Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 00:35
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Romka (1951-2013)

Z wielkim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu naszej koleżanki Romany Juraszek, z domu Zaremba
Podziel się
Oceń

Wspomnienie

Dzieciństwo, lata nauki i pierwsze doświadczenia zawodowe Romka Zaremba przeżywała w Oławie. Uczennica Szkoły Podstawowej nr 2, a później Liceum Ogólnokształcącego na pl. Zamkowym - była klasową śmieszką, zawsze pogodną, otwartą i szczerą. Niezapomniany ksiądz Kutrowski mawiał: -Romciu, u ciebie co w sercu, to na języku! Skora do serdecznego śmiechu w każdej sytuacji, Romka miała przy tym swoje całkiem poważne marzenia - jeszcze w szkole planowała, że będzie pracować w laboratorium. Po maturze, zdanej w 1969 roku, ukończyła biologię na Uniwersytecie Wrocławskim, potem rozpoczęła pracę w laboratorium mikrobiologicznym w oławskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Po kilku latach pracy, w sierpniu 1978, wyjechała do rodziny, do Londynu. Tam ułożyła sobie życie na nowo. Trochę czasu minęło, aż opanowała odpowiednio język angielski i nostryfikowała dyplom, co pozwoliło jej podjąć pracę w laboratorium medycznym. Wyszła za mąż za Bogdana Juraszka, urodzonego w Anglii, syna wojennego emigranta z Polski. Dwójkę dorosłych już dziś dzieci wychowywali w poczuciu silnej więzi z ojczyzną - obok angielskiego, syn Adam i córka Adrianna mówią biegle po polsku (a także po francusku), uczestniczą w życiu Polonii brytyjskiej. W kraju Roma pojawiała się dość często, by odwiedzić najbliższych, a jej dzieci regularnie przyjeżdżały do Polski na wakacje. Przy okazji wizyt w rodzinnym mieście starała się, by choć na chwilę zobaczyć się z przyjaciółmi z lat szkolnych, bywała na spotkaniach i zjazdach koleżeńskich. Czas był dla niej łaskawy, nie odebrał jej radości życia i pogody ducha. Ta wewnętrzna siła pozwoliła jej kilka lat temu wygrać z ciężką chorobą. Wróciła do pracy, doprowadziła dzieci do samodzielności. Okazało się jednak, że to były tylko cztery darowane lata. Choroba odezwała się znowu, jesienią minionego roku, tym razem wielka wola życia nie wystarczyła. Romka zmarła 28 lutego 2013. Jej pogrzeb odbył się 14 marca w Londynie. A my zawsze będziemy pamiętać jej radosną i pogodną twarz, szczery śmiech i pozytywne nastawienie do świata i ludzi.


Koleżanki i koledzy z Liceum Ogólnokształcącego w Oławie, absolwenci z roku 1969


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama