Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 01:12
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zawieszony wójt przerywa milczenie!

Z Janem Kownackim - zawieszonym w czynnościach wójta gminy Oława, rozmawia Krzysztof Andrzej Trybulski
Podziel się
Oceń

- Wieść gminna niesie, że białostocka prokuratura już przygotowała przeciwko panu akt oskarżenia, który ma wkrótce trafić do oławskiego Sądu Rejonowego... 

- Ten akt oskarżenia idzie i jakoś dojść nie może przez 18 miesięcy. Już tyle bowiem czasu minęło, gdy postawiono mi pierwsze zarzuty... 

- ...o charakterze korupcyjnym! Już pan wie, co konkretnie panu się zarzuca?

 - Tego aktu oskarżenia, wędrującego z Białegostoku do Oławy - chyba via Nowogrodzka w Warszawie - jeszcze nie widziałem. Ale mniej więcej wiem, jakiego typu otrzymam zarzuty. 

- Wszystkie mają ponoć związek ze znanym oławskim biznesmenem Markiem K. Dostał pan trochę obuchem za niego? 

- W pewnym sensie można tak powiedzieć, bo to jemu założono podsłuchy, w związku z zupełnie inną sprawą, z którą ja nigdy i nic nie miałem wspólnego. Panowie nasłuchujący pewnie się trochę nudzili, albo może musieli jakoś uzasadnić potrzebę utrzymania swoich miejsc pracy, więc z tych różnych - domniemam, że raczej mało ciekawych dialogów biznesowych - "wywęszyli" coś na mnie. No i pewnie jeszcze jakąś premię za to dostali! 

- Prokuratura tłumaczy długość postępowania właśnie koniecznością pełnej i rzetelnej weryfikacji tego czegoś "wywęszonego"? 

- W sprawie wszystkich stawianych mi kaskadowo różnych zarzutów, w trakcie tego długiego postępowania, osobiście lub za pomocą pana mecenasa, na bieżąco i bezzwłocznie składałem długie, wyczerpujące i rzetelne wyjaśnienia. Gdyby więc prokuratura chciała szybko i sprawnie zamknąć sprawę, to dawno mogła to zrobić. Ale tu przecież nie chodzi o złapanie króliczka, tylko o ciągłą gonitwę za nim. A pan komisarz za każdy dzień swoich rządów w naszej gminie znacząco poprawia parametry swojej przyszłej emerytury. Parę lat mu jeszcze do niej brakuje, a ponieważ przegrał wybory w Jordanowie, gdzie rządził trzy kadencje i został bez pracy, to koledzy partyjni załatwili mu "fuchę" w naszej gminie. No i całkiem świeżo dołożyli kolejnego "pożeracza" gminnych pieniędzy. Nie waham się nazywać to po imieniu, bo uważam, że nie było absolutnie potrzeby powoływania rządowego komisarza. Rolę szefa gminy na czas mojej przymusowej przerwy w pełnieniu funkcji wójta mogła bez żadnych problemów wypełniać moja zastępczyni - Teresa Jurijków-Górska, znająca bardzo dobrze problemy naszej gminy. Ona by nie ganiała po Urzędzie Gminy i nie szukała w szafach wirtualnych trupów, tylko rozwiązywałaby problemy naszych mieszkańców i naszego samorządu. 

- Ale zgodzi się pan, że trochę pod pana dyktando?! Zanim nastał komisarz, a pan już nie miał wstępu do Urzędu Gminy, to pański gabinet wójta był w pana rodzinnym domu, w Gaci.

 - Ja jestem z natury towarzyską osobą, więc gdy ktoś ze mną zaprzyjaźniony przyjeżdża do mnie do domu, to psem go nie szczuję, tylko witam "czym chata bogata". Dlatego różni ludzie do mnie chętnie przyjeżdżają. Oooo, np. kilka minut temu zapowiedział się telefonicznie pan Jurek Woźniak ze swoją małżonką-celebrytką. - Uważa więc pan zwolnienie pani Jurijków-Górskiej za bezprawne? - Tak uważam! Mam na to stosowne dokumenty i w odpowiednim czasie nie zawaham się ich użyć. Prosty przykład - pan wojewoda pisze do mnie, że musi powołać komisarza, gdyż ja nie mogę rządzić, a moja zastępczyni "z mocy prawa" straciła stanowisko. No i potem przychodzi pan komisarz i jak nigdy nic, przez pewien czas pracuje wspólnie z moją zastępczynią. A któregoś pięknego dnia dostaje olśnienia czy raczej zaćmienia i wydaje decyzję - podkreślam "decyzję"(!) - o odwołaniu Teresy Jurijków-Górskiej ze stanowiska zastępcy wójta. Rozumie pan coś z tego? Bo ja nic, albo prawie nic.

- Wróćmy do tych postawionych czy też już obudowanych w akt oskarżenia zarzutów. Z czego więc będzie się pan musiał "spowiadać" w sądzie? 

Ciąg dalszy tej obszernej rozmowy w najnowszym wydaniu "Powiatowej". Dostępne już teraz e-wydaniu: DOSTĘPNE TUTAJ (Koszt 2.90 zł)

 


Napisz komentarz

Komentarze

ola 09.12.2019 17:43
Z zakupy tego palacu powinni go rozliczyc!!

Bartek 09.12.2019 11:26
Dobry artykuł nareszcie Pana Janka,bo wszyscy tylko plotkami żyli.Komisarz trochę sobie za dużo pozwala.Czekamy na szybkie zakończenie tej sprawy. Niech Gmina wraca do normalności!

tomek 08.12.2019 16:00
Ta celebrytka to Ewa M. projektantka mody,zobacz zdjecie tylko sie nie przestrasz.

Adam 08.12.2019 12:51
A kim jest ta żona Woźniaka, "celebrytka"? Kojarzy kto?

Adam 08.12.2019 11:43
Tony Vegas jedzie do Janka

Lopez 08.12.2019 09:37
Pałac kupił do remontu bo tam będzie mógł wiele wykręcić a tymczasem w zarządzanej gminie przez Kownackiego 90 % ulic wiejskich nie ma utwardzonej nawierzchni. Niby jesteśmy w UE już tyle lat a w naszej gminie ciemnogród. Wstyd bo w niemczech rolnik do swojego pola jedzie asfaltem Ale tam nie kupują sobie pałaców jak są inne bardziej przyziemne potrzeby. Niech idzie Kownacki w diabły.

Janek 08.12.2019 09:32
Z facjady Kownackiego widać ,że to lipa z nim a nie gospodarz.

Anna 07.12.2019 21:17
Panie wojcie to wstyd przyznawac sie do znajomosci z J.W.,ten czlowiek ma niechlubna opinie w Olawie,ze juz nie wspomne o jego wyrokach!!Zakup palacu to czyj pomysl ,jego czy pana !A taka gmina biedna ,nie ma pieniedzy na potrzebne wydatki!!!

olawianka 07.12.2019 21:11
Ale wojt ma gosci Jerzego Wozniaka czlowieka z wyrokami sadowymi,no to gratulacje z wyboru kolegow!Jeszsze sie tym chwali!

07.12.2019 13:56
Fajne towarzystwo, Jurek też krystaliczny człowiek, ciekawe skąd porównanie do AlCapone?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama