Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 04:59
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czerwono i obraźliwie

Podziel się
Oceń

Trzech miejscowych piłkarzy nie utrzymało nerwów na wodzy i za obrazę sędziego musieli przed końcem meczu opuścić boisko

Szybki początek meczu w Marcinkowicach o mistrzostwo wrocławskiej klasy okręgowej zapowiadał wiele emocji. Mateusz Soroczyński przedarł się lewą stroną i dośrodkował na pole karne, ale bramkarz gości Kamil Ramiączek zażegnał niebezpieczeństwo. Z drugiej strony Krzysztof Rajn sprytnie lobował Artura Walczaka, ale trafił w słupek. Po ciekawych akcjach gra trochę siadła. Trudno było rywalizować w deszczu, ale Sokół próbował wykorzystać mokrą murawę. Dwa razy strzelił Marcin Wielgus - były piłkarz MKS Oława. Za pierwszym razem uderzył niecelnie, a potem zablokował jego strzał Artur Synówka. Umiejętności bramkarskie Artura Walczaka usiłował sprawdzić też Marcin Korkosz, ale nie trafił w światło bramki.

Po okresie słabszej gry marcinkowiczanie mieli najlepszą okazję w meczu. Mateusz Soroczyński trafił w golkipera przyjezdnych, w sytuacji sam na sam. Goście odpowiedzieli skutecznym kontratakiem. Uderzył Wielgus, a celnie dobił Krzysztof Rajn.
Po przerwie więcej było kłótni niż składnych akcji. W 58 minucie Mateusz Soroczyński sfaulował Rafała Tetelę. Nie zauważył tego sędzia główny i skonsultował się z liniowym, który wskazał, że winowajcą był Soroczyński. Popularny „Dziku” nie mógł pogodzić się ze wskazaniem liniowego, podbiegł do niego i ostentacyjnie puknął się w głowę. Za faul otrzymał wcześniej żółtą kartkę, a drugą dostał za to zachowanie względem liniowego, więc musiał opuścić boisko.
Podopieczni Zygmunta Peterka wykorzystali osłabienie rywali. Najpierw w sytuacji sam na sam z Arturem Walczakiem był Wojciech Jankowski, ale trafił w słupek. W następnej akcji nie zabrakło zimnej krwi Marcinowi Korkoszowi, który podwyższył na 2:0. Sokół próbował nawiązać walkę, ale wyszło z tego więcej kłopotów, niż pożytku. Emil Kędzior nie zgodził się z decyzją liniowego o pozycji spalonej i w niesportowy sposób przekazał arbitrowi co o tym myśli. Dostał od razu czerwoną kartkę, a jego kolega Radosław Piasecki również dodał swoją opinię. Arbiter pokazał po raz trzeci czerwoną kartkę zawodnikowi gospodarzy. Sokół kończył mecz w ósemkę i miał dużo szczęścia, że rywale zdobyli wtedy tylko jedną bramkę. Najpierw Krzysztof Rajn trafił z bliska w poprzeczkę. Następnie w zamieszaniu na polu karnym Walczak wybił przed siebie strzał Jankowskiego, a dobitkę Rajna sparowali obrońcy. W 83 minucie defensorzy nie mieli jednak szans przy strzale Marcina Wielgusa, który ustalił wynik. - Tak dziwnego meczu dawno już nie prowadziłem - stwierdził główny arbiter Grzegorz Żyjewski.
 
Sokół Marcinkowice - Sokół Wielka Lipa 0:3
 
0:1 - Krzysztof Rajn (w 42 min.)
0:2 - Marcin Korkosz (72)
0:3 - Marcin Wielgus (82)
 
Marcinkowice. Widzów około 40. Sędziowali: Grzegorz Żyjewski - jako główny oraz Sławomir Gołdyn-Krul i Damian Mielczarek - asystenci liniowi.
                    
Czerwone kartki: M.Soroczyński (w 60 min., po drugiej żółtej), Piasecki (75) oraz Kędzior (75) - wszyscy za obrazę sędziego.
 
Żółte kartki: Kędzior, M.Soroczyński oraz Siembab.
 
Sokół Marcinkowice: A.Walczak - Synówka, Jasiak, Diakowski, Smoleń - Ł.Soroczyński, M.Soroczyński, Piasecki, Woźniak - Pańkowski (83 Głowacki), Kędzior.
 
Sokół Wielka Lipa: Ramiączek - Stec, Pruchnicki, Chmielewski, Tetela (63 Fiłon) - Siembab, Jankowski, Korkosz, Wielgus - Rajn, Włostowski (80 Kupiec).
 
Tekst i fot.:
Piotr Zalewski
 
 
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: A o buncie dzieci w Wrześni zapomnieliscie??!!!Data dodania komentarza: 2.05.2026, 17:47Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: MaklerTreść komentarza: Zapyziała Oława, zapyziały basen i regulamin. Nowoczesne obiekty coraz częściej odchodzą od biletów "z góry" na rzecz modelu "pay-as-you-go" (płacisz przy wyjściu za tyle, ile faktycznie byłeś). To eliminuje problem kolejek przy wejściu i stresu o minuty, ale wymaga zaufania do klienta i sprawnego systemu rozliczeń.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 16:53Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: MarTreść komentarza: Wygląda jak Bradley Cooper.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 15:05Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowyAutor komentarza: Mario MaxTreść komentarza: Pamiętam , dawno temu były plany , zamiary zbudować replikę tego grodu . Problem był z jego lokalizacją. Może warto wrócić do tego projektu i tym razem go zrealizować(?)Data dodania komentarza: 2.05.2026, 14:48Źródło komentarza: RYCZYN Trzydziesty skok do średniowieczaAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Powinien być nowoczesny teren dla psów zorganizowany żeby miały zwierzęta swoje wyznaczone miejsce.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 12:59Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: DanielTreść komentarza: Czy naprawdę z boiska sportowego trzeba zrobić wybieg dla psów? Serio? Chyba jest dużo przestrzeni w Domaniowie na spacer z psem. TuOlawa podkręcacie niepotrzebnie aferę. Teren szkoły to nie wybieg dla psów. Nie wspomnę o tym, że już to widzę jak wszyscy sprzątają po psie i wszystkie psy są na smyczy.... No i dziwi mnie milczenie władz Gminy.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 12:39Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama