Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 16:34
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bez drogi w XXI wieku

Podziel się
Oceń

Walczą o nią od niepamiętnych czasów. Najgorzej jest wiosną i jesienią. Przy deszczowej pogodzie mieszkańcy nie mogą dojechać do swoich posesji, bo auta grzęzną w błocie i koleinach


Domaniówek Ciągle czekają
Domaniówek to wieś podzielona na dwie części. Łączy je droga polna. Do tej miejscowości można dojechać od strony Skrzypnika i Wyszkowic. W czerwcu 2009 uroczyście otwarto "schetynówkę" do Domaniówka, ale - ze względu na ograniczenia finansowe - tylko od strony Skrzypnika. Mieszkańcy mają dość rozmów w sprawie drugiego dojazdu do Domaniówka i niespełnionych od lat obietnic lokalnych władz. Choć od dawna walczą o tę drogę, teraz złożyli pisemny wniosek w sprawie jej budowy. Do Urzędu Gminy wpłynął 5 marca, a podpisało się pod nim dwudziestu mieszkańców: - Wielokrotnie apelowaliśmy do władz gminy o pomoc w obecnej sytuacji, ale wszystkie inne sprawy zdają się być bardziej priorytetowe, aniżeli ten problem. Wybiórcze traktowanie i pomijanie w planowanych inwestycjach od wielu lat nasuwa tylko jeden wniosek, iż nieliczni mieszkańcy nie mają siły przebicia. To wystawia bardzo złą ocenę dla aparatu zarządzania, jakikolwiek brak inwestycji w tym rejonie w dobie XXI wieku nastraja pesymistycznie, czy oby na pewno się rozwijamy?

Na własną rękę

Inicjatorem tego pisma była Joanna Herba. Dwa lata temu wraz z mężem rozpoczęła budowę domu w Domaniówku na końcu wsi, od strony Wyszkowic. Prowadzi tam polna droga, z wielkimi dołami. Herba twierdzi, że niejednokrotnie auta nie dojeżdżały do miejsca budowy, sąsiedzi pomagali wyciągać je z błota, a robotnicy musieli dochodzić ze sprzętem na budowę: - Złożyliśmy w gminie propozycję utwardzenia drogi na nasz koszt, na 160-metrowym, najbardziej dziurawym odcinku. Według naszych szacunków miałoby to kosztować 20 tys. zł. Mamy w planach przeniesienie naszej firmy transportowej do gminy Domaniów. Dla niej oznacza to zasilanie budżetu podatkiem od środków transportowych. W zamian za utwardzenie drogi zaproponowaliśmy, aby umorzono nam ten podatek w wysokości piętnastu tysięcy złotych, a pozostałe 5 tysięcy to byłby nasz wkład w tę inwestycję. Wyszliśmy z założenia, że skoro gmina nie ma pieniędzy na drogę, to jest dobry sposób na rozwiązanie problemu, z pożytkiem dla wszystkich mieszkańców.

Do tej pory starali się we własnym zakresie utwardzić błotnistą drogę, poprzez nawiezienie gruzu i tłucznia. Emilia Mazepa mówi, że wielokrotnie jeździła w tej sprawie do Urzędu Gminy. Przez wiele lat na własny koszt przywoziła z mężem szlakę z oławskiej kotłowni oraz tłuczeń, które rozsypywali na drogę. Ale w tej chwili to jest już rozjechane, bo poruszają się tamtędy kombajny i ciągniki na pola oraz samochody ciężarowe lub dostawcze na budowy. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem może być asfaltowa nawierzchnia z solidnym podłożem. - Ponieważ mamy duże gospodarstwo, płacimy ogromne podatki do gminy - mówi Emilia Mazepa. - Na własny koszt wybudowałam też przystanek autobusowy przy wjeździe do wsi. A gmina ciągle nie może znaleźć pieniędzy na 300 metrów drogi. To jest makabra. Za wójta Chudego obiecywano nam schetynówkę, ale nic z tego nie wyszło. Ja już dwa razy urwałam miskę olejową w swoim samochodzie , taki jest stan tej drogi.

Stara śpiewka

Jak się dowiedzieliśmy, gminy na razie nie stać na wykonanie w Domaniówku porządnej drogi. Nie będzie można też skorzystać z dofinansowania z budżetu państwa w ramach tzw. "schetynówek", bo nabór wniosków zakończył się w ubiegłym roku i nie wiadomo, czy będzie wznowiony. W najbliższym czasie tamtejsza droga zostanie wyprofilowana. Obecnie priorytetem jest budowa drogi do wierzbniańskiej oczyszczalni ścieków, która w czerwcu zacznie funkcjonować. W tym roku zaplanowano także pokrycie nową nawierzchnią odcinka ulicy Ogrodowej w Domaniowie, o długości 530 m. Na zły stan tej drogi skarżyli się mieszkańcy.

30 marca Joanna Herba otrzymała odpowiedź z Urzędu Gminy, w której wójt Dorota Swadek-Schneider wyraziła zgodę na utwardzenie, na koszt mieszkańców, 160-metrowego odcinka drogi, od działki Herbów do pierwszych zabudowań. Szefowa gminy zadeklarowała też otwartość na rozmowy w sprawie umorzenia części podatków w następnych latach.

Natalia Jakubowska [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Ludzie na wsi nie mają ulic utwardzonych od 40 lat a wójt kase wydaje na asfalt na polnych drogach ? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 16:18 Źródło komentarza: Umowa na przebudowę dróg do pól podpisana Autor komentarza: cenzor Treść komentarza: Przewodniczący zawsze knuje a potem udowadnia , że nie głosował jak głosował . Czego nie robi się dla '' koryta ". Data dodania komentarza: 26.08.2026, 16:06 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Fest. Zakładając nawet dobre intencje... To ten zwyczaj powinien podlegać, chyba na tym że zakochani zamykają kłódkę i wrzucają klucz do wody... do rzeki... co ma symbolizować nierozerwalną miłość.. itd. A tutaj to gdzie mają wrzucić ten klucz? W błoto? Do suchego rowu? Zjeść go? Parodia.. jak wiele rzeczy w tym mieście... To tak np. jakby być radnym lub radną i w sytuacji gdy jest głosowanie w powiecie nad wotum zaufania dla zarządu powiatu - nie przyjść na sesje... Data dodania komentarza: 26.08.2026, 16:00 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: Www Treść komentarza: Teraz jest modne albo iść na lekarza albo na nauczyciela żeby przekroczyć 2 próg podatkowy he he Data dodania komentarza: 26.08.2026, 15:51 Źródło komentarza: Dwadzieścia dwie nauczycielki złożyły ślubowanie i odebrały akty nadania Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Starosta i cały zarząd wciąż z akceptacją oraz pełnym zaufaniem i poparciem KO... Pogratulować konsekwencji i wiarygodności. Może chociaż jakieś oświadczenie radnej/radnego na fejsie żeby się można było pośmiać? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 15:49 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Tak, mają leżeć kłódki jedna na drugiej, by przysłonić zupełnie ten siermiężny brzydki mostek. Może kiedyś odtworzą mostki poniemieckie, półokrągłe, z okuciami ręcznymi, kostką. Wtedy ten Park nabrałby kolorytu. I tak musimy dokładać się do ławeczki, która mnóstwo kosztowała, a nie jest ani praktyczna, ani efektowna, ani ładna. Ale skoro mamy takich urzędników, jak pani Gosia, to czego możemy spodziewać się. A biedny Piotruś cóż, obiecywali złote góry, a teraz zadowoli się nawet kłódkami leżącymi, które pijaczki będą odmontowywać i zanosić na złom. Chociaż może nie, pijaczki mają teraz butelki plastikowe. Life is Brutal Piotrusiu. Pozdrawiamy i Miłego bebeesowego biesiadowania. Ale zdania o Gosi chyba nie zmieniłeś co? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 15:48 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama