Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 12:56
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Najpierw tragedia, potem skatepark?

Temat skateparku powraca jak bumerang. Problem pasjonatów kochających rolki, deskorolki i rowery poruszaliśmy w latach 2007 i 2011. Wymarzonego obiektu, jak nie było, tak nie ma. Młodzież musi radzić sobie sama, co wiąże się z dużym niebezpieczeństwem
Podziel się
Oceń

Oława. Sprawa młodzieży

- Jest ich około dwudziestu, regularnie trenują na dużych parkingach, schodach, podjazdach i wszędzie tam gdzie można robić tricki - pisaliśmy w 2011. Nic się nie zmieniło, poza liczbą jeżdżących, która teraz sięga setki i cały czas rośnie! Miłośników ekstremalnej jazdy nie ubywa. Jeżdżą przy Lidlu, Tesco i w innych miejscach, nieprzeznaczonych do tego. Mieszkańcy często narzekają na hałas i niszczenie mienia publicznego. Budowę skateparku miasto obiecuje im od lat. Na obietnicach się kończy.

Młodzież wzięła sprawy w swoje ręce. Sami zorganizowali nieprofesjonalny obiekt w budynku przyległym do baru mini-luzak, obok ZSP nr 2, przy ul. 3 Maja. W budynku, który grozi zawaleniem! Zdają sobie sprawę z zagrożenia, ale ostatnie co mogą zrobić, to zrezygnować z pasji. - Jeździliśmy tam przez trzy lata - mówi Krzysztof Markiewicz. - Miasto nie chciało nam pomóc, więc sami stworzyliśmy sobie takie miejsce. Jeździliśmy tam na bmx-ach, rolkach i deskorolkach. Przeszkody robiliśmy z drewna, mebli, rurek, ze wszystkiego, co mogło się nadać. Ryzykowaliśmy życiem, bo odpadający tynk i spadające cegłówki, mogły spaść nam na głowę. Co mogliśmy zrobić? Nie przestaniemy przecież jeździć - to nasza pasja i sposób na życie. Nie zrezygnujemy z niej. Korzystaliśmy z tego miejsca do czasu, aż ktoś nam je zniszczył. Teraz wiemy, że obiekt niedługo zostanie wyburzony. To nas nie powstrzyma, zbudujemy kolejny "skatepark", nawet jeśli ma być bardziej niebezpieczny. To okrutne, ale czasami mam wrażenie, że potrzeba tragedii, by władze zrozumiały, że w tym mieście potrzebny jest profesjonalny obiekt.

 

Na fot. Miasto nie chciało pomóc, więc sami stworzyli miejsce do ćwiczeń, które wyglądało tak...

Miłośnicy rolek, deskorolek i rowerów chcą założyć stowarzyszenie, dzięki temu będą mogli działać bardziej formalnie. Obecnie są dużą, ale niezorganizowaną grupą. Na Facebooku założyli profil "Skatepark Oława". Wrzucają tam filmiki i starają się propagować swoją pasję. Pomoc zaoferował im prezes "Term Jakuba", Zbigniew Szwarc. Wspólnie z nim, na przełomie września i października mają zorganizować mini zawody. - Pomysł jest i mamy nadzieję, że razem z panem Szwarcem uda nam się go zrealizować - mówi Markiewicz. - Wszystko jest jeszcze w fazie rozmów. Wiadomo, że zawody miałyby się odbywać na terenach term. Oprócz rolek, deskorolek i rowerów, możliwe że rywalizacja toczyłaby się również w sportach walki. Chcielibyśmy w taki sposób pokazać, że robimy coś fajnego i że jest nas wielu.

...a teraz wygląda tak

Chcąc poskakać na profesjonalnych przeszkodach, oławscy zapaleńcy muszą odwiedzać inne miejscowości - Grodków, Bierutów, Opole, Żmigród i Milicz. Czemu inni nie mieliby przyjeżdżać do Oławy? - To przecież wielka promocja dla miasta - przekonuje Markiewicz. - Jeśli dużo mniejszy Grodków może mieć skatepark, to nie wierzę, że Oławy nie stać na taką inwestycję.

Budynek grozi zawaleniem - tu był oławski "skatepark"

Młodzi ludzie nie zmierzają się poddać. Stracili co prawda wiarę, że wizytami u burmistrza mogą coś ugrać, ale zapowiadają, że nie dadzą o sobie zapomnieć. - Mogą nas straszyć policją, Strażą Miejską, burzyć nasze "miejscówki", ale i tak nie przestaniemy jeździć. Chcemy być zauważani, by w końcu ktoś zrozumiał, że nasza potrzeba nie dotyczy kilku, a kilkudziesięciu, czy nawet kilkuset osób. Temat skateparku ciągnie się latami i zdążyliśmy zauważyć, że proszenie władz, zawsze kończy się tym samym - niespełnioną obietnicą. My jednak nie zamierzamy się poddać. Będziemy walczyć do skutku. Miejmy tylko nadzieję, że jazda na nieprofesjonalnych obiektach nie skończy się tragedią.

W Żmigrodzie się udało. Czas na Oławę!

Kamil Tysa [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Alicja Chybicka (KO) Jaros Michał (KO) Mieszkowski Krzysztof (KO) Niezgodzka Jolanta (KO) Sobolak Anna (KO), tym państwu już dziękujemy Data dodania komentarza: 26.10.2026, 12:47 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: W 2022 miała miejsce katastrofa ekologiczna na Odrze. Zgodnie z głoszonymi teoriami, życie w rzece zamarło. Rozwinęły się złote algi.. Zmiany miały być apokaliptyczne, wręcz nieodwracalne .. itd. Tymczasem lokalna "gazeta" regularnie zamieszcza sprawozdania z kolejnych zawodów wędkarskich organizowanych również na Odrze, opisując przy tym rekordowe połowy (stres i ból ryb, również tych wypuszczanych ponownie do rzeki jaki towarzyszy tej "zabawie" jest oczywiście przemilczany). Czy jakiś rzetelny ekolog mógłby to wyjaśnić? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 08:17 Źródło komentarza: Jestem przekonany, że wielu skorzysta z obywatelskiego prawa do udziału w ocenie tego przedsięwzięcia na środowisko Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Zawsze można wpuścić samochody na zamknięte pierzeje Rynku i będzie więcej miejsc do parkowania, ale chyba nie o to chodziło. Założeniem było przeznaczyć pierzeje dla pieszych i dla odbywania się różnego rodzaju imprez i to się udało. Rynek to nie park, tutaj zieleń jest zbędna, funkcja Rynku jest inna i cieszmy się że mamy taki Rynek, że jest gdzie się spotkać, sąsiednie miasteczko Jelcz-Laskowice nie ma takiego szczęścia i tam są tereny zielone i nic poza tym. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 08:04 Źródło komentarza: W tym roku mija 100 lat od posadzenia lip wokół ratusza - cz. II Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: A tymczasem w Rybniku powstał nowy peron o długości 200 m z pełnym wyposażeniem.. w ramach przebudowy linii kolejowych Chybie – Żory – Rybnik – Nędza / Turze (budżet: 375 mln zł netto)... A tymczasem w odniesieniu do budowy wind na dworcu w Oławie, PKP twierdzi że nie ma środków - może jakiś kolejarz by to wyjaśnił? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:49 Źródło komentarza: Dzisiaj i jutro petycję można podpisywać w ratuszu Autor komentarza: to ja Treść komentarza: coś mi się wydaje ale przed "remontem " rynku było bardziej zielono i miejsc parkingowych tez jak by więcej Data dodania komentarza: 25.10.2026, 23:22 Źródło komentarza: W tym roku mija 100 lat od posadzenia lip wokół ratusza - cz. II Autor komentarza: Soltys z Wąchocka Treść komentarza: A czy zaszczyciły uroczystość swoja obecnością kontrolerki z Urzedu Skarbowego ? Bo taki ostatno narodził sie obyczaj . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 20:17 Źródło komentarza: Otwarcie kuchni wiejskiej i Biesiada w Chwałowicach
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama