Przed meczem zespół Dariusza Daszkiewicza spisywany był na straty, tym bardziej, że przegrał w poprzedniej kolejce na własnym parkiecie z niżej notowanym Pamapolem Wieluń. Pierwszy set zakończył się zgodnie z planem, zwycięstwem gospodarzy 25:22, ale drugi niespodziewanie wygrali kielczanie 25:20. W trzeciej partii Jastrzębie zmiażdżyło Farta, wygrywając do 12. Zespół Roberta Szczerbaniuka wygrał czwartego seta do 23, a w tie-breaku poszedł za ciosem, kończąc starcie wynikiem 15:12 na swoją korzyść, i cały mecz 3:2. Oławianin spisał się rewelacyjnie, zdobywając 13 punktów. W następnej kolejce Fart podejmie ostatni w tabeli Indykpol AZS Olsztyn.
Fart Kielce sprawił miłą niespodziankę swoim sympatykom, wygrywając na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem 3:2
Bardzo dobrze radzi sobie Rajbud Gorzów Wielkopolski w I lidze. W XIX kolejce przegrał minimalnie w Gdańsku z liderującym Treflem 2:3 (25:20, 25:19, 21:25, 25:27, 13:15), ale w następnej serii spotkań pokonał Avię Świdnik 3:1 (25:22, 29:27, 17:25, 27:25). Wykorzystując potknięcie dotychczasowego lidera z Gdańska, który przegrał w Bielsku-Białej 1:3, drużyna Macieja Kordysza awansowała na pierwsze miejsce. Kolejny mecz zagra w Pile z Jokerem, trzecią drużyną w tabeli.
Nie powiodło się tym razem Krzysztofowi Antosikowi i jego kolegom z Będzina. MKS MOS przegrał z Energetykiem w Jaworznie 0:3 (24:26, 24:26, 23:25), walcząc w każdym secie do ostatniej piłki. W następnej kolejce będzinianie nie grają. Victoria Wałbrzych Macieja Leńskiego pauzowała w XVI kolejce II ligi.
Mateusz E. Czajka
Fot.: Magdalena Kudzia
Reklama







Napisz komentarz
Komentarze