Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 12:20
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Cuda jednak się zdarzają!

Podziel się
Oceń

'- Nie wiem, co mam powiedzieć, po prostu brak mi słów. Takie rzeczy to może się zdarzają, ale to jest szansa jedna na milion, chyba powinienem uwierzyć w cuda - powiedział pan Adam, kiedy usłyszał, że są ludzie, którzy chcą mu pomóc

Oława
Wyjątkowi ludzie 

Tydzień temu pisaliśmy o rodzinie Adamowiczów, która nie wierzyła w cuda i ludzi. Ich wigilijna kolacja niczym nie miała się różnić od innych dni w roku, jednak wszystko się zmieniło za sprawą osób, które po przeczytaniu tekstu postanowiły pomóc. Tym samym udowodnić, że święta Bożego Narodzenia to magiczny okres, w którym wszystko się zdarza, a każde życzenie może się spełnić. Oni spełnili życzenie Adamowiczów o prawdziwych świętach, o których do tej pory nie było mowy.

Wigilia nie dla nich

Jeszcze 23 grudnia rano Ewa i Adam myśleli, że spędzą wigilijny wieczór jak każdy inny w roku. Usiądą do kolacji z córką, zjedzą jakiś posiłek i pójdą spać. Adam mówi, że kupił na tę okazję kawałek szynki, żeby chociaż to było na talerzach. Są w ciężkiej sytuacji życiowej. Mają po 60 lat i kilkunastoletnią córkę z porażeniem mózgowym i padaczką.
Utrzymują się z rent i zasiłku pielęgnacyjnego córki.  To musi wystarczyć na koszty leczenia wszystkich domowników i podstawowe opłaty związane z mieszkaniem. Adam cierpi na cukrzycę i ma chore serce, a Ewa także choruje, ostatnio ponad dwa miesiące spędziła w szpitalu, przeszła dwie operacje.
Mimo tego, że sami są chorzy, robią wszystko, co mogą, aby jak najlepiej opiekować się niepełnosprawną Magdą, która wymaga stałej kontroli. Kochają ją ponad życie, to ich oczko w głowie.

Magia świąt i ludzi

Nasi czytelnicy, kiedy przeczytali artykuł o rodzinie Adamowiczów, wzruszyli się ich losem i natychmiast postanowili pomóc. Wśród nich było wielu ofiarodawców, którzy pragną pozostać anonimowi.  Przekazali kosze z jedzeniem, upominkami i słodyczami, ubrania, ozdoby na choinkę, artykuły higieniczne, a nawet pieniądze. Pani Kasia mówi, że już dawno chciała komuś pomóc, tylko nie wiedziała komu. Jak przeczytała artykuł wiedziała, że  to odpowiednia rodzina. Bożena i Zbigniew, także wzruszeni losem rodziny, postanowili im przygotować prawdziwe święta. Adamowiczowie dostali żywą choinkę, ozdoby na nią, wędliny, słodycze, owoce, ciasta, a nawet karpie gotowe do smażenia. Nie zapomniano o Magdzie  - otrzymała ogromnego misia, który bardzo jej się spodobał. Ewa mówi, że pewnie teraz będzie to ulubiona maskotka córki.
Państwu Adamowiczom brakowało słów, żeby wyrazić swoją radość z takiej pomocy, której nigdy się nie spodziewali.
- Jesteśmy w szoku - mówi ze łzami w oczach Adam. - Jak ja się teraz odwdzięczę tym wszystkim ludziom? Tylu pięknych rzeczy na raz nigdy u nas nie było. Chciałbym podziękować za pomoc wszystkim, także anonimowym ofiarodawcom. Dzięki nim święta będą wspaniałe i uwierzyłem, że cuda naprawdę się zdarzają.

Tekst i fot.: Malwina Gadawa
[email protected]

              *
Imiona i nazwisko rodziny zostały zmienione na jej prośbę
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Ostatnie wydarzenia w naszym powiecie tworzą porażający kontrast, obok którego trudno przejść obojętnie. Z jednej strony, na łamach Gazety Powiatowej czytamy o niezwykłej mobilizacji politycznej radnych, którzy mimo wcześniejszego braku wotum zaufania podjęli skuteczną walkę o nieodwołanie Zarządu Powiatu. Czerwona kartka dla kogo? https://share.google/qzRir5fev5EmmYkFH Nie odwołali Zarządu Powiatu https://share.google/t64zCkSupAmybb509 Gdy w grę wchodzą personalne układanki, obrona stołków i polityczne status quo, lokalni decydenci wykazują się wręcz zegarmistrzowską precyzją, refleksem i stuprocentową skutecznością. Z drugiej strony mamy szarą – a w tym przypadku dosłownie czarną – rzeczywistość mieszkańców. Dokładnie w tym samym czasie, gdy na sesjach ważyły się losy władzy, na kluczowej drodze powiatowej w Oławie zapanowały egipskie ciemności. Opublikowany tu list otwarty jednego z kierowców w sprawie wygaszonego oświetlenia i nowoczesnego doświetlenia przejść na ulicy 3 Maja (przy skrzyżowaniu z ul. Chrobrego) obnaża brutalną prawdę: systemy bezpieczeństwa chroniące pieszych nie działają od blisko dwóch tygodni. To zestawienie faktów jest dla nas, zwykłych mieszkańców, głęboko bulwersujące. Jak to możliwe, że procedura obrony urzędniczych stanowisk przebiega w ekspresowym tempie, a procedura wymiany przysłowiowej żarówki lub usunięcia awarii kabla na ruchliwym skrzyżowaniu przerasta możliwości techniczne i decyzyjne tych samych ludzi? Z listu zaniepokojonego kierowcy wyłania się dramatyczny obraz: przez prawie dwa tygodnie piesi na ulicy 3 Maja ryzykują życie na niedoświetlonym przejściu, stając się w ciemnościach niemal niewidoczni. Czy na rozwiązanie tak błahego, a zarazem śmiertelnie niebezpiecznego problemu również musimy czekać do kolejnego politycznego rozdania? A może, co gorsza, bodźcem do działania będzie dopiero pierwsze potrącenie? Czas, aby Zarząd Powiatu, który tak skutecznie obronił swoją pozycję w blasku fleszy, udowodnił swoją sprawność także tam, gdzie światła dramatycznie brakuje. Bezpieczeństwo mieszkańców na pasach powinno być ważniejsze niż polityczny teatr. ─── Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: LIST: Pytanie do zarządcy dróg i władz miejskich: - Dlaczego na ul. 3 Maja zapanowały ciemności? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Mamy nadzieję ,że jeśli już droga z Oławy do Jelcza będzie przejezdna ,to na drodze Janików -Olawa wróci ruch wahadłowy i nie będziemy jeździć naokoło!!! Data dodania komentarza: 27.08.2026, 11:59 Źródło komentarza: Od środy ponownie skręcicie tu w prawo - do Jelcza-Laskowic Autor komentarza: Lalala Treść komentarza: Głosuje za tym zeby zjadali. Warto by tez umiescic tabliczke z taka informacja Niech sie pula genetyczna oczyszcza samoistnie. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 11:39 Źródło komentarza: OŁAWA Mostek Miłości w Parku Miejskim - można wieszać klódki Autor komentarza: NickSponsorowany Treść komentarza: A niektore boscha i siemensa maja 8.2l Data dodania komentarza: 27.08.2026, 11:36 Źródło komentarza: Zmywarka Electrolux w programie ECO zużywa 8,4 l wody na cykl Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Czytałeś nagłówek? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 11:15 Źródło komentarza: LIST: Pytanie do zarządcy dróg i władz miejskich: - Dlaczego na ul. 3 Maja zapanowały ciemności? Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Jestem przeciw , a nawet wstrzymuje się zależy, kto pyta skąd my to znamy Data dodania komentarza: 27.08.2026, 11:06 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama