa! Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Dwukadencyjność dawała nadzieję na to żeby nie tworzyć tzw. zawodu: "polityka lokalnego". Słusznie. Rozwiązanie ciekawe ale nie pozbawione też wad. Jego ciemniejszą stroną (o której nie mówi się w tv - zarówno w tvn jak i republice), jest to że w drugiej kadencji lokalni politycy zaczynają mniej lub bardziej otwarcie szukać miejsca, w którym można by było bezpiecznie wylądować po tej drugiej kadencji... Dlatego też idea szczytna i słuszna - ale w praktyce to już różnie, często wypaczona. W lokalnym wydaniu taka ciekawostka: większość prominentnych i decyzyjnych polityków KO z regionu była za zniesieniem tego przepisu. Natomiast lokalni działacze KO (głównie wśród radnych...) cisza... Lokalna "gazeta" nie miała śmiałości zapytać? Czy może odpowiedź jest zbyt oczywista żeby ja podawać? Albo mogłaby być jakaś taka "niepolityczna" i w rezultacie można by było się narazić regionalnym i centralnym władzą partii... Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:51 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Lenia Treść komentarza: Naj większy staż w Radzie Miejskiej w Oławie ma jeden Radny , który był w ZOMO i od zarania Samorządu Oławskiego jest Radnym w Mieście. Jeżeli wiecie kto to NAPIŚCIE ???????? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:45 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: TOTO LOTO Treść komentarza: Towarzysz Friszmann jest najgorszym Burmistrzem Miasta Oławy od czasu powstania Samorządów ++++++++++ Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:34 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama