Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 00:11
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

To było miejsce straceń

Stary drewniany krzyż, stojący na łące w pobliżu skrzyżowania drogi Brzeg - Wiązów z trasą A-4 oraz blat kamiennego stołu sądowego, znajdujący się obecnie na dziedzińcu pałacu w Oleśnicy Małej - to pamiątki po sądownictwie z czasów głębokie­go średniowiecza
To było miejsce straceń
Tu kiedyś rozstrzygano spory sądowe

Źródło: arch. gazety

Podziel się
Oceń

Sytuacja zmieniła się w 1414 roku. Wtedy komturem jo­annitów był książę cieszyński Ziemowit. Na obrzeżach miejsca zgromadzeń ustawiono szubieni­cę i zaczęto wieszać winnych róż­nych przestępstw z terenu komandorii. Wyroki śmierci wydawano dość często. Podpalaczy, gwałcicieli, złodziei - również ścinano, palo­no na stosie. W rzeczce płynącej obok pła­wiono czarownice, co to zabiera­ły krowom mleko czy sprowadza­ły klęski nieurodzaju. Nie wiado­mo, jak długo to miejsce straceń funkcjonowało, ale chyba dość długo, gdyż pamięć o nim długo zachowała się wśród mieszkań­ców okolicznych wiosek. Jeszcze w roku 1920 mostek na rzece nazywano mostem wisiel­ców. W miejscu szubienicy postawiono krzyż, żeby odstra­szyć duchy rzeczywistych czy domniemanych prze­stępców. Krzyż nie jest jedy­ną pamiątką po średnio­wiecznym sądownictwie. Ocalał jeszcze blat owalne­go, kamiennego stołu sądo­wego, przy którym komtur orzekał wyroki. Znajduje się on dzisiaj na dziedzińcu pa­łacu w Oleśnicy Małej. Tra­dycja wieców sądowych trwała u mieszkańców okoli­cy bardzo długo. Jeszcze w połowie XIX wieku publicz­nie rozstrzygano spory - były to już sądy polubowne. Zmie­niło się miejsce obrad - zbie­rano się w Oleśnicy Małej i w Biskupicach koło Wiązo­wa. Spory rozstrzygał już nie komtur, ale nowy właściciel tych ziem - hrabia Yorck von Wartenburg.

Po starej dąbrowie też już nie ma śladu. W miejscu, gdzie wzburzona ludność przyglądała się, jak na wolnym ogniu przypie­ka się jakiegoś gwałciciela czy czarownicę, teraz wyrasta dorod­na pszenica lub kukurydza. W czasach przedchrześcijańskich było to prawdopodobnie miejsce poświęcone słowiańskim bogom, może jakiś "święty gaj"?

Stanisław Borkowski

Trafił do Oleśnicy Małej po studiach na Akademii Rolniczej we Wrocławiu i rozpoczął pracę w Zakładzie Doświadczalnym Hodowli i Aklimatyzacji Roślin. Tutaj założył rodzinę i został już do końca życia. Zawsze powtarzał, że to właśnie klimat tego miejsca obudził w nim pasję do zgłębiania historii lokalnej. Wiele lat poświęcił gromadzeniu, tłumaczeniu i opracowywaniu materiałów historycznych, głównie niemieckich.  Współpracę z lokalnym tygodnikiem "Wiadomości Oławskie" nawiązał w 1991 roku i do 2003 opublikował na jego łamach kilkadziesiąt artykułów historycznych, o dziejach praktycznie każdej miejscowości z powiatu oławskiego, historii rodzin szlacheckich oraz zabytków, znajdujących się na tym terenie. Szerzył świadomość historyczną i idee tolerancji, pojednania i szacunku dla innych narodów, szczególnie dla Niemców. Wyspecjalizował się w historii rodziny Wartenburgów, w tym szczególnie Paula Yorcka von Wartenburga, który wspólnie z Hansem von Moltke stworzył podwaliny opozycji antyhitlerowskiej, zwanej "Kręgiem z Krzyżowej". Był inicjatorem powstania Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wiązowskiej i jego pierwszym prezesem oraz usilnie dążył do reaktywacji Towarzystwa Miłośników Ziemi Oławskiej i powołania Towarzystwa Miłośników Templariuszy. Jego przedwczesna śmierć pokrzyżowała te plany.


Opracowanie i fot.: Anna Borkowska-Szwarc

[email protected]



Blat kamiennego stołu sądowego na dziedzińcu pałacu w Oleśnicy Małej

Tekst pochodzi z książki "Historia nie z pierwszych stron gazet", zawierającej artykuły Stanisława Borkowskiego, które ukazywały się w naszej gazecie w latach 1991-2003

Tu kiedyś rozstrzygano spory sądowe


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ...ll Treść komentarza: Jeśli kłamała, mataczyła i miała z tego korzyści materialne ,to może być przestępstwem! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:22 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: TLDR Treść komentarza: Sławek nikogo to nie interesuje. Idź do pracy i ureguluj długi, na tym się skup a nie na lansowaniu swoich pseudomądrości. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:03 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Mistrz Kierownik Treść komentarza: A skoro to była jednorazowa transakcja to ciekawe na jaką kwote była tp suma i za jaką usługę. Chyba nie mówimy o groszach skoro podjeła takie ryzyko . No nie powiecie mi , że nie wiedziała takich rzeczy 😁 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Nie wiem, nie rozumiem, zarobiony jestem. Dalej przyjdą tutaj obrońcy z urzędu, którzy stwierdzą, że to wewnętrzna sprawa KO? Przewodniczący, który miał obowiązek poinformować radę, że takie pismo dostał nie zrobił tego - dlaczego? Dlaczego radna zaczęła w ostatnim roku wspierać koalicję, która rządzi naszym miastem? Czy burmistrz i jego koalicja miała wiedzę na temat działań przewodniczącego (lub ich braku)? Jeśli takowej nie miało, co pan przewodniczący ukrywał? Czy to nie jest kolejna kompromitacja drużyny rajców i burmistrza? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla mnie to obecnie Karolina Kaczor jest jedynie narzędziem, przez które chcą uderzyć w jej ojca. Roman jest radnym powiatu, wspiera starostę Szponara, jest jakby głową opozycji wobec przewodniczącej i jest niewygodny, bo to rozmawia ze starymi schetynowcami to tu to tam, to pojedzie do Wrocławia. Oni chcą sprawić moim zdaniem, by Roman powiedział mam dość, idę emeryturę, polityka przestała mnie interesować. Nagonkę piszą ludzie moim zdaniem, którzy robią nagonkę również na Michała Rado. O Karolinie ciągną temat, o którym wiedzieli już dawno, ale teraz odpowiedzialność chcą zrzucić na przewodniczącego Mazurka czy burmistrza, by rozmydlić własną wiedzę o tym fakcie oraz by jeszcze coś ugrać i osłabić innych, zrzucić winę na innych, chociaż sami radni opozycji wiedzieli o tym od dawna i co wtedy zrobili? Nic. Bo Karolina była z nimi, teraz przestała być radną, a oni nadal rolują temat, bo chcą Romana zniechęcić do polityki, by nie przeszkadzał. Szkoda, że Karolina nie wytrwała do końca kadencji. Ale Roman nie poddawaj się, co będziesz robił na emeryturze. Roman trzymam kciuki. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Katolik Treść komentarza: Przewodniczący do odwołania. Przewodniczącym powinien być ktoś uczciwy z czystym sumieniem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:44 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama