Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 17:39
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dawniej i dziś

Podziel się
Oceń

Majowe niedziele obfitowały w pierwsze komunie. To w każdej parafii szczególne wydarzenie. Fotoreportaż z kościoła Piotra i Pawła był w "GP-WO" świątecznym akcentem, jakby symbolem tych uroczystości w naszym powiecie

Jest w nim 21 parafii,  niektóre obejmują świątynie filialne w innych wioskach, więc trudno ogarnąć wszystkie. Ale ten temat trzeba rozważyć, z myślą o przyszłości.

To jest odpowiedź dla tych czytelników, którym się nie podobało, że pominęliśmy ich dzieci i tamtejsze świętowanie. Te pretensje to dla nas pośredni dowód doceniania gazety. Także wyszła zachęta do napisania tego felietonu. Jeden z "krytykantów" nie tylko opowiedział o przebiegu parafialnej uroczystości sprzed dwóch tygodni, ale dla porównania wspominał swoją pierwszą komunię.    

W roku 1940 miał ponad siedem lat. Ksiądz prowadził przygotowania dziewięciolatków, ale także młodszych. Bo to był czas wojny, sowieckiej okupacji, wywózek i niepewności, co będzie jutro. Kto zdał egzamin z przygotowań, ten był dopuszczony do sakramentu. Rodzice stawali na głowie, żeby załatwić materiał na sukieneczki dla dziewczynek, a chłopczykom na  jakieś ubranko. Starali się o świeczki, ale to najmniejszy problem - można było samemu zrobić z wosku. No i dwie kokardki - na świeczkę i na pierś. Nabożeństwo w kościele, a tam niezapomniany moment przy balaskach... Jednak po wyjściu trzeba było schować wszelkie znaki religijnej uroczystości. Owszem, przyjmował jeden  fotograf w mieście, ale na zdjęciu nie mogło być żadnych kokardek, świeczek i obrazka z pierwszej komunii. W domu - rodzinny obiad. Żadnych prezentów, bo skąd, co i za co? Dla dzisiejszych pierwszokomunijnych dzieci to brzmi jak ponura bajka.

Kiedy skończyła się wojna i na oławskiej ziemi osiedli wypędzeni z Kresów, też bywało różnie. Ubogo, ale zawsze uroczyście. Po nabożeństwie pod kościołem - wspólne śniadanie. O to przez lata pieczołowicie troszczył się ksiądz Franciszek Kutrowski. Przy prowizorycznych stołach słynne  rogaliki i  przy nich niezwykły wówczas rarytas - kakao! Zmieniały się czasy, warunki i zwyczaje. Szczególnie w ćwierćwieczu wolności, które właśnie świętujemy. Pierwsza komunia formalnie zawsze ta sama, ale teraz jakby przytłaczana tym, co jest jej oprawą. Wystawne przyjęcia, niczym wesela. Załatwianie lokali najlepiej rok wcześniej. No i przepiękne stroje oraz prezenty, które wychodzą na pierwszy plan!

To dobrze, że nas stać, choć nie wszystkich, na wielkie wydatki, a więzi rodzinne wzmacniają nie tylko wesela czy  pogrzeby. Ale czy w tych młodych ludziach, zachwyconych podarunkami i świętowaniem, krzepną fundamenty duchowe, główny sens pierwszej komunii? Późniejsza codzienność zbyt często przeczy. Czegoś jest za dużo, a czegoś dużo mniej. Dlatego trzeba wspominać, opowiadać najmłodszym to, co dawniej było. Żeby młode pokolenie mogło lepiej zrozumieć i docenić to, co ma teraz.   

Edward Bykowski


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ***** *** Treść komentarza: Nawiedzony to ty jesteś pisowcu bez godności. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 16:03 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: ... Treść komentarza: Zgloszenie regularnie i co patrol przyjedzie nawet widząc nieprawidłowości nie reaguje.Dlaczego nie wiem?Ściema z tymi zgłoszeniami. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 15:40 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Bo tam jest najwięcej przekraczana prędkości jak nie wiesz to nie pisz bzdur. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 15:18 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Ale najlepszy jest wrocławski Jarmark Świętojański... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 15:08 Źródło komentarza: Projekt „Piknik Nocy Świętojańskiej” nagrodzony Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Przydało by się żeby policja uciszyła tego uja w czerwonym dodgu nr SK... bo tylko jego słychać w Oławie. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 14:44 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Nawiedzone osoby wbijają co rusz zgłoszenia w jednym temacie, kilkaset na przekraczanie prędkości na ul. Iwaszkiewicza. Niektórym trzeba odciąć internet bo nie widzę do czego służy, a za natarczywość też mogą ukarać, chyba jedno zgłoszenie powinno wystarczyć na ulicę. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 14:33 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama