Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 01:09
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Udane debiuty i powroty

Podziel się
Oceń

Seniorzy MKS SCA Oława rozegrali pierwszy sparing w tym roku. Był to jednocześnie powrót Sebastiana Sobczaka na ławkę trenerską trzecioligowców

Spotkanie rozegrano na sztucznej murawie przy ulicy Sztabowej we Wrocławiu. Trener Sobczak nie mógł skorzystać z Radosława Florczyka, który był chory, więc w bramce od pierwszych minut zastąpił go Sebastian Mordal. Nie grał także Jakub Małecki, który przechodzi rehabilitację po kontuzji stawu skokowego, odniesionej w czasie jesiennego roztrenowania.

Od pierwszych minut w MKS zagrali w większości zawodnicy tworzący trzon zespołu jesienią, ale było także kilku nowych piłkarzy. Jeden z nich to prawy pomocnik Tomasz Janicki (ostatnio Tor Dobrzeń Wielki), który był już wcześniej testowany w MKS przez trenera Andrzeja Leszczyńskiego. W środku pomocy zagrał powracający z Pogoni Oleśnica Damian Kozioł, razem z Radosławem Bellą (Tor Dobrzeń Wielki). Ten drugi gracz to kuzyn byłego bramkarza drugoligowej Odry Opole - Jakuba Belli. W ataku wystąpił zaś Paweł Błaszczak - były junior Amiki Wronki i Lecha Poznań, który ostatnio grał w czwartoligowej Ślęzie Wrocław. Towarzyszył mu Dawid Lipiński (Czarni Jelcz-Laskowice), którego w Oławie nie trzeba nikomu przedstawiać. "Lipa" od tygodnia trenuje w Oławie i może wzmocni atak MKS SCA, który ze wszystkich formacji jesienią najbardziej szwankował.
Piłkarze MKS SCA od początku przejęli inicjatywę i gra toczyła się głównie na połowie Odry. W 15 min niecelnie główkował Lipiński po dośrodkowaniu Kamila Szczepaniaka z lewej strony. Dawid jeszcze dwukrotnie zagroził bramce gości, ale nie udało mu się pokonać golkipera.
Swojej okazji szukał też Błaszczak. W 30 minucie, będąc sam na sam z bramkarzem, uderzył obok niego, jednak zbyt lekko i obrońca Odry wybił piłkę, zmierzającą do pustej bramki. Później przyjął futbolówkę tyłem do bramki na polu karnym, ale strzelił z półobrotu tuż obok lewego słupka.
Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, z rzutu rożnego dośrodkował Dawid Babij, a najprzytomniej w polu karnym zachował się Jakub Kalinowski, pokonując bramkarza strzałem z 11 metrów.
Po przerwie "Bastek" wystawił do gry całkiem inną jedenastkę. W MKS pojawiło się kilka kolejnych nowych twarzy. Bramki strzegł Marcin Raczkowski z LKS Rybna, a na prawej pomocy grał jego klubowy kolega Marcin Kucharski. Parę środkowych pomocników stworzyli Krzysztof Gancarczyk i testowany u nas w lipcu ubiegłego roku Wojciech Ciołek (Górnik Wałbrzych, Polonia Świdnica). Nową twarzą, chociaż już trochę znaną w Oławie, był również Łukasz Staroń (SMS Łódź), który tworzył parę napastników z Arkadiuszem Synówką. Staroń byłe testowany w MKS latem ubiegłego roku, ale mimo dobrego wrażenia, jakie wtedy po sobie zostawił, nie został w MKS z przyczyn ekonomicznych.
W sparingu z wrocławską Odrą Staroń zdobył pierwszą bramkę tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, a kolejną dołożył w 88 minucie. Wbiegł z piłką na pole karne po prostopadłym podaniu Mateusza Prusaka i przelobował bramkarza. Gole nr cztery i sześć strzelił Synówka. Najpierw Paweł Skorupa wrzucił piłkę na pole karne z prawej strony prosto na głowę Arka, a ten sprytnie przelobował bramkarza. Przy drugim golu wykorzystał zamieszanie w "szesnastce" wrocławian i strzelił z 11 metra nie do obrony. Po jednym golu dołożyli jeszcze Krzysztof Gancarczyk w 55 minucie i Mateusz Prusak w 70 min. Mateusz asystował również przy golu Krzyśka, który trenuje w Oławie po powrocie z wypożyczenia do drugoligowych Czarnych Żagań. Szuka jednak wciąż dla siebie innego klubu i raczej mało prawdopodobne, by wiosną zagrał w MKS SCA. 
Odra Wrocław - MKS SCA Oława 0:7 (0:1)
0:1 - Jakub Kalinowski (w 42 min.)
0:2 - Łukasz Staroń (50)
0:3 - Krzysztof Gancarczyk (55)
0:4 - Arkadiusz Synówka (60)
0:5 - Mateusz Prusak (70)
0:6 - Arkadiusz Synówka (75)
0:7 - Łukasz Staroń (88)
Skład MKS w I połowie: Mordal - A.Gancarczyk, Kalinowski, Sikorski, Wejerowski - Janicki, Bella, Kozioł, Szczepaniak - Lipiński, Błaszczak i Babij.
W II połowie w oławskiej drużynie zagrali: Raczkowski - Skorupa, Pawlak, Pożarycki, Zapał - Kucharski, Ciołek, K.Gancarczyk, Prusak - Synówka, Staroń i Babij.
Tekst i fot.:
Mateusz E. Czajka
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: A o buncie dzieci w Wrześni zapomnieliscie??!!!Data dodania komentarza: 2.05.2026, 17:47Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: MaklerTreść komentarza: Zapyziała Oława, zapyziały basen i regulamin. Nowoczesne obiekty coraz częściej odchodzą od biletów "z góry" na rzecz modelu "pay-as-you-go" (płacisz przy wyjściu za tyle, ile faktycznie byłeś). To eliminuje problem kolejek przy wejściu i stresu o minuty, ale wymaga zaufania do klienta i sprawnego systemu rozliczeń.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 16:53Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: MarTreść komentarza: Wygląda jak Bradley Cooper.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 15:05Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: Mario MaxTreść komentarza: Pamiętam , dawno temu były plany , zamiary zbudować replikę tego grodu . Problem był z jego lokalizacją. Może warto wrócić do tego projektu i tym razem go zrealizować(?)Data dodania komentarza: 2.05.2026, 14:48Źródło komentarza: RYCZYN Trzydziesty skok do średniowieczaAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Powinien być nowoczesny teren dla psów zorganizowany żeby miały zwierzęta swoje wyznaczone miejsce.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 12:59Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: DanielTreść komentarza: Czy naprawdę z boiska sportowego trzeba zrobić wybieg dla psów? Serio? Chyba jest dużo przestrzeni w Domaniowie na spacer z psem. TuOlawa podkręcacie niepotrzebnie aferę. Teren szkoły to nie wybieg dla psów. Nie wspomnę o tym, że już to widzę jak wszyscy sprzątają po psie i wszystkie psy są na smyczy.... No i dziwi mnie milczenie władz Gminy.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 12:39Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama