Jelcz-Laskowice Nie ma mowy o ugodzie?
Wieloletnia dyrektor ZEA Elżbieta Harań-Klimek, otrzymała wypowiedzenie pracy w listopadzie ubiegłego roku. W uzasadnieniu swojej decyzji burmistrz Kazimierz Putyra napisał, że przyczyną jest "konieczność zapewnienia sprawnego i skutecznego kierowania ZEA, umożliwiającego realizację racjonalizacji organizacji i funkcjonowania jednostek oświatowych w gminie Jelcz-Laskowice, podyktowana potrzebą dostosowania jej struktury do potrzeb, gwarantujących zabezpieczenie wykonania zadań oświatowych gminy, do możliwości finansowych budżetu gminy". W tym samym piśmie burmistrz zaproponował Elżbiecie Harań-Klimek stanowisko inspektora do spraw księgowości w ZEA. Pani dyrektor nie skorzystała z propozycji. Skierowała sprawę do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Uznała, że wypowiedzenie pracy nie odpowiada rzeczywistości, bo praca dyrektora ZEA nie ma nic wspólnego z racjonalizacją sieci szkół. Co więcej, jej zdaniem wypowiedzenie było niezgodne z prawem. - To jedyny powód, dla którego skierowałam sprawę do sądu - mówiła w lutym tego roku.
Nie czekając na wyrok, burmistrz Kazimierz Putyra powołał nowego dyrektora ZEA. Zgodnie z przewidywaniami, stanowisko to otrzymał Robert Walkowiak, którego Kazimierz Putyra odwołał w grudniu 2011 z funkcji swojego zastępcy.
16 kwietnia sąd pierwszej instancji przyznał rację Elżbiecie Harań-Klimek i nakazał burmistrzowi przywrócenie jej na stanowisko dyrektora ZEA. Wyrok jest nieprawomocny. Burmistrz, poproszony o komentarz, zapowiada apelację. Nie chce wypowiadać się na temat wyroku sądu pierwszej instancji.
Elżbieta Harań-Klimek twierdzi, że spodziewała się takiej reakcji. Z chęcią wróciłaby do pracy "na zdrowych zasadach". Jest gotowa jak najlepiej wykonywać swoje zadania, ale nie ma złudzeń: - Można się spodziewać, że zaraz po moim powrocie burmistrz podejmie kolejną próbę zwolnienia mnie.
Pytana o to, czy byłaby skłonna odejść z pracy za porozumieniem stron, mówi: - Było to możliwe w listopadzie ubiegłego roku, ale teraz już raczej nie.
Wioletta Kamińska [email protected]
Reklama
Sąd pierwszej instancji przywrócił do pracy zwolnioną dyrektorkę Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego
Reklama







Napisz komentarz
Komentarze